Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Roma-Cagliari: konferencja przedmeczowa

Już jutro o godzinie 15 Roma rozpocznie nowy sezon. W końcu - bo przecież po dwóch tygodniach zwłoki - będziemy mogli zobaczyć na boisku naszych ulubieńców. Na co stać nową drużynę? Co pokażą nowi gracze? Czy zespół zdążył wcielić w życie pomysły trenera? Na te i inne pytania odpowiadał dziś Luis Enrique na przedmeczowej konferencji prasowej.

Jesteś zadowolony z tego, jak pracowała drużyna? W jakiej formie podchodzi to tego pierwszego ligowego meczu?
LE: Tak, jestem bardzo zadowolony. Zrobiliśmy skok jakościowy. Duży krok do przodu. Wzmocniliśmy kadrę grupą całkowicie nowych graczy. Tak, jak było w planie.

Zobaczymy jutro na boisku jakieś nowe nabytki?
LE: Na razie ważne jest, że ci gracze trafili do drużyny i że są częścią grupy. Potem wszystko zależeć będzie od ich talentu, od ich umiejętności adaptacji, od ich dyspozycyjności. Dla mnie bardzo ważna jest konkurencja, pragnienie pracy nad sobą i wysiłek. Zobaczymy, ile czasu będą potrzebowali na adaptację.

Przesłanie Tottiego na jego blogu pomogło atmosferze w drużynie?
LE: Jestem bardzo zadowolony z postawy całej drużyny. Doszło do radykalnej zmiany. Kiedy dzieje się coś takiego, zawsze są jakieś szczególne sytuacje. Jestem bardzo zadowolony z całego sztabu, zarówno włoskiego, jak i hiszpańskiego, z całego klubu, ze wszystkich graczy, w tym z Francesco, który jest kapitanem. Szanuję go i cenię i tak będzie też w przyszłości. Nie mogę kontrolować wszystkiego, co się dzieje za murami Trigorii albo co zostaje opublikowane. Myślę o tym i zajmuję się tym, co dzieje się w środku. Skupiam się na naszych przeciwnikach, tym razem na Cagliari. Zrobimy wszystko, żeby z nimi wygrać.

Na ile konkurencyjna może być ta drużyna, biorąc pod uwagę także nowych graczy?
LE: Mam nadzieję, że będzie bardzo konkurencyjna. Na ile – tego nie mogę powiedzieć. Nie mogę nic zagwarantować. To jest moja praca. Sprawić, żeby zespół dobrze grał w piłkę i żeby były wyniki. Wykonaliśmy znaczący skok jakościowy. Sabatini przekonywał, że klub wzmocnił kadrę. Teraz do nasz należy stworzenie z tych graczy jedności.

Wyjaśnił Pan piłkarzom, w tym Tottiemu, że Pana decyzje nie mogą być poddawane pod dyskusję?
LE: Chcę powtórzyć jedno: jestem zadowolony z tego, co widzę. Codziennie rozmawiam z piłkarzami, albo w grupie, albo indywidualnie. Z kierownictwem także. Teraz martwią mnie Nenè, Cossu, Nainggolan, Conti, Cossu, ich kontry, ich zmiany rytmu gry. To jest dla mnie ważne. Nie dyskutuję z nikim. Nie mam problemów z nikim. I mam nadzieję, że to się nigdy nie stanie.

Postara się Pan od razu wpuścić na boisko nowe nabytki, mimo że mają za sobą niewiele treningów?
LE: W tym tygodniu warunki do racy były idealne, cudowne. Będę mógł wybrać z całej kadry, jeśli nie liczyć kontuzji.

Rola Cassettiego?
LE: Marco trenuje, grając albo na środku, albo na boku. Podobają mi się gracze, którzy mogą grać na różnych pozycjach.

De Rossi bardziej z tyłu czy z przodu?
LE: Może zagrać na obu pozycjach. Zobaczymy, gdzie będzie bardziej użyteczny.

Wróćmy do sprawy Tottiego... Jest taki jak inni czy ma jakieś preferencyjne traktowanie?
LE: [śmieje się] Niech to już będzie ostatnie pytanie... Francesco nie może być normalnym graczem, ponieważ strzelił 207 bramek dla Romy. To piłkarz jedyny w swoim rodzaju, specjalny, także z uwagi na swoją postawę. Ja to wiem. To normalne, ale muszę wybierać. Totti jest najlepszym graczem, jakiego Roma kiedykolwiek miała. Miał i ma fundamentalne znaczenie i mam nadzieję, że zawsze tak będzie. Także w przyszłości. Ale to nie zmienia faktu, że to ja decyduję o tym, kogo zmienić, kogo wysłać na boisko. Zastrzegam sobie prawo do robienia tego także z Tottim. Nawet jeśli czasem popełniam błąd czy jestem krytykowany. Zrozumieliście?

Jak się czuje Juan? Może grać?
LE: Trenuje z nami dopiero od tygodnia, nie ma na razie odpowiedniej formy fizycznej, żeby zagrać. Jestem zadowolony z tego, jak przebiega jego powrót. W zeszłym roku często grał, choć nie był w pełni zdrowy. Teraz jestem zadowolony, ponieważ w końcu wrócił do zespołu, ale nie jest jeszcze na takim poziomie jak inni.

