Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Start nowego sezonu Serie A coraz bliżej. Każdy z zespołów zbroi się by zrealizować swoje zakładane cele. Kibice odliczają dni by znów móc pasjonować się meczami swoich ukochanych drużyn.
Tymczasem, niejako nóż w plecy kibicom zakochanym w Serie A wbił Canal+, który zrezygnował z transmisji ligi włoskiej. Dlaczego? W odpowiedzi jedno słowo, mające magiczną moc: NIEOPŁACALNOŚĆ! Czyli w fachowym rozwinięciu – koszty przewyższają zyski. I być może tak jest, bo trudno byłoby posądzać decydentów Canal+ o zabijanie kury znoszącej złote jajka.
Wszystko co powyżej napisane – można zrozumieć. Żyjemy w gospodarce rynkowej i każdy chce na kimś zarobić. Jednakże jest także druga strona medalu, która pokazuje w jaki sposób szanuje się klienta-kibica. W zamian za brak transmisji z boisk Serie A, Canal+ wspaniałomyślnie zaproponował wszystkim zawiedzionym niewątpliwą rekompensatę (o zgrozo!!!) – mecze drugiej ligi francuskiej. Chcielibyśmy wierzyć - przy całej naszej dobrej woli - że ta autentyczna i egzotyczna nowość przyciągnie przed szklane ekrany setki tysięcy kibiców. Jednak wiara to jedno a realia to drugie. Czasami jednemu i drugiemu nie po drodze i wydaje się, że tak właśnie jest w tym wypadku. Oczywiście koszty transmisji meczów zaplecza francuskiej ligi są z pewnością mniejsze, jednak czy oglądalność będzie wyższa niż w trakcie transmisji spotkań Serie A? Chyba należy rozumieć to w ten sposób, że nie jest ważny poziom sportowy oferowany przez stację Canal+, lecz minimalizowanie kosztów. Brawo! Brawo! Brawo! Tym sposobem można zjechać na sam dół, bo – jak wiadomo – zjeżdżając w dół nie trzeba pedałować. Warto zapytać – dlaczego nie liga litewska, węgierska czy rumuńska?
Lepiej zdjąć nogi z pedałów i bezszelestnie zjechać z pewnego poziomu w dół. Po co trudzić się nad sprzedażą takiego towaru jak Serie A, po co w atrakcyjny sposób rozreklamować tą ligę, skoro można po prostu powiedzieć „pas” i zostawić na lodzie wielu wiernych kibiców? Bo może właśnie sedno problemu nie jest w niskiej oglądalności, ale w słabej reklamie towaru? To, że włoska piłka nożna może być i jest atrakcyjna przekonaliśmy się niedawno, oglądając mecze Euro2012. Jaka reprezentacja narodowa grała równocześnie futbol ofensywny i na wysokim poziomie? W Canal + nikt chyba tego nie widział…
Na koniec kilka słów o nas, kibicach. Szkoda, że nikt z Canal+ nie potrafił „pospacerować się” po polskich serwisach internetowych poświęconych włoskim zespołom klubowym. Szkoda, że nikt nie dostrzegł pasji, z jaką udziela się na nich niemałe przecież grono fanów włoskiej piłki. Wreszcie także szkoda, że Canal+ nie informował o swoich zamierzeniach klientów, którzy zawierali niedawno umowy i dla których mecze ligi włoskiej są (przepraszam: były!) jeżeli już nie bezpośrednią przyczyną zawarcia umowy, to na pewno jedną z głównych atrakcji w ramówce programowej. Ja – podobnie jak i wielu kibiców Serie A – czuję się nabity w butelkę i przy najbliższej możliwej okazji (jeżeli nic się nie zmieni) rezygnuję z oglądania stacji, która nie szanuje upodobań i gustów swoich klientów. I mam tylko nadzieję, że nikt nie będzie wydzwaniał po kilka razy dziennie i usilnie prosił by umowę jednak przedłużyć. Bo w temacie dręczenia odchodzącego klienta Canal+ na pewno jest liderem na polskim rynku. Zaufałem po raz kolejny – i już wystarczy, dziękuję serdecznie! Wiedząc, że z kibicami jeszcze nikt nigdzie nie wygrał – mam nadzieję, że osoby decydujące o losie Serie A w Canal+ jeszcze raz przemyślą swoje postępowanie. Panowie, zostało jeszcze trochę czasu by podjąć jedyną właściwą decyzję.
