Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Walter Sabatini wypowiedział się na temat Mourinho i nie tylko. Były dyrektor generalny Romy udzielił wywiadu w programie "Il Diabolico e il Divino" na antenie New Sound Level. To są jego słowa:
Ile byłby dziś wart Paulo Roberto Falcao?
Żaden dobry prezydent nie wystawiłby go na sprzedaż, nie ma za niego odpowiedniej ceny. Był liderem drużyny i siłą napędową, która w pojedynkę podniosła wartość całego zespołu. Liczby z tego punktu widzenia przychodzą mi łatwo, ale gdyby np. grał w dzisiejszej Romie to nie sądzę, żeby Friedkin czy Mourinho wystawili go na sprzedaż. On i tak kosztowałby co najmniej 100 mln euro.
Czy spodziewaliście się, że Marquinhos i Alisson będą mieli tak udane kariery?
Miałem wielkie szczęście z Marquinhosem, ponieważ Zeman uwierzył w tego młodzieńca i sprawdził go w wieku 18 lat. Mamy do czynienia z zawodnikiem na najwyższym międzynarodowym poziomie, który w wieku 27 lat jest kapitanem Paris Saint Germain. Alisson dawał pewne znaki, że będzie supergwiazdą, ale przerósł nasze oczekiwania, on również stał się fenomenem. Co do Marquinhosa, to pamiętam, że po jego pozyskaniu przyniosłem Zemanowi kilka płyt DVD, żeby mógł obejrzeć tego zawodnika i trener od razu był chętny, żeby go trenować.
Czy spodziewał się Pan takiego rozwoju po Simonie Kjaerze? Czy był już tak silny, kiedy był w Romie?
Kjaer był bardzo młodym zawodnikiem, kiedy przyjechał do Rzymu i został spalony przez przedwczesne wejście na Klose w derbach, które wygrywaliśmy 1:0. W Rzymie coś takiego może cię pogrążyć, tracisz pewność siebie, wiesz lepiej ode mnie, jak bardzo ważne są derby. Rzym, tak jak może wywyższać graczy, może też ich zniszczyć, ale Kjaer jest bardzo silnym graczem i pokazuje to w ostatnich latach, stał się prawdziwym liderem.
Czy spodziewałeś się takiego początku sezonu w wykonaniu Luciano Spallettiego w Napoli?
Już w maju, kiedy ogłoszono, że zasiądzie na ławce Napoli, mówiłem, że Spalletti poradzi sobie bardzo dobrze. Często nazywałem go geniuszem i wierzę w to. Luciano rok po roku pokazuje, że jest bardzo silnym trenerem, jednym z najsilniejszych w branży.
Co sądzisz o początku sezonu w wykonaniu Mourinho i Romy?
Słyszałem wypowiedzi Mourinho po meczu z Wenecją i wydawał się on bardzo klarowny w analizie poprowadzonego Mercato Romy, dokonanej w celu załatania kilku niespodziewanych dziur z powodu kontuzji Spinazzoli i odejścia Dzeko. Roma płaci za to pewną cenę, ale dla mnie Roma nigdy nie sprawiała w tym roku wrażenia drużyny, która się poddaje, wydaje się być zespołem, który potrafi wygrywać mecze i dlatego nigdy nie podważyłbym zaufania do trenera. Trzeba dać mu pełne zaufanie, już od stycznia będzie miał czas na poprawienie zespołu i jestem pewien, że wyjdzie mu to na dobre. Oglądałem dokument o Massimo Morattim, w którym była relacja ze zwycięstw Mourinho i gdybym był kibicem Romy to poszedłbym go zobaczyć, bo pozwala oczyścić atmosferę. On niewątpliwie wie jak odnieść sukces i jest kimś, kto nie zadawala się , po zdobyciu pierwszego Scudetto z Interem ale dba o ponowne wzmocnienie zespołu. Miał możliwość podniesienia poprzeczki i dążenia do wygrania czegoś ważniejszego. Historia Mourinho przemawia za nim, a Roma musi oprzeć się na osobie i charakterze.
Jakie trudności miał Dzeko w latach Fonseci? Czy spodziewałeś się takiego startu w Interze?
Nie nazwałbym trudności Dzeko w Romie wielkimi trudnościami, strzelił ponad 100 bramek i zawsze był świetnym piłkarzem. Myślę, że Fonseca popełnił duży błąd, zarówno strategiczny, jak i ludzki, odbierając mu opaskę, ponieważ zachowanie Dzeko jest wzorowe, choć nie lubię mieszać się w mechanizm szatni, bo zawsze jest on bardzo specyficzny. Nie miałem wątpliwości co do występów Dzeko w Interze, to wybitny zawodnik.
