Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Trener Romy, Rudi Garcia, był gościem specjalnym w programie telewizyjnym "Le Invasioni Barbariche" na kanale La7. Opowiadał o swoim pochodzeniu i pracy w rzymskim klubie. Zaznaczył także, że Destro nie jest brutalnym zawodnikiem.
Garcia wypowiedział się o walce z Juventusem:
- Pięknem piłki nożnej jest to, że wszyscy o niej rozmawiają, nawet politycy. Rozgrywamy rekordowy sezon, który się jeszcze nie skończył. To nie zależy od nas. W sobotę spróbujemy wygrać, a później będziemy zależni od Juve.
Skomentował także sprawę Destro:
- Muszę powiedzieć, że Mattia nie jest brutalnym zawodnikiem, piłka nożna jest sportem złożonym z kontaktu, zawodnicy walczą by zdobyć lepszą pozycję. To prawda, że Mattia uderzył przeciwnika, ale sędzia to wszystko widział, więc nie ma dowodu wideo. Gdybyśmy mieli "slow motion" na murawie, byłoby wspaniale. Żyjemy w XXI wieku.
- Zagra ktoś inny. Myślę jednak, że odwołując się, możemy wygrać.
Mówił też o Walterze Sabatinim:
- To człowiek taki na jakiego wygląda. Ma silny charakter i jest szczery.
- Jest jak serwis posprzedażowy, dostępny 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu.
Oraz o swoim ojcu i matce:
- Ojciec był Hiszpanem, z autorytetem i pragnieniem zapewnienia dobrego bytu swoim synom. Był przykładem, chociaż kiedy byłem młody, nie okazywał uczuć. Wystarczył jednak rzut oka, by go zrozumieć.
Nie każdy jednak wie, że zmarł oglądając mecz.
- Myślę, że kiedy jeszcze grał, to marzył o śmierci w takim stylu.
- Przed każdym meczem wykonuję dwa telefony. Jeden do trenera śledzącego wszystkich przeciwników, drugi do mojej mamy.
Garcia wspomniał także o jego idei kibicowania:
- Rób to aż do śmierci. Kiedy sprawy nie mają się dobrze, wtedy najbardziej potrzebujemy wsparcia od kibiców. Jeśli wszystko jest w porządku, to zbyt łatwe.
Skomentował swoje pierwsze dni w stolicy Włoch:
- Pierwszą rzeczą do zrobienia było przywrócenie uśmiechu na twarzach zawodników, a później dobre spisywanie się na boisku, by kibice byli dumni ze swojej drużyny. Osiągneliśmy już te cele i jestem z tego dumny.
Nie obyło się bez wypowiedzi na temat Francesco Tottiego:
- Najlepsi zawodnicy w piłce zawsze są najbardziej prostymi i skromnymi ludźmi, którzy grają dla swojej drużyny. Taki jest Francesco, zawsze myśli o dobrze Romy.
- Jest jednym z najlepszych zawodników w historii piłki nożnej. Ci, którzy posiadają taki talent, mogą go także pokazywać w Europie. Tym gorzej dla tego sezonu, ale będziemy tam w kolejnym.
Opowiadał także o swoich relacjach z zawodnikami:
- Kiedy widzę kogoś niezadowolonego, chciałbym z nim porozmawiać, chcę zrozumieć dlaczego tak jest. To bardzo ważna rzecz kiedy wybieramy zawodników. Wiemy, że przychodzą gwiazdy, ale w szczególności ludzie. Łatwiej jest osiągnąć wyniki z ludźmi.
Na koniec powiedział o swoich ambicjach:
- Bycie na szczycie tabeli, to jedyna rzecz, która ma znaczenie. Chcę się upewnić, że Roma ma swoją tożsamość.
- Jestem bardzo ambitny, to normalne. Jestem napradę zakochany w Romie. Łatwo jest poczuć się Romanistą i Rzymianinem. Miasto jest piękne, podoba mi się język.
