Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dzisiejszy mecz z Cagliari nie obył się bez kontrowersji związanych z decyzjami sędziego. Te nie spodobały się Giallorossim, a dyskusja z arbitrem po końcowym gwizdku kosztowała Fonsecę i jednego z jego asystentów czerwone kartki. Po spotkaniu Roma nie kryła rozgoryczenia.
"Nie jestem pewien czy oglądaliśmy dziś z sędzią ten sam mecz. Nieprawdopodobne po raz kolejny. Jestem zmęczony tym syfem, który kosztuje nas wygrane. To zdarzyło się zbyt wiele razy już w tym sezonie", napisał na Twitterze James Pallotta.
"Jesteśmy bardzo rozgoryczeni, gdyż jesteśmy krzywdzeni od kilku tygodni. Uważam, że Romie brakuje kilku karnych, myślę, dla przykładu, o zagraniach ręką Denswila w Bolonii, gdzie nie było interwencji VAR, w niedzielę w Lecce zdarzyło się to samo z Lucionim. Dzisiejsza postawa sędziego była nieuczciwa, stworzył nerwowość w meczu, który był spokojny. Przy okazji karnego dla Cagliari, Diawara trafił we wcześniejszej akcji zdecydowanie w piłkę, a sędzia, który był dwa metry od akcji, zagwizdał rzut wolny blisko pola karnego. Chciałbym byście również obejrzeli te epizody, gdyż w przeciwnym razie wygląda na to, że wszyscy oszaleliśmy. Jeśli chodzi o anulowanego gola Kalinica: postawiłem się w sytuacji Marana i wiem, że musi mówić, że było odepchnięcie, ale wszyscy graliśmy w piłkę i wiemy, że to normalność, nie jesteśmy w teatrze. Kalinic był szybszy od obrońcy, który pozostał na nogach i zderzył się w bramkarzem, nie został popchnięty. Anulowanie takiego gola jest nie do pomyślenia, piłka nożna jest grą dla mężczyzn, zdajmy sobie z tego sprawę. Był kontakt, jak tysiące podobnych w polu karnym, ale nie zmusił go do zderzenia z bramkarzem, obrońca pozostał na nogach. Anulowanie takiego gola jest absurdalne, będą się śmiać jeśli zobaczą to w Anglii. Co więcej, sędzia nie udał się by zobaczyć ten epizod na VAR. Przeciwko nam chodzą i oglądają wszystko, na naszą korzyść nic, to dla mnie absurdalne. Jestem za VARem i uważam, że nasz system sędziowski jest jednym z najlepszych, ale jest coś, co mi ucieka, co karze Romę, jestem zażenowany", powiedział Gianluca Petrachi dla Sky Sport.
Z kolei Fonseca mówił po meczu o tym, że nie rozumie dlaczego arbiter zmienił decyzję. Trener odniósł się dla Roma TV do czerwonej kartki, którą otrzymał po ostatnim gwizdku: "Muszę powiedzieć, że zasłużyłem na czerwony kartonik, nie mam wątpliwości. Nie podobało mi się sędziowanie w całym meczu, powiedziałem mu o dwóch sytuacjach, o tej Diawary, co doprowadziło potem do karnego i tej z ostatniej chwili. Zdecydował się dać mi czerwoną kartkę, zrozumiałem to i akceptuję. Jak powiedziałem, zasłużyłem".
Komentarze (20)
Nasi nie potrafią za bardzo grać, ale do powiedzenia mają już dużo.
Przecież boczny sędzia machał chorągiewką, że był faul i potem przez słuchawkę to podał głównemu. VAR nie interweniuje w takiej sytuacji, jeśli wyhaczą faul i VARu nie było. Więc o co kaman?
Pod względem piłkarskim, sytuacji i goli z gry powoli stajemy się jak Milan. Tu samobój, tam gol kuriozum Spinazzoli, z Bologną jeden gol po karnym z głupoty rywala.