Czy sądzisz o Tammy Abrahamie?
Próbowałem sprowadzić Abrahama już do Sampdorii, kiedy byłem w Londynie, ponieważ widziałem, że jest lepszym piłkarzem, ale wtedy Sampdoria nie przypadła mu do gustu oraz Chelsea. Ma bardzo mocne rozwiązania, ma dobry timing i technikę - stanie się bardzo silnym graczem, nawet myślę, że już nim jest, ponieważ może zrobić wszystko w środku pola i poza nim. Atakowanie go za te kilka nieudanych sytuacji, które do tej pory miał jest zrozumiałe, ale Abraham ma ogromny potencjał i trudno nie dostrzec pracy, jaką wykonuje na boisku. On będzie masakrował ligę i obronę przeciwników, ale trzeba dać mu czas na eksplozję.
Czy podoba Ci się Anguissa z Neapolu?
Anguissa z Napoli to zawodnik, który przydałby się Romie, ma mięśnie, fizyczną prezencję i ciało, a Napoli dokonało niezwykłego przewrotu. Nie sądzę, żeby to była aż tak duża inwestycja, a Giuntoli i De Laurentiis dobrze zrobili, bo znacznie podniósł poziom całej drużyny, a wyciągnęli go po spadku z Premier League, więc to był świetny interes.
Roma nie ma dyrektora sportowego?
Nie uważam, że Romie brakuje dyrektora sportowego, jedyne co Roma musi zrobić to dać czas Mourinho, bo tylko on może wprowadzić klub na inny poziom. Myślę że podejmie właściwe decyzje dla Romy na najbliższych rynkach transferowych i będzie wiedział najlepiej jak zintegrować skład zespołu, bo Mourinho nie myli się w tych kwestiach, zespół zostanie wzmocniony zarówno na starcie, jak i w rezerwach; uważam, że Roma musi poprawić się również w wyjściowej jedenastce, która będzie wystawiana na boisku.
Co sądzisz o kontrowersjach wokół systemu Var? Czy dotyczą one obecności systemu Var, czy kryteriów jego stosowania?
Prawdziwym problemem jest zastosowanie Var, nawet ja cierpiałem z moimi drużynami w pewnych szczególnych sytuacjach z Var. Na przykład w meczu Lazio - Bologna, Svanberg, bardzo silny zawodnik, przeprowadził kontrę w środku pola i następnie strzelił gola. W tym momencie interweniował system Var i anulował bramkę i w tych przypadkach uważam, że jest to przesada. Var jest przydatny przede wszystkim w sytuacjach kontrowersyjnych w celu uniknięcia błędów. Roma nie miała szczęścia do sędziów w tym okresie, ale musi myśleć o tym, że jest lepsza i pokona wszelkie przeciwności dzięki sile zespołu i pasji swoich ludzi.
Czy podobały Ci się ostatnie zmiany w zasadach? Czy to nadal twój futbol?
5 zmian było bardzo korzystne dla klubów, ponieważ pozwoliło wszystkim zawodnikom poczuć się częścią drużyny, wszystkie inne zmiany nie podobały mi się od czasu, kiedy odebrano bramkarzowi możliwość złapania piłki rękami przy podaniu do tyłu. Zawsze będę lubił piłkę nożną i zawsze będzie to moja piłka.
Czy Juventus odpadł z wyścigu o Scudetto?
Juve Allegriego nie odpadło z walki o Scudetto, Allegri wie jak rozwiązywać problemy, Juventus się poprawia i się odbuduje. Nigdy nie zapomnę, kim jest Juventus, kiedy my zdobyliśmy 87 punktów w Romie, oni zdobyli 102, więc Juventusu nigdy nie należy lekceważyć. Wydaje mi się, że są już pewne oznaki ożywienia, nawet jeśli będą musieli też coś skorygować w środku pola, ale na pewno to zrobią.
Czy widzisz Milan dominujący do końca sezonu?
Milan może przejść całą drogę, mają już za sobą sezon, w którym grali bardzo dobrze i myślę, że będą walczyć o Scudetto, ponieważ nauczyli się radzić sobie z trudnościami. Wierzę również, że nie będzie to wyłączna walka pomiędzy Milanem i Napoli, ale że Inter i Juve wrócą do gry, to będzie wielki sezon.
Cieszysz się tym okresem wakacyjnym czy nie możesz się doczekać powrotu na boisko?
