Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
La Repubblica (F. Ferrazza) - Wszedł do historii Romy z taką samą prędkością, z jaką osiadł w stolicy. Ponieważ była to miłość od pierwszego wejrzenia między miastem a rodziną Dzeko, Edinem, jego żoną Amrą i trójką dzieci urodzonych w cieniu Koloseum.
Miłość od pierwszego wejrzenia, która miała miejsce latem 2015 roku, kiedy na Fiumicino setki kibiców witały napastnika. Gol strzelony w Bolonii był numerem 111 w 234 występach w koszulce Giallorossich, co wystarczyło, aby Dzeko zajął trzecie miejsce w rankingu wszech czasów strzelców Romy, obok Amedeo Amadeiego. Teraz jest Pruzzo, drugi z 138 golami, i nieosiągalny Francesco Totti (307). Co najmniej trzy razy był bliski pożegnania. Wśród łez Amry która po prostu nie chciała opuszczać willi w Casal Palocco. Epicentrum ich życia, pomiędzy przyjęciami i obiadami, aby scementować grupę, której kapitanem został środkowy napastnik. Świat rodziny Dzeko to Casal Palocco. Dzieci uczęszczają do międzynarodowej szkoły w okolicy, a najstarsza Sofia uczęszcza do szkoły językowej w centrum. Wielcy fani seriali, które oglądają wyłącznie w oryginalnym języku.
Komentarze (28)
Także miejmy Edina, cieszmy się z niego, klnijmy przy notorycznie marnowanych okazjach i najlepiej zatrzymajmy do końca kariery. Chciałbym go wreszcie zobaczyć z drugim napastnikiem, typową 9-tką. Borja dostanie w końcu szanse z nim w parze? I za nimi Pelle. Byłoby super.
Dla mnie, mimo często irytującej postawy na boisku, jest to najlepszy środkowy napastnik w Romie od dawna. 111 bramek świadczy za nim jak nic innego, a bramki wg mnie to nie jego największa zasługa
Wszyscy w miarę topka kluby, bez kontuzji poważnych, środkowi napastnicy - wysoki poziom ogólny. Zdarzały im się wpadki w postaci sezonów ligowych <10 goli. Dzeko takie sezony miał dwa - pierwszy, przejściowy i 18/19 (dołożył 6 asyst, zawsze coś), który był dla nas bardzo słaby, z goli wyręczli go Szary i... Kolarov
Nie no i Panowie mówmy o podstawowych środkowych napastnikach na których spoczywa ciężar zdobywania bramek w klubie albo dodajmy do zestawienia Milika
Firmino, Martial, Griezman spełniają wymogi?
Skoro mamy nie stosować podwójnych standardów, to Ty też tego nie rób. Albo oceniamy zawodników po liczbach, albo bierzemy pod uwagę wszystko, również coś takiego jak obecność Ronaldo czy sezon zespołu. Benzemie sezon z mniej niż 10 golami w lidze zdarzył się w przeciągu dekady raz, 17/18, 5 goli. Ale właśnie - grał z Ronaldo, dorzucił do tego 10 asyst, a za strzelanie byli odpowiedzialni Cristiano i Bale. Wątpię żeby ktokolwiek na niego narzekał.
Pytałeś o podstawowych środkowych napastników w klubach z czołówki i ich dostałeś. Byli zdrowi i grali, tak samo jak Dzeko. Edin jest ciężki do oceny, bo dużo kreuje w środku pola, robi masę miejsca - to takie wyświechtane frazesy, ale tak po prostu jest. Nie dostarcza wielkich liczb, ale potrafi wygrać mecz bez wpisania się do protokołu. Osoba sugerująca się tylko statystykami uzna go za tylko solidnego napastnika. Osoba go oglądająca w pełnym wymiarze czasowy, jak my tutaj - powinna za napastnika świetnego, ale ze swoimi problemami, i tyle. Tak jak napisałem - gdyby ich nie miał, to kopałby gdzie indziej.
Taki obraz niektórych ludzi. Piłka się zmienia, napastnik nie musi być bomberem.
I jak to jest że jak ktoś strzeli mniej goli od kolegi z drużyny to albo go nie chcieli w zespole, albo taka była jego rola i brawo, pomógł dajmy na to Ronaldo, a jak Edin strzelił mniej niż Stephan to już jest deprecjonowany?
https://www.whoscored.com/Players/362431/Show/Jo%C3%A3o-F%C3%A9lix
https://www.whoscored.com/Players/110154/Show/Memphis-Depay
Z Martialem się zgodzę, dalej pozostaje reszta zawodników o których wspomnieliśmy, a trochę ich było i jakby mi się chciało, to znalazłbym ich drugie tyle. Wszyscy są środkowymi podstawowymi napastnikami w swoich zespołach i grają tyle co Dzeko. Oczekiwania o których mówisz to jakiś Twój osobisty wymysł naciągnięty na potrzeby tej dyskusji, która fakt, nie ma sensu, ale z innych powodów.
Barteq tak myśl, Felix i Depay to 9 bo tak Ci pokazuje tabelka. Masz rację, to jest norma że napastnicy nie strzelają goli bo nie od tego są. Już Ci wierzę tylko już mnie proszę nie przekonuj do tego. Niech będzie tak jak mówisz. Podałeś multum przykładów, świetne argumenty, możesz już spasować, zostałem przekonany.
Każdy się myli i ma do tego prawo. Nawet po heatmapie sezonowej widać, że Dzeko gra głęboko i - w przeciwieństwie tego co mówisz - nie spoczywa na nim tylko odpowiedzialność zdobywania goli. I każdy tu napisał że Dzeko nie jest mistrzem wykańczania akcji (nie wiem czy tego po prostu nie czytasz?) ale że jest bardzo dobrym napastnikiem w kontekście Europy a wielkim w historii Romy, który robi dużo więcej na boisku. I to również jest kwintesencją większości wypowiedzi, a nie robienie z niego gwiazdy światowego formatu, bo, jak sam napisałem (ile można to powtarzać) - tak nie jest. Jak wielu innych zawodników, również tych których tu przytoczyliśmy (którym również zdarzyło się nie dobić do pułapu 10 goli, ale zrobili na boisku dużo innych ważnych rzeczy), ma swoje wady, a główną wykończenie, które rzeczywiście czasami przypomina opisane przez Ciebie jako "ułomne".
A jeśli "wielkim" nie można nazwać chłopa 192 cm, który strzelił 50+ goli w Bundeslidze, Premier League, Serie A, w sumie w karierze 200+ i stał się trzecim najlepszym strzelcem w historii Twojej drużyny, to naprawdę nie wiem kogo można, ale - w przeciwieństwie do kwestii poruszanych wyżej, które bazują właśnie na statystykach - to jest kwestia obiektywna i jeśli dla Ciebie Edin wielki nie jest, to będziesz tak uważać i zmienić to może jedynie sam Bośniak, strzelając w tym sezonie... ile? Z 30 goli?