Komentarze (46)
Jednak pojęcie Serie A nie zdewaluowało się aż tak bardzo żeby wciskać komuś kit, że pokazywanie drugiego szczebla rozgrywek będzie stwarzać alternatywę do ligi w której grają drużyny głośne choćby tylko (przynajmniej dla niektórych) z nazwy : Juventus, Milan, Inter, Roma, Lazio, Fiorentina... Nie grzeje mnie oglądanie Nantes, Auxerre, Lens, bo liga francuska to zawsze była i będzie II liga europejska... Żeby nie wiem jak słabo prezentowało się Serie A i żeby nie wiem jak wielki byłby odpływ piłkarzy do innych lig, to taki Juventus, Milan, Inter czy Roma zawsze będą wzbudzać większe emocje niż szejkowe PSG czy Marsylia... RoMao ma rację, że produkt Serie A, pomimo tego że poziom rozgrywek spadł, został wyraźnie zepchnięty na boczny tor. Canal Plus zadeptał tą ligę w sensie produktu.
Takie postępowanie tej stacji to tylko kolejna próba zakłamywania rzeczywistości... i wmawiania ludziom że czarne jest białe... Francuska stacja, więc wciska kibicom francuskiego sitha... Nie wiem czy zarzucanie nacjonalizmu nie jest tutaj nadużyciem, ale może coś w tym jest :)
Jeśli chodzi o poziom komentowania meczów na Canal + to zawsze był on mizerny, naciągany i sztuczny...
Romy i tak za wiele nie pokazywali, jeśli już to Juventus, Milan i Inter... Może jakaś inna stacja przejmie te prawa...
Kopanina okropna, mecze drużyn z czołówki jak te we Włoszech z udziałem Sieny i nie wiem Lecce, poza tym zero stałości w tabeli. Mistrz po roku zajmuje 11 miejsce w tabeli, a nonamy awansują do pucharów, albo co ciekawsze zdobywają mistrzostwo, aby po sezonie-dwóch bić się o pozostanie w lidze. Coś jakby Chievo zdobyło mistrza, a rok później spadło. Pasjonujące.
We Włoszech jest pewna stałość, są ciekawe mecze drużyn z czołówki, derby Rzymu, Mediolanu, równe w antagonizmy między kibicami i drużynami jak derby Rzymu - derby Genoi. Ogólnie dużo ciekawych meczów.
Wystarczyło PSG i zakup Nosorożca i paru nonamów za grube miliony i już będą puszczać 38 spotkań tej drużyny w sezonie. Tak jak pokazują wszystkie mecze Realu i Barcy, z czego 70% to pasjonowania się to tylko szukanie odpowiedzi na pytanie ile dziś te dwie drużyny strzelą goli. Jakby oglądać co weekend mecze Hiszpanów z San Marino albo z Polską.
Jednak ciekawe czy zyski z ligi francuskiej pokryją wydatki. PSG pewnie jakaś rzesza nowych kibiców lubujących się w tego typu klubach będzie oglądać, ale inne drużyny?
No teraz to już wiemy czemu Ligue 2 kupili.
A jeśli chodzi o Canal + to wyraźnie wpuścili fanów Calcio w...kanał. Ja i tak zawsze mecze Romy oglądałem w necie, ale to są jaja żeby druga liga francuska była lepsza od włoskiej. I zgodzę się z tym że włoska liga podupada z roku na rok pod każdym względem no ale bez jaj. Wystarczyło bogate PSG i już uwaga skupia się na Francji. Wygrają tą ligę i co z tego jak będą bezkonkurencyjni? Jak dla mnie to zawsze było PSG czyli Pauleta i tyle. Teraz będzie drugie City. Mam nadzieję że decydenci wrócą po rozum do głowy i pokażą calcio w TV :P
Ja osobiście rozważam rezygnację z końcem umowy, również z innych względów, ale ten też może być ważny. Bo jeśli okaże się że ktoś inny wykupi SerieA to nie zważając na nic innego kupuje tego gościa.
Niestety tak jest, że dla ludzi atrakcyjniejszy jest Ibrahimovic nawet jak gra przeciwko gościom kopiącym się po czole, niż dobra włoska piłka taktyczna. Fakt, wiele meczów jest niezmiernie nudna (0-0) ale część stoi na najwyższym europejskim poziomie.
Nie znamy też szczegółów, może właściciele praw chcieli np. tyle co za Premiership. W każdym razie smutna wiadomość, bo wiadomo jak bywa z netem - rozmaicie.
Podsumowując. Nie masz pojęcia jaka jest sytuacja z prawami telewizyjnymi, nie masz pojęcia ile one kosztują, nie masz pojęcia jak faktycznie wygląda sytuacja z oglądalnością danej ligi. Każda stacja z czegoś rezygnuje (Np. Polsat zrezygnował z Ligi Europejskiej i LM) Taki jest biznes, o którym autor tekstu nie ma bladego pojęcia. Dziękuje.