Bardziej niepokoi Pana aspekt techniczny innych drużyn, czy działania władz i różnych frakcji wokół włoskiej piłki, o czym na pewno Pan słyszał?
LE: Oczywiście mnie interesuje tylko kwestia piłkarska. W tym przypadku myślę o Cagliari i o ich potencjale. O ich grze. To mogę sprawdzić. Na tym się koncentruję i nad tym pracuję razem z drużyną.
Jest Pan rozemocjonowany swoim debiutem w Serie A? Jak bardzo?
LE: Oczywiście mam nadzieję, że wszystko skończy się inaczej niż w meczu ze Slovanem, ale piłka nożna jest także taka. Chcę zobaczyć drużynę, która będzie grała pięknie, pozwoli się bawić kibicom, stworzy sytuacje bramkowe i je wykorzysta. Która podbije w ten sposób publiczność. Zadaniem trenera jest właśnie to. Połączenie różnych czynników.

Jest jakaś formacja w Cagliari, która szczególnie Pana niepokoi?
LE: Wejścia Nainggolana, osobowość Contiego, jego strzał, siła Nenè, zmiany rytmu gry... Jest trochę kwestii, które mnie niepokoją. Nie będzie to łatwy mecz, ale gramy przed naszą publicznością, możemy zdobyć pierwsze trzy punkty i jestem optymistą. Widziałem dużą poprawę.

Romę stać na jedno z pierwszych miejsc? Może być lepiej niż w ubiegłym roku?
LE: Często słyszę to pytanie... Nie wiem. Nie mogę wam powiedzieć. Nie mogę przewidzieć, jak to się rozwinie, jak rozwinie się zespół. Ale widzę dużą poprawę.

Co nauczyły Pana ostatnie 10 dni, które w Romie były raczej gorące?
LE: Kiedy wszystko idzie dobrze, jak po prostu pracuję. Kiedy wszystko idzie źle, staram się pracować jeszcze więcej. To może nie jest metoda idealna, ale jest moja. W piłce nożnej liczą się wyniki. Jeśli ich nie będzie, to normalne, że stanę się celem krytyki. Zawsze będzie ktoś, komu nie spodobają się moje wybory. Tak się stanie także jutro.

Roma ma 31 graczy a występuje tylko w jednych rozgrywkach. To nie za dużo? To może być problem?
LE: Mam nadzieję, że tak nie będzie. Mam więcej niż 2 graczy na każdą pozycję. Mam nadzieję, że wszyscy będą dalej kontynuować treningi i zachowywać się jak zawodowcy.

Borriello został. Jaka jest teraz jego sytuacja? Będzie w hierarchii niżej od innych napastników?
LE: Borriello jest częścią kadry. Chciałem, żeby został i dlatego nie jest niżej w hierarchii. Mamy 4-5 opcji dla 2 bocznych napastników oraz 6-7 kandydatów do 3 miejsc w ataku. Pozostaje mi tylko wybierać.

Jakiego przyjęcia spodziewa się Pan jutro? Chce Pan coś powiedzieć kibicom?
LE: Spodziewam się takiego samego klimatu, jaki był w meczu ze Slovanem. Pełnego wsparcia. I jestem pewien, że tak będzie. Kibice Romy należą do najliczniejszych i najwierniejszych. Jestem pewien, że dalej tak będzie.

Jak się czuje Lamela?
LE: Czuje się lepiej. Trenuje z nami od 2-3 dni. Jest do dyspozycji grupy. Całkiem wyzdrowiał. Kontuzja zresztą nie była taka poważna.

Jutro na stadion przyjedzie mnóstwo ludzi. Czuje Pan ciężar odpowiedzialności?
LE: To nie ciężar. Po to zostałem zatrudniony. Mam zapewnić wyniki. Mam nadzieję, że jutro będzie wielki dzień dla każdego romanisty.

Oglądał Pan Milan-Lazio? Mazzarri nie uznał Romę za jednego z pretendentów do scudetto. Co Pan o tym myśli?
LE: Zawsze szanuję opinie innych. My musimy iść do przodu krok za krokiem. Widziałem mecz wczoraj wieczorem. Milan zacznie pewnie sezon najmocniej ze wszystkich, ale my musimy stopniowo podnosić nasz poziom dzięki codziennej pracy.

Wysłał Pan Vivianiego, Verre i Caprariego z Primaverą… To definitywny wybór? I jeszcze pytanie o powołanych: skąd decyzja, żeby nie podawać listy w przeddzień meczu tylko jutro rano?
LE: Chłopcy potrzebują regularnej gry. Ja nie mogłem im jej dać w tym wypadku, więc wysłałem ich z Primaverą. Co do powołanych: wszyscy są do dyspozycji i jutro rano tu przyjadą. Czterech z nich zostawię w Trigorii.

Co musi poprawić ta Roma?
LE: Musimy poprawić wykańczanie akcji. Tworzymy wiele okazji, ale potem nie strzelamy. Ale to zawsze praca grupowa. Pomoc na przykład, jeśli pracuje dobrze, to pomaga także atakowi.

Opóźnienie rozgrywek pomogło Romie? Lepiej, że zaczynacie u siebie?
LE: Tak, prawdopodobnie tak. Mieliśmy więcej dni, żeby razem popracować. U siebie czy na wyjeździe? Nie mam preferencji.


Karma: +0
10.09.2011; 21:03 źródło: laroma24.it dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności

Komentarze (0)

Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 33 (0)
    • Użytkownicy online (0):