Aktualnie na stronie przebywa 25 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dużo stworzonych sytuacji, cztery zdobyte bramki i trochę nieuwagi całej drużyny w drugiej połowie w defensywie; Giallorossi pokonali pewnie 4-2 Sassuolo, zdobywając pierwszy komplet punktów w sezonie.
Zespół poprowadził do wygranej Pellegrini, który asystował przy trzech golach, mógł mieć jeszcze przynajmniej jedne kończące podanie, gdyby skuteczni byli koledzy, a także sam trafił w słupek. Bardzo dobrze wprowadzili się do zespołu debiutanci, Mkhitaryan i Veretout. Świetne zawody rozegrał też krytykowany za pierwsze występy Kluivert. Nie zabrakło też niezawodnego w poczynaniach ofensywnych Dzeko, któremu można zarzucić jedynie nieco nieskuteczności.
Romanews.eu | Vocegiallorossa.it | Laroma24.it | Gazzettagiallorossa.it | Pagineromaniste.com | ŚREDNIA | |
Lopez | 6 | 6 | 6 | 6 | 6,5 | 6,1 |
Florenzi | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6,5 |
Mancini | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 6 | 6,5 | 6,4 |
Fazio |
6,5 | 6,5 | 6 | 6 | 6,5 | 6,3 |
Kolarov |
7 | 6,5 | 6,5 | 6,5 | 7,5 | 6,8 |
Veretout |
7 | 7 | 7 | 7 | 7,5 | 7,1 |
Cristante |
7 | 6,5 | 7 | 6,5 | 7 | 6,8 |
Kluivert |
7 | 6,5 | 6,5 | 7 | 7,5 | 6,9 |
Pellegrini |
8 | 8 | 7,5 | 7,5 | 8 | 7,8 |
Mkhitaryan |
7 | 7 | 7 | 7 | 7 | 7,0 |
Dzeko |
7,5 | 7 | 7 | 6,5 | 7,5 | 7,1 |
Zaniolo |
6,5 | - | 6,5 | 6,5 | - | 6,5 |
Spinazzola |
- | - | 6 | 6 | - | - |
Pastore |
- | - | - | 5,5 | - | - |
Komentarze (4)
Co wyprawiała obrona to nie wiem. Mancini musi się ogarnąć. Mam nadzieję że Fonseca ma jakiś pomysł co zrobić z defensywą, bo będzie ciężko. Chyba że wracają czasy Zemana. Generalnie w końcu mecz na plus. Zagrali dobrze, powalczyli w środku i mimo drugiej połowy na 0:2 nie odpuszczali i szukali goli, zabrakło nieco "szczęścia" pod bramką. Mam nadzieję, że na Besaksehir i Bolonię wyjdą znowu tacy głodni gry.
Pierwsza połowa pokazała, że potrafimy atakować, a przy tym też świetnie bronić całym kolektywem, wiec trudno tu mówić o jakiejś złej grze w obronie. Dlatego wydaje mi się, że chodzi tu o zbalansowanie wykorzystania sił w całym meczu. Zbyt dużo ich włożyliśmy w pierwszą odsłonę i potem trochę nogi nie ogarniały, stąd Sassuolo łatwiej hasało, przede wszystkim z większą ilością miejsca i czasu na rozegranie, bo nasi nie nadążali już z doskoczeniem.