Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Messaggero - U.Trani) Pallotta atakuje polskiego sędziego, Marciniaka, Sabatini nie, choć mówi o "przesadzonych" decyzjach. Dyrektor sportowy przyznaje szczerze, że błędy popełnili De Rossi i Emerson.
"Jesteśmy tym zaskoczeni, gdyż przez 5-6 miesięcy zespół daje pozytywne odpowiedzi, nigdy nie zawalili meczu. To była naprawdę ciężka noc, straciliśmy gola po stałym fragmencie, potem doszło do degeneracji samego meczu. Jesteśmy rozgoryczeni, gdyż przesz miesiące zespół honorował i wygrywał mecze, osiągał wyniki, grając w piłkę w sposób zorganizowany i czasami również widowiskowy".
I dodaje: "Mogę jedynie powiedzieć, że był to gorzki wieczór dla Romy i dla kibiców. Trzeba zacząć od tego, co zespół zrobił pozostając w dziewiątkę i z dumą i zaangażowaniem starał się utrzymać mecz przy życiu. Teraz jednak nie mówimy o mistrzostwie. Staramy się poprawić podejście, które nie należało do najlepszych, to dziwne, gdyż zazwyczaj potrafimy rozgrywać mecze od startu. Były epizody, które wpłynęły bardzo na obraz meczu". Na koniec obiecuje: "Wynik nie zmienia strategii transferowych".
Komentarze (12)
Dla Valero sprzedałbym w tym momencie Paredesa. Zdałem sobie sprawę, że on i tak odejdzie- teraz za 15 albo w przyszłości za 30- jak się wybije. Na ten moment rozgrywający jest bardziej potrzebny.
Albo Tielemans czy inny tego typu za 15 mln, którego potem można sprzedać za 30 mln, ale z brakiem awansu do Ligi Mistrzów.
Albo Borja Valero za 15 mln, którego już nigdzie potem nie sprzedamy, ale który daje większą gwarancję zajęcia 2 miejsca i awansu do Ligi Mistrzów.
Zastanówmy się co ten gość potrafi.
1. Długie piłki. Krąży o nim opinia na wyrost, że jest cofniętym rozgrywającym. Co to za rozgrywający, który nie zalicz asyst. W zeszłym sezonie miał bodaj tylko jedną. Do tego 2 gole, ale oba po rykoszecie, z dużą dozą szczęścia. Był etatowym wykonawcą stałych fragmentów gdy, głównie rogów, a mimo to po jego wrzutkach bramki w ogóle nie padały. Jak to jest? Długie, prostopadłe piłki ma bardzo dobre, ale wiele z nich jest bita tak mocno (inaczej nie przeszłyby bloku obrońców), że jest bardzo trudna do opanowania dla napastników. Więc...
2. Poza tymi podaniami Paredes nie wnosi zupełnie nic do ofensywy. Nie ma mowy o rajdach i dryblingach. Widać wyraźnie, że nie lubi biegać. Lubi stać i wykopywać piłki do przodu.
3. Obrona. Tu jest najgorzej. Paredes to cholernie leniwy piłkarz, który gra na pozycji defensywnego pomocnika, a więc tam, gdzie powinien być ktoś waleczny i aktywny. Tę strefę boiska trzeba wybiegać, a on nie lubi biegać. Spójrzcie jak ciężko drepcze, jak gdyby miał ołowiane nogi. Jedynym plusem jego gry obronnej jest dobry wślizg, ale tylko dzięki długim nogom i tylko w sytuacji, gdy akurat piłka znajdzie się w zasięgu tych długich nóg. Dla mnie piłkarz tak ociężały nie ma prawa grać na pozycji najbardziej cofniętego pomocnika i nic tu nie zmieni nazwanie go rozgrywającym. Ponadto, pomimo słusznego wzrostu, Paredes jest bardzo słaby w grze głową. Widać wyraźnie, że odrywanie się od ziemi nie przychodzi mu łatwo.
4. Ma wyśmienitą technikę, bardzo trudno odebrać mu piłkę. Ale zastanówmy się do czego on tę technikę wykorzystuje. Do niczego poza podaniami. Nie zobaczymy go w indywidualnym wypadzie podłączającego się do ofensywnych akcji. On chce tylko podawać na stojąco.
Podsumowując uważam tego gracza za jednego z najbardziej przereklamowanych w Europie w ogóle. Myślę, że przyszłość potwierdzi to, co piszę. Paredes był zbyt statyczny na LM czy AM i dlatego zrobiono z niego DM. Ale tam może stać się wręcz piłkarzem niebezpiecznym dla swojej drużyny.