Jestem już podekscytowany, nie mogę się doczekać powrotu na boisko, chcę oddychać moim powietrzem i moim tlenem, a moim tlenem jest piłka nożna. W tej chwili wykorzystuję tę przerwę na fizyczną od budowę narzuconą mi przez rodzinę i wykorzystuję ten okres na to, ale potrzebuję stresu niedzielnego, potrzebuję strachu przed przegranymi meczami, potrzebuję bicia serca zanim sędzia odgwiżdże początek meczu.
Dlaczego Gerson nie spisał się tak, jak tego oczekiwałeś?
Gersonowi brakowało pewności siebie, ponieważ miał sposób gry, który był trochę irytujący, a potem, kiedy wrócił do Flamengo, jako reżyser wygrał Copa Libertadores, które nie jest tylko pucharem, jak myślimy o nim tutaj w Europie - po wcześniejszym wygraniu Brasilerao. Teraz między innymi wrócił do Europy za sporą sumę. Jest typem zawodnika, który może czasami rozczarować, ale jest inteligentnym graczem który potrafi wymyślać niekonwencjonalne podania, a także jest dobry w odzyskiwaniu piłki. Roma to trudny klub, nigdy nie spalą Nainggolana, ale mogą spalić takich graczy jak Villar czy Gerson.
Komentarze (11)
No nie będę ściemniał - wymieniłbym Pinto na Sabata bez mrugnięcia okiem. Ale rozumiem że mamy inne realia i to se ne vrati. Grazie Palacz. Nie zasługiwałeś na aż tak wielką krytykę jaka Cię tu spotykała. Czas pięknie podsumował jego marnych następców.
Zawsze to powtarzałem - nie może na indywidualną ocenę Sabatiniego wpływać fatalność innych dyrektorów. Sabat był jaki był, miał masę swoich grzechów. Petrachi, Mon-, tfu, -chi byli gorsi, Siwy Palacz był od nich lepszy, ale to nie znaczy że był albo teraz byłby naszym zbawcą i jeśli był krytykowany wtedy, podczas jego ówczesnej oceny pracy to nie oznacza że trzeba ją wybielać przez pryzmat ludzi, którzy ten klub doprowadzili do stanu fatalnego - jego następców.
To że ktoś zostaje oceniony na 2-, nie oznacza za 3+ to nagle świetna ocena. Zasługujemy na dyrektora sportowego, który będzie trafiał z 75% zakupów, będzie się dobrze targował, jeśli będzie trzeba to drogo sprzedawał. Patrząc na zakupy Pinto znowu się średnio zapowiada, ale dajmy mu jeszcze z 2 okienka.
Trzeba czekać aż wreszcie pojawi się ktoś, kto naprawdę zbuduje tutaj porządny klub i przeprowadzi porządne transfery. Potrzebowaliśmy kogoś takiego po Sabacie, zamiast tego dostaliśmy sabotażystę, teraz staramy się jakkolwiek wyjść na prostą.
Masakra z tymi DS-ami. Naprawdę zasługujemy i POTRZEBUJEMY kogoś kto nie będzie okej, nie będzie fatalny tylko będzie dobry. Wykona kawał dobrej, już nie marzę o fenomenalnej, ale dobrej solidnej roboty. Czy naprawdę 3/4 udanych transferów do wygórowane wymagania? Marzenia? Błagam...
Sabat na początku nie miał wcale małych środków do dyspozycji i tak jak mówiłem, trafiał mniej więcej z połową. Petrachi podobnie. Pinto przyjdzie ocenić z czasem, ale szykuje się podobny współczynnik. To jest absolutna MAKABRA, ponieważ my nie możemy sobie pozwolić na taką skuteczność transferową. Nie mamy na to czasu i pieniędzy. Taki Manchester City może sobie szukać bocznych obrońców za 50+ mln aż w końcu trafi, ale dla mnie nas nie stać nawet na takie ruchy jak Eldor czy Vina, którzy są po prostu średni, a pieniądze wydane na nich powinno się wykorzystać na innych formacjach, ale dajmy im jeszcze szansę. To co się stało za Monchiego tylko to uwypukla. Dwie fatalne kampanie transferowe i ledwo oddech łapiemy po kilku latach. A on tymczasem wrócił do Sevilli i tam znowu robi robotę, dlatego nie mam zielonego pojęcia kto mógłby zasiąść na stółku DS-a Romy i odnieść sukces. Przez sukces rozumiem nie wtopić z połową transferów, masakra
Sabat był lepszy bez cienia zwątpienia, ale my i tak potrzebujemy kogoś lepszego, jednocześnie nie oczekując cudów. Tylko, jak zawsze tego czego temu klubowi brakuje najbardziej - normalności i stabilizacji.