Aktualnie na stronie przebywa 25 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Bryan Reynolds, który wylądował wczoraj na trybunach, mimo problemów z bocznymi obrońcami i młodziutki Tripi na ławce, to kolejny przekaz, który wysłał Jose Mourinho do Tiago Pinto: w styczniu potrzeba wzmocnienia na skrzydłach.
Karsdorp zalicza w tym sezonie godziny nadliczbowe z powodu braku odpowiedniej alternatywy na swoim skrzydle. Holender zakończył już mecz z Sassuolo ze skurczami mięśniowymi, z kolei z CSKA nie pojawił się na boisku po przerwie, zmieniony przez środkowego obrońcę, Ibaneza. W spotkaniu z Veroną popełnił kilka błędów, być może wynikających ze zmęczenia. Boisko opuścił w 77 minucie, gdy Mourinho zdecydował się zmienić taktykę. Faktem jest, że gracz nie ma praktycznie opcji rezerwowej.
Reynolds przybył do Romy z ogromnymi oczekiwaniami co do jego osoby: został wyrwany Juventusowi po pojedynku w mercato i skończył w Trigorii na wypożyczenie z przymusem wykupu, a Giallorosis zapłacili 6,85 mln euro i zagwarantowali do maksimum 5,65 mln bonusów plus 15% z przyszłej sprzedaży. To spore pieniądze za tak młodego gracza ze słabszej ligi, który jednak nie był brany pod uwagę najpierw przez Fonsecę, potem przez Mourinho, który chciał go wysłać na wypożyczenie. Amerykanin nie przypadł do gustu do tego stopnia, że wczoraj na ławce usiadł Filippo Tripi, środkowy obrońca/środkowy pomocnik, który został zaadoptowany w trakcie przedsezonowych przygotowań do roli bocznego defensora.
Jest to jeden z sygnałów w kierunku kierownictwa by zimą wypożyczyć Reynoldsa i pozyskać bardziej doświadczonego i niezawodnego piłkarza. W ostatnich wywiadach Mourinho mówił sporo o niedoświadczonej ławce, a w jednym, gdy dziennikarz pytał o rywalizację z Interem, Portugalczyk wskazał wyraźnie, że Nerazzurri posiadają na ławce Dumfriesa i Dimarco... Resztę można dopowiedzieć samemu.
Komentarze (16)
też tak myślałem, do poprzedniego meczu milanu. Zauważ, że wobec kontuzji Calabrii na PO Pioli wolał wystawić ŚO Tomoriego, a Florek pozostał na ławce. To pokazuje w jakiej musi być dyspozycji i chyba tłumaczy dlaczego PSG go nie wykupiło przy tak wydawałoby się niskiej klauzuli i nie było na niego chętnych w czasie mercato. Nie stać nas na przeciętniaka z tak wysokim kontraktem.
Oprocz ataku mamy biede jezeli chodzi o lawkowiczow. Ibanez moim zdaniem juz mial dosc sytuacji do wykazania sie... Boboli co drugi mecz, szczegolnie z druzynami z wyzszej polki. Z bokow obrony to tylko Rick jest w miare solidny, co sugeruja jego asysty. Reszta jest po prostu slaba lub zbyt mloda (kalafior). Spinazzole oczywiscie oczywiscie pomijam z wiadomych wzgledow. Cristante i Veretout sa na poziomie ale nie ma dla nich alternatywy. Diawara jest jakims gumisiem a nie pilkarzem. Villar to nie jest w sumie zmiennik dla zadnego z wymienionej dwojki, chociaz grac potrafi.
Nie chce byc pesymista, bardziej realista ale takie mecze jak z Hellasem mysle ze beda sie przytrafiac. Z czolowka pewnie bedzie oklep ale licze na lepszy bilans niz rok temu... I moze cudem uda sie to 4 miejsce bo na nic innego nie licze.
Wystarczy porownac sobie sklady druzyn z czolowki z nami i widac ze odstajemy jakoscia lawki.
Mam nadzieje tylko ze poj*** srodowisko rzymskie nie rozwali od srodka tej druzyny. Jezeli w tym roku nawet nie bedzie LM ale bedzie 5 miejsce, to niech kontynuuja prace. Druzyna bedzie bardziej zgrana i dokoptuja nowych graczy. Nie od razu rzym zbudowano.
Forma czy umiejętności czysto piłkarskie Florenziego, nawet jeśli każdy z nas ocenia sobie inaczej, nie sprawi, że jego brak jest wzmocnieniem zespołu. Nie wmówisz mi, że lepiej na PO wystawić Reynoldsa czy Kumbulle czy ktokolwiek tam ostatnio grał. Teraz tylko czekać, aż połamie się Karsdorp
Z resztą, Pioli czyba go widzi jako zamiennika dla Sealmakersa, a nie jako obrońcę
Ibanez na ten moment to tykająca bomba, może i jest w nim jakiś potencjał, ale jest strasznie nieokrzesany. Tyle, że Kumbulla, kiedy już grał to też za dobrze się nie prezentował.
Są oczywiste braki na bokach, nie ma kim rotować...
Brak defensywnego pomocnika robi dziurę w grze obronnej, ani Veretout, ani tym bardziej Cristante takim nie jest. Diarawa profilem może i by pasował, ale gra słabo.
To wszystko razem zwiastuje duże problemy z defensywą...Bez wzmocnień będzie trudno to ogarnąć
Co do Mourinho i ogólnej atmosfery. Wydaje mi się, że może wyjść to nam na dobre, że 'cud wielkiego Mou' tak szybko się rozwiał. Jakby tą serię zwycięstw pociągnęli jeszcze kilka meczy, to znowu zrobiłaby wielka gorączka w głowach, aż do jakiegoś spektakularnego lania, po którym głowy by siadły, a i autorytet Mourinho mocno by zjechał.
A tak mamy małą wtopę, i jasny sygnał że ten sezon to nie będą delicje, a ciężka praca o LM.
To, że Florek byłby lepszy od nadającego się obecnie do primavery Reynoldsa jest oczywiste i nie ma co tym polemizować.
Problemem nie jest nie zatrzymanie Florka, tylko brak zakupu w to miejsce jakiegoś zmiennika, na pewno z niższym kontraktem. Zapewne nie po to oddaliśmy zawodników za półdarmo do innych klubów, żeby zostawić sobie potencjalnie rezerwowego obrońcę z 3mln kontraktem (jednym z najwyższych w klubie), który przez ostatnie 3 sezony oprócz biegania nic nie wnosi do gry, i którego kolejny trener nie widzi w składzie.
Wracając do bohatera artykułu. Kogoś poniosło z tym transferem Reynoldsa i zaczynam wierzyć, że do klubu miała być sprowadzona maskotka z Ameryki za wszelką cenę. Za te pieniądze (6,75 + bonusy) można byłoby ściągnąć jakiegoś solidnego zmiennika dla Karsdorpa - np taki Darmian do Interu poszedł za 2,5.