- Pozostało sześć meczów, musimy się spisać. Daje Roma!
Komentarze (25)
Nic dodać, nic ująć. Pewnie kierowane to było w stronę Ljaicia, chociaż z niego taka gwiazda ze hoho :)
Ale zakochanie to jeszcze nie miłość:) Jak w życiu, pewnie ma motyle w brzuchu, później mu przejdą:D Czasami z miłością się rozstajemy, czasami przestajemy kochać:D
Jeśli to miał być żart, to kiepski :)
Tak było w oryginale, a niektórych słów, że tak je nazwę "kluczowych", nie tłumaczy się, bo zmieniłyby kontekst.
Więc jak widzę np. "Forza", to nie piszę na siłę: "obyśmy wygrali, siła Roma." Chyba głupio by to brzmiało:)
W tym przypadku widziałem "Daje" to tak napisałem.
Niestety dalej mi się kojarzy ;>
Swoją drogą to dziwne, że natknąłem się na to słowo dopiero w ostatnich kilku miesiącach, a koło Romy latam od 2003 co najmniej, a i koło miesiąca w sumie w żywym Rzymie spędziłem ;)
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=InG7mVBLIwk
co do języka, cóż mając w CV francuski i łacinę było mu łatwiej ogarnąć włoski;) to dowód na jego profesjonalizm.
Oby z Rudim bylo inaczej i byl to trener na lata!
FORZA ROMA ! FORZA RUDI !
Dawno w Romie takiego nie było i myślę, że po jego odejściu w przyszłości nie będzie. Na takich ludzi warto czekać. Teraz tylko czekamy na potknięcie Juve i wracamy na należyte nam miejsce! :)
PS. Mam pytanie do Romanistów mieskzjących na co dzień w Rzymie. Wybieram się na kanonizację JP II i będę w Rzymie w dniach 25-27. Tak się składa, że gramy wtedy z Milanem i bardzo bym chciał się na ten mecz udać. I mam do Was pytanie: Jak załatwić bilety i czy można wejść na stadion bez jakiejś karty kibicowskiej czy czegoś w tym stylu? Oraz ile minut przed meczem należy być, żeby wejść na stadion?
Najlepieju jakby mi ktoś napisał na priv, bo na facebboku pisałem do asroma.pl, ale nie dostałem odpowiedzi.
Z góry dzięki :)
Rudi jest świetnym trenerem co udowodnił w Lille, a teraz udowadnia w Romie.
A co do Rudiego to cóż, to jest odwzajemniona miłość.
...a później Spall dla mnie jak i wielu innych kibiców stał się jednym z najlepszych trenerów w historii naszego klubu. Chociaż odszedł po słabszych wynikach nadal mam dla niego ogromny szacunek.
Generalnie trener może sam odejść do innego, zwykle mocniejszego klubu lub zostać zwolnionym z powodu słabych wyników. Taka praca, ale jeden słabszy sezon nie moze przysłaniać całokształtu pracy danego trenera. Tak dla mnie jest ze Spallem i mam nadzieję że będzie z Rudim.
Pamiętajmy też że sir Ferguson jest tylko jeden;)
Wszystko pięknie, ale o miłości to możemy pogadać za kilka lat, kiedy faktycznie Roma będzie ważniejsza niż kariera i kasa w innym klubie.
Trzymam kciuki by tak było, Rudi ma zadatki na ŚWIETNEGO trenera i chciałbym, by z takimi efektami trenował nas jak najdłużej.
(Oczywiście żadnemu nic nie umniejszając, szczególnie Simeone który odwala !!!!nieprawdopodobną!!!! robotę z Atletico(Mam nadzieję, że w takiej dyspozycji po raz kolejny nie przejdzie do Lazio spróbować swych sił:) ).
Taki Thomas Tuchel też miał być swego czasu trenerem reprezentacji Niemiec lub Bayernu no i...?
Z oceną poczekajmy, ale kciuki za Rudiego oczywiście trzymam.
FORZA RUDI !