Ja swoją drogą coraz mniejszym szacunkiem darzę C+ (coraz drożej za coraz mniej, brak zniżek dla stałych klientów - co więcej telemarketer chcial mi sprzedać przedłużenie umowy drożej niż dla pierwszego lepszego Heńka z ulicy!!!), dlatego wraz z końcem umowy czyli za miesiąc czas powiedzić: Arrivederci panowie C+, siemata spadajta. I spadajta też z tej stronki, tu się kibicuje a nie robi biznes.
Proponuję by jeszcze raz na spokojnie przeczytać od początku do końca tekst, koniecznie ze zrozumieniem.
Może dostrzeżesz nie tylko krytykę, ale i zrozumienie sytuacji.
A tak na marginesie - odnośnie biznesu - od 7 lat jestem właścicielem firmy, która dosyć dobrze prosperuje, więc uprzejmie proszę nie mówić mi tu o braku podstaw biznesu. A Ty? Możesz się pochwalić jakimiś biznesowymi sukcesami? Tylko proszę, nie wyciągaj mi tutaj sprzedaży na allegro.pl...
Twoje porównanie Serie A do gry w karty jest raczej mało przemyślane. Nawet troszkę się uśmiechnąłem. Dlaczego? Nie przypominam sobie by kiedykolwiek przy podpisywaniu umowy z Canal+ w ich ofercie były zawody karciane. Serie A i owszem była, mało tego, zapewniali, że mają podpisaną umowę na transmisję Serie A przez 5 lat! Widzisz różnicę? Mam nadzieję, że potraktujesz to pytanie jako retoryczne.
I jeszcze jedno - badania badaniami, często robi się je po to by osiągnąć zakładane cele i się na tych badaniach podeprzeć. Wybacz, za stary już jestem by był to dla mnie jakiś poważny argument, tym bardziej, że o badaniu nikt nie słyszał i nikt nie zna oficjalnych wyników. Taka komuna w wolnej Polsce.
Przy przedłużaniu umowy i wyższym abonamencie argumentacja pani o aksamitnym głosie w słuchawce telefonu była taka, że stacja wciąż się rozwija, są nowe propozycje i lepsza jakość - przyjąłem to ze zrozumieniem. Rozumiem też, że brak Serie A i pokazywanie 2 ligi francuskiej to kontynuacja rozwoju Canal+. Będę się upierał by zakupić prawa do transmisji ligi litewskiej. Przecież to nasz sąsiad i na pewno dużo osób się tą ligą interesuje ;)))
Swoim pierwszym akapitem też specjalną wiedzą dotyczącą biznesu się nie wykazałeś. Napisałeś swoimi słowami treść komunikatu który doskonale znamy. Wszyscy tą treść rozumiemy, ale raczej 1) poddajemy pod wątpliwość jej wiarygodność 2) szukamy powodu takiej tendencji.
1 i 2 momentami na siebie nachodzą. W ogóle się nie odniosłeś do tego, że Romao pisał o SŁABEJ PROMOCJI PRODUKTU. Kilku z nas wymieniało: kiepskich komentatorów, małą ilość meczów zastępowanych hitami Real Madryt - Granada, krótkie i słabo przygotowywane studia i raporty z Serie A. Skoro takim znawcą rynku jesteś, to powinieneś wiedzieć że promocja znacząco wpływa na sprzedaż produktu. Poza tym to że oglądalność Seria A spada, nie znaczy że jest już mniejsza od Ligue1 i odpowiednia promocja by tej tendencji nie zatrzymała.
Jeśli chodzi o aspekt sportowy to trudniej uważać Ligue1 za atrakcyjniejszą od Serie A. Trzy lata temu zespół Serie A zdobył LM, reprezentacja Włoch w tym roku zdobyła na Euro 2012 wicemistrzostwo, a aktualny mistrz Włoch nie przegrał ani jednego meczu w sezonie.
Co do Twojego czwartego przykładu to jest to sprowadzenie sprawy do absurdu i rozmydlenie tematu. Wyraźnie Romao piszę z pozycji abonenta Canal+, mówi o nieszanowaniu w kontekście odebrania czegoś, co było wykorzystywane by produkt zakupił. Jakbyś kupił Canal+ dla skata i by Ci skata odebrano, no mógłbyś czuć się oszukany i starać się pokazać że jednak w Polsce fanom skata zależy na emisji. Wiadomo że Canal+ zrobi co chce, ale my jako klienci możemy mieć i wątpliwości i pretensje o ten stan rzeczy.
Wszystkie ligi w Canal+ są tak samo promowane, a jakoś dziwnym trafem do hiszpańska i angielską mają największą oglądalność. I jakoś dziwnym trafem, Ligue 1 oglądalność rośnie a Serie A spada. Mimo, że Ligue 1 nie była jakoś specjalnie traktowana przez Canal+
Choć jeśli już idzie o promocje, to dlaczego prawami do Serie A jest nikłe zainteresowanie ze strony różnych stacji sportowych? Przecież wystarczy wypromować produkt i już...
