Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Na koniec ósmej kolejki okazało się, nieco zaskakująco, że Roma z poprzedniego sezonu miała dwa punkty więcej niż obecna, a także lepszą różnicę bramek (8 wobec 7). W rzeczywistości różnica punktowa wynosiłaby 3 punkty, gdyby nie walkower w Weronie, ponieważ drużyna zremisowała na boisku.
Roma trenowana przez Fonsece i ta prowadzona przez Mourinho są bardzo podobne. Z Rui Patricio w bramce jesteśmy krok do przodu, natomiast Vina nie wydaje się być na poziomie Spinazzoli. W ataku porównanie Abrahama i Dzeko otwiera ciekawą dyskusje. Ponadto Fonseca nigdy nie miał do dyspozycji Zaniolo. Poza tym, skład jest praktycznie podobny, podobnie jak zestaw napotkanych przeciwników: Verona, Juventus, Udinese, Benevento, Milan, Fiorentina, Genoa i Parma dla Fonseci; Fiorentina, Salernitana, Sassuolo, Verona, Udinese, Lazio, Empoli i Juve dla Mourinho.
Różnica polega na tym, że w tym roku Roma pokazała więcej osobowości, więcej odporności na przeciwności losu, ale przerwała rozwój niektórych młodych zawodników. Jeśli Ibanez się rozwinął, Villar, Calafiori, Reynolds oraz Darboe – ostatnio ‘’odświeżony’’ - często pozostawali na uboczu, podobnie jak Mayoral.
Komentarze (4)
Ja widzę jedną zmianę na plus - Maślane dziewczyny przerodziły się w Żozefowych chłopców.
Trochę jakby im zaczęło zależeć na wyniku. Po stracie bramki z Jude już nie podawali bezproduktywnie piłki od lewej do prawej, tak jak za Maślaka, tylko faktycznie sprawiali wrażenie, że chcą coś strzelić.
Cóż... nie jest rewelacyjnie. Nie jest chyba nawet dobrze, ale w moich oczach jest lepiej niż było.