Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Aż osiem zmian w składzie zaproponował Di Francesco w porównaniu do środowej potyczki z Crotone. Mimo tylu roszad jedyną niespodzianką jest pojawienie się Bruno Peresa na lewej obronie, który odciąży tym samym Kolarova.
ROMA (4-3-3): Alisson - Florenzi, Fazio, Juan Jesus, Bruno Peres - Pellegrini, De Rossi, Strootman - Defrel, Dzeko, El Shaarawy
Ławka: Skorupski, Lobont, Kolarov, Moreno, Castan, Nainggolan, Gonalons, Gerson, Under, Schick, Perotti.
Komentarze (6)
Co do Peresa na lewej obronie, to kiedyś ten Kolarov musiał odpocząć, a jako że we wtorek Chelsea i będzie tam mega potrzebny, to chyba najlepszy moment. Peres jaki jest, każdy widzi, taki Juan Iturbe w ataku, ale w obronie przynajmniej się trochę ogarnął w porównaniu do tamtego sezonu. Poza tym jak już ma grać, to lepiej niech zagra na tej lewej, bo tandemu Peres-Defrel na jednym skrzydle chyba bym już nie zdzierżył. Choć Szary też ma trzy na cztery wesołkowe mecze typu "wpadnij na najbliższego rywala".
Schick jest pewnie szykowany na jakiś grudniowy mecz ze Spal