Pozdrawiam.
Przy zawieraniu umowy kobieta sprzedająca mi abonament zapewniała, że prawa do Serie A są wykupione na 5 lat i nie ma obawy by to się zmieniło. Podpisałem umowę na pakiet, który miał mi zapewnić oglądanie Serie A. Capito?
Nie muszę się znać na prawach telewizyjnych - to nie mój problem. Patrzę na to ze strony niezadowolonego i oszukanego klienta. Ja zawsze szanuję swoich klientów i dobrze na tym wychodzę.
Choć swoją drogą, wątpię, żeby Pani sprzedająca zapewniała, że Serie A jest na 5 lat, bo takich umów nie ma. Jeśli faktycznie tak powiedziała, to zgłaszaj pretensje do niej. Ale tak na chłopski rozum, uwierzyłeś, że C+ ma umowe na 5 lat?
Ligue2 mógł się uczepić bo zakupienie praw do niej zostało w komunikacie nadmienione. Też myślę że mecze Serie A zostaną zastąpione PL i ligą hiszpańską, ale komunikat o zakupieniu Ligue2 i Pucharu Francji mógł być odczytany jako ogłoszenie sukcesu i zwiększenie liczby dostępnych lig.
Co do pakietu - ciekaw jestem jakby sprzedawał się "anonimowy" pakiet tj. taki który nie zawiera KONKRETNYCH informacji co oferuje. Takie konkretne info to dla Canal+ właśnie oferta lig. Także uważam że przesadzasz z oddzielaniem tych dwóch rzeczy.
Kupujesz konkretny pakiet o ustalonej zawartości, a gdy zmieni się jego zakres, masz prawo do odstąpienia od umowy bez konsekwencji.
Rzezcniku c+- a jaka to metodologia badania doprowadziła do wniosków, ze oglądalnosć włoskiej spada a francuskiej rośnie?
Badania telemetryczne? wątpie. To może telefoniczna ankieta, której nie sposób rzeztelnie zweryfikować?
Całkowitą rację mają ci, którzy pisza o innym traktowaniu lig. Z angielskiej i hiszpańskiej było więcej transmisji live, wiecej powtórek w tygodniu. Nawet w podsumowujacej kolejki publicystyce, przy okazji angielskiej i hiszpanskiej spalano się nad nimi nieproporcjonalnie więcej czasu.
Jesli ktos próbuje przekonywac, że relacje spotkań włoskich zespołów, 5-6 marek ugruntowanych od dziesiatek lat (w lidze i pucharach) są mniej ciekawe od ligi, która ma obecnie 2 (z tego jedna zbudowana w zasadzie rok temu) uznane w Europie zespoły, to faktycznie trzeba sięgać bo argument badań. Te nieweryfikowalne. By dobrze w komunikacie to wyglądało.
Pieprzysz takie głupoty, bo Ci szef kazał czy na prawdę jesteś taki ślepy?
Proszę mnie tutaj nie wywoływać do tablicy, bo ja akurat wolę oglądać nawet Parmę czy Torino a nie jakię PSG aka Manchester City ;)
Nie kazdy ma dusze konesera:D
To tyle jako klient, byly klient.
Jako obietywny obserwator mysle Panowie ze troche za bardzo sie unosicie.
C+ to stacja prywatna, ich wladze moga robic co uznaja za stosowne. Skoro doszli do wnosku ze im sie nie oplaca, to postapili slusznie.
Zale to mozna wylewac bardziej na ludzi decydujacych o obliczu Serie A we Wloszech, zasadane jest pytanie, kiedy wreszcie leniwe makarony zaczna robic cos w kierunku powstrzymania tej tendecji spadkowej jak utrzymuje sie od lat w Serie A...
wloska liga mocno podupadla od czasow calciopioli
stracila sporo na wiarygodnosci, ogladanie jej jako calosci we mnie przestalo wywolywac jakies wieksze emocje
ten sam zastany skostnialy uklad na szczycie wspierany przez panow z gwizdkiem
robia co chca i jak chca
akurat nasz klub jest tu pozytywnym wyjatkiem, ale wloska pilka przez brak sprzedazy praw do transmisji dostanie po d... i mozna sie z tego tylko cieszyc
we mnie np ogladanie juventusu powoduje co najwyzej odruch wymiotny
im mniej tego bedzie w tv tym lepiej
a rome zawsze moge sobie wlaczyc przez neta
pod koniec transmisji zgasło swiatło:))))))))
normalnie pełen profesjonalizm.
warto inwestować w tak zajebistą ligę!