Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Wynikiem remisowym zakończyły się niedzielne zmagania piłkarzy Romy i Interu. W meczu rozegranym na Stadio Olimpico w Rzymie, w pierwszej połowie znaczną przewagę mieli Giallorossi co mogli i powinni byli udokumentować kilkoma bramkami. Zamiast tego przyszło im zapłacić za własną nieskuteczność w doliczonym czasie kiedy Rodrigo Palacio doprowadził do remisu. Jak się później okazało, bramka ta ustaliła wynik tego stojącego na przeciętnym poziomie meczu.
ROMA - INTER 1:1 (1:1)
1:0 22' Totti (karny), 1:1 45+3 Palacio
ROMA (4-3-3): Goicoechea - Piris, Marquinhos, Castan, Balzaretti - Bradley, De Rossi (Tachtsidis 46'), Florenzi (Perrotta 67') - Lamela, Osvaldo, Totti (Destro 80')
Ławka: Stekelenburg, Lobont, Burdisso, Taddei, Dodò, Pjanic, Marquinho
INTER (3-4-1-2): Handanovic - Ranocchia, Chivu, Juan Jesus - Nagatomo (Obi 57'), Zanetti, Gargano (Mudingayi 84'), Alvaro Pereira - Guarin; Palacio, Livaja (Rocchi 73').
Ławka: Belec, Di Gennaro, Silvestre, Jonathan, Mariga, Benassi, Cambiasso, Duncan
Żółte kartki: Lamela, Osvaldo, De Rossi (Roma), Ranocchia, Pereira, Juan Jesus, Handanovic, Rocchi (Inter)
Komentarze (78)
A nasze boki obrony, o matko, co to jest? To się na ławkę nie kwalifikuje...
P.S.
Rozumiem że za Puchar Włoch jest Liga Europy? Bo jak byśmy spotkali się z Juve w finale a oni byliby w LM na koniec sezonu to my zgarniamy automatycznie LE?
Tak, zgodnie z włoskim regulaminem, może awansowac zwycięzca bądź finalista. Jak obydwaj finaliści mają awans z poziomu ligi, to wtedy brany jest 6 zespół z tabeli.
Z taką grą pozostało nam walczyc w tym sezonie o ten puchar. Mamy punkt więcej obecnie niż rok temu, rywale 10 oczek przed nami, a mecze uciekają.
Wystarczy wygrać dwumecz z Interem bo czy w finale spotkamy się z Juve czy z Lazio to i tak obie te drużyny na koniec sezonu zajmą miejsca premiowane awansem do LM czy LE.
Wystarczy dojść do finału i w przyszłym sezonie zagramy w LE.
"Tak, zgodnie z włoskim regulaminem, może awansowac zwycięzca bądź finalista. Jak obydwaj finaliści mają awans z poziomu ligi, to wtedy brany jest 6 zespół z tabeli."
Brany jest pod uwagę 7 zespół a nie 6.
3 zespoły LM, 3 LE, I albo 7 drużyna bd grać w LE lub któryś z finalistów jeśli na koniec sezonu nie zajmie miejsca premiowanego awansem.
Forza Roma!
Widać było jak kuleje pod koniec 1 połowy i jak coś tam pokazuje trenerowi...
Najbardziej wkurzył mnie Balza, który gra taką kupę przez cały sezon, że głowa mała. Gośc skończył się ze trzy lata temu. Nie robi żadnej różnicy w porównaniu do Angela sprzed roku. Jak można tak dorzucac bez pressingu rywala? Co on pierwszy raz piłkę zobaczył?
Ogólnie wynik sprawiedliwy i adekwatny do przebiegu meczu. Za tydzień Bologna wybije nam z głowy jakąkolwiek Ligę Mistrzów.
Na pocieszenie pokopiemy sobie w pucharze, gdzie jak nie wygramy, to będzie gwóźdź do trumny. Ten zespól nie dośc, że osiąga takie same wyniki, co za amatora Enrique, to jeszcze chyba cofa się w rozwoju.
A skoro Bradley, przynajmniej w moim mniemaniu, był najlepszy na boisku, to wiadomo jak zagraliśmy.
Plis
Żartowałem, do pieca ich :) gardło zdarłem na tej curvie nord a i tak na nic sie to zdało.
Możecie mi wytłumaczyć co to są za zmiany? Już nie tyle kto wchodzi, tylko za kogo! Florenzi? Totti? Bo DDR kontuzja, innej możliwości zmiany nie widzę. Jedni z niewielu któzy się starali i coś robili schodzą. W momencie gdy do zmiany byli słabi i/lub irytujący Piris, Balzaretti, Tachtsidis, Lamela i Osvaldo, gość wszystkich zostawia, a ściąga graczy conajmniej pozytywnych.
AS Roma powinna walczyć o Puchar Włoch jako o Puchar Włoch, a nie jako przepustkę do pucharów. A takie w tym momencie są chyba najlepsze realne cele. Pokazuje to jak ta drużyna (piłkarze, trenerzy i zarząd) jest katastrofalnie słaba!
Ponieważ wystarczy że dojdziemy do finału, nikt chyba nie pisał o wygraniu pucharu :)
Finalista w meczu z Juve/Lazio daje nam chyba już pewny awans do LE.
ehhh :/
Ano wlasnie, sam trener nie wystarczy tylko potrzeba jeszcze trafnych zakupow. Trzeba miec w skladzie "mistrzow". Ktorych panowie B+S obiecywali a cos ich nie widac ...
byliśmy lepsi ale nie udało sie.widać zmęczenie po 120 minutach w środę co przy naszych problemach dyscyplinarno-kadrowych nie mogło l wpłynąć dobrze na formę.widać postęp jeżeli chodzi o obronę i to jest znaczący krok do przodu jednak niestety odbiło się to na grze w ataku.Nie ma co dramatyzować moim zdaniem bo nie ma takiej tragedii jak mogło by się wydawać czytając Wasze komentarze:)
na plus Bradley i środek obrony poza jedna akcja gdzie padł gol i Lamela bo robił chociaż wiatr z przodu,kompromitujący występ Osvaldo i taxi.
Ps.DDR dwa tygodnie przerwy
Co do polityki wychowywania zawodnikow, cos ostatnio ci nasi wychowankowie to nie sa zawodnicy najwyzszych lotow i nastepcow dla Tottiego czy DDR to raczej nie widac.
Pojawiaja sie raczej kloce typu Rosi...
Myślicie że zawodnikom będzie się chciało siedzieć 10 lat w Romie, jak błysną i przyjdzie Barca czy inne ManU?
Bedzie tak jak z Arsenalem. Kiedyś grali tam Henry Bergkamp Pires, a ostatnio tacy geniusze jak Bendtner czy Chamakh.
Co się ktoś wybił to odchodził bo nie bawiło go czekanie "jeszcze jeden sezon".
Puścili zasłonę dymną z jakimś projektem na lata i wszyscy żyją długo i szczęśliwie kolejny sezon. Głaskanie po głowach, sielanka w mediach i tego typu sprawy. Z poprzedniego projektu oddali już Kjaera, Gago, Boriniego, Angela, Bojana, Heinze. Teraz na wylocie są Stek i Marquinho.
Ciekawe ilu z nowych graczy poleci tego lata i kto ich zastąpi? Lamale dobije do 15 bramek, to podzieli los Boriniego. Marquinhosa długo nie utrzymają.