Nie podoba mi się takie gadanie, że jak gramy źle i nam nie idzie, to nie możemy już interweniować kiedy robią takie wałki jak dzisiaj. To że gramy piach nie uniemożliwia nam tego by walczyć o swoje. Prawda jest taka, że ten sezon to jest wielbłąd za wielbłądem przeciwko nam.
Lecce 7' pierwszej połowy - tu można sobie odtworzyć:
http://footycrave.com/2019/09/30/lecce-vs-roma-serie-a-tim/
To samo z Bologna 65' drugiej połówki:
https://gounlimited.to/mm0bnp4wh0x9/BOL_ROM_2nd_Half_ENG.mp4#smooth-scroll-top
Zgadzam się, możemy nie gwizdać takich rąk w polu karnym skoro piłka ma iść z duchem czasu. Tylko dlaczego dzisiaj analogiczna jak w dwóch ww. przypadkach ręka jest uznana? Tyle samo było przypadku i wpływu na grę z tą ręką jak wcześniej u przeciwników. To albo ręka to ręka i gwizdane ma być wszystko albo niech się wezmą i przeszkolą tych z VAR jak należy.
Sytuacja z karym na osobną opowieść. Diawara czysto odbiera piłkę. Za chwilę po tym mamy rzut karny. Nawet się sędzia nie pofatygował żeby obejrzeć interwencje Diawary na monitorze. Ewidentnie nie powinno być jedenastki skoro całego tego zamieszania w polu karnym, pół minuty później nie byłoby, gdyby nie ten niesłuszny rzut wolny.
Mamy do czynienia z czystym wypaczeniem wyniku. Gdy Rubentus gra słabo to sędziowie pomagają im, a nam jeszcze bardziej przeszkadzają by nas pogrążyć. Totti w swojej książce wielokrotnie podkreśla wielka chęć skrzywdzenia Rzymian na każdym możliwym kroku i choć nienawidzę teorii spiskowych to nie wiem jak nazwać taką serię kradzieży.
Zazdroszczę wszystkim którzy potrafią po takim rabunku napisać "przecież Roma grała słabo, powinniśmy wygrać mimo wszystko". We mnie się ciągle gotuje jak muszę oglądać mordę Skominy i Alexandra-Arnolda, nic mnie tak nie doprowadza do szału w piłce stronnicze sędziowanie i wypaczanie wyniku. Ten gnojek z herbem FIGC na klacie i jego giermkowie z chorągiewkami mają być niewidoczni, przezroczyści, nie wywoływać chociażby pół słowa polemiki, niezależnie od tego czy grają oszuści w pasiakach czy znienawidzeni przez wszystkich Rzymianie. Niezależnie od tego czy zagramy sobie dzisiaj kupsko czy nie.
Dla mnie anulowanie tego gola to zbrodnia i podoba mi się reakcja Fonseci i Petrachiego, szczególnie odwołanie do Anglii. Już widzę jak anulują gola gdyby Cristiano tak machnął rękami. Maran też mógłby przemilczeć tę sytuację biorąc przykład świata futbolu wypowiadającego się o nim.
Tfu.
Ale mówić, że sędzia nam zremisował mecz? To przesada. W tym meczu różnica sportowa między drużynami była taka, że sędzia nie mógł tego tak łatwo wydrukować. Nie mógłby anulować 3 goli, a tyle powinni nasi strzelić i nie byłoby płaczu. Przede wszystkim trzeba grać, a tego dziś zabrakło.
Podziwiam Cię, że potrafisz być tak spokojny wobec dzisiejszego meczu i jeszcze robisz sobie jaja.
Rizzitelli przestał na chwilę komentować mecz. Gość nie wytrzymał tej żenady odwalanej przez Masse. Według Ciebie jak Roma gra słabo i jest dymana, to nie ma znaczenia, bo powinna wygrać. W końcu to było tylko Cagliari.