Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 31 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Przeżyjmy to jeszcze raz czyli podsumowanie A.D. 2012, cz. I

Święta Bożego Narodzenia tradycyjnie przynoszą ze sobą zimową przerwę w rozgrywkach ligowych. Giallorossi udali się, tak jak i inne zespoły na zasłużony wypoczynek, aby już 28 grudnia wrócić do treningów. Powoli dobiega końca rok 2012. Święta i przerwa w grze są więc doskonałym okresem do podsumowań tego, co działo się w niedługo „minionym” już roku. Oto krótkie podsumowanie dokonań Romy A.D. 2012.

 

Styczeń (3-1-1; 11-5; Totti – 4)*

Rok 2011:( 5-0-1; 13-5; Vucinic – 4)

BOISKO: Nowy rok rozpoczęli Giallorossi w niezłych humorach. Zespół przystąpił do pierwszego meczu A.D. 2012 po dwóch grudniowych, wyjazdowych zwycięstwach z Napoli i Bologną. Znajdujący się na fali zespół Enrique ograł 2-0 Chievo dzięki dwóm trafieniom Tottiego z rzutów karnych. Kilka dni później Giallorossi rozbili w 1/8 finału Coppa Italia Fiorentinę, a bohaterem meczu okazał się Lamela. Sielanki nie zburzył również wyjazd do Catanii, gdzie z powodu intensywnych opadów deszczu, sędzia Tagliavento został zmuszony przerwać spotkanie po 65 minutach. Dogranie meczu przeniesiono na luty. Tymczasem w kolejnej serii spotkań Roma zmierzyła się z Ceseną. Było to zarazem spotkanie kończące pierwszą rundę rozgrywek. Giallorossi wygrali 5-1, odnosząc czwarte z rzędu ligowe i piąte oficjalne zwycięstwo. Zespół Enrique zamykał półmetek sezonu na 6 miejscu w tabeli z 30 punktami na koncie i ze stratą ośmiu oczek do pozycji premiowanej grą w eliminacjach Ligi Mistrzów. Styczeń byłby miesiącem doskonałym, jak w poprzednich dwóch sezonach, gdyby nie jego końcówka. Gdy wydawało się, że gracze w końcu odnaleźli wspólny język z trenerem; Romę potraktował brutalnie Juventus, który wygrał w ćwierćfinale Coppa Italia 3-0. Od tej porażki zaczęły się kłopoty Giallorossich. Kilka dni później, zespół Enrique stracił punkty na własnym boisku tylko remisując z Bologną. Najgorsze mecze miały jednak dopiero przyjść…

 

POZA MURAWĄ: Poza boiskiem działo się oczywiście sporo, jako że, tradycyjnie w styczniu, otwarte było „uzupełniające” okno transferowe. W kwestii zakupów Giallorossi zrobili niewiele. W styczniu zespół zasilił oficjalnie Nico Lopez, który od początku grudnia trenował w Trigorii. Drugim nowym nazwiskiem na pokładzie okazał się Marquinho, który dołączył z kolei do zespołu w ostatnim dniu zimowego mercato. Giallorossi zdecydowali się też renegocjować warunki wykupu Boriniego z Parmy i pozyskali już w styczniu połowę karty młodego napastnika. Najważniejszym „transferem” okazał się jednak Christoph Winterling, znany niemiecki manager, którego obsadzono na pozycji Dyrektora Marketingowego Romy. W przeciwną stronę powędrowali tacy piłkarze jak Pizarro, Borriello, Okaka i Caprari. Dziś jesteśmy mądrzejsi o pewne fakty i wiemy, że dla niektórych z nich było to definitywne pożegnanie z żółto-czerwoną koszulką. Chilijczyk był też jednym z negatywnych bohaterów początku roku. Sporo mówiło się o jego kłótniach z Enrique, a na początku stycznia, w porozumieniu z klubem, pozostał w ojczyźnie, oficjalnie z powodu problemów rodzinnych. Gorącym tematem był też nowy kontrakt dla De Rossiego.

 

Luty (2-1-3; 9-10; Borini – 5)

Rok 2011: (1-2-4; 12-17; Totti – 2)

BOISKO: Drugi miesiąc roku, nie był już tak udany jak pierwszy. W zasadzie, podobnie jak przed rokiem, w lutym nie zabrakło blamaży. Giallorossi przegrali trzy z pięciu zaplanowanych na ten miesiąc spotkań, wszystkie z niżej notowanymi rywalami. Miesiąc rozpoczął się od fatalnego występu na Sardynii i w podobny sposób się zakończył. Giallorossi przegrali 2-4 na początku lutego z Cagliari, a na koniec miesiąca, w bardzo podobnym stylu, ulegli 1-4 Atalancie. Powód do dumy mógł przynieść jedynie mecz z Interem, gdy zespół Enrique rozbił rywala na Olimpico 4-0. W lutym Giallorossi przegrali też 0-1 ze Sieną oraz pokonali w takich właśnie rozmiarach Parmę. Na konto Romy wpadł też punkt z pojedynku z Catanią, którego 25 minut dograno właśnie w lutym. Miesiąc zespół kończył na szóstej pozycji z siedmioma punktami straty do trzeciego Udinese. Tylko słaba gra rywali w walce o „pucharowe” pozycje utrzymywała Giallorossich przy życiu. Na gwiazdę numer jeden w zespole wyrastał Borini, który trafiał praktycznie w każdym meczu. Tymczasem na zapleczu, bardzo dobrze zaprezentowała się Primavera, który doszła do finału prestiżowego Torneo di Viareggio, gdzie przegrała ostatecznie z Juventusem.

 

POZA MURAWĄ: Pozaboiskowym wydarzeniem numer jeden w lutym i prawdopodobnie w całym pierwszym półroczu było złożenie przez Daniele De Rossiego podpisu pod nowym kontraktem. 5 lutego fakt ten ogłosił Dyrektor Generalny Franco Baldini, a dzień później potwierdzono ów wiadomość w oficjalnym komunikacie. Tego też dnia odbyła się konferencja prasowa z udziałem gracza. Tym samym ucięto niemal wszystkie medialne spekulacje wiążące się z osobą Capitano Futuro. De Rossi podpisał umowę do 30 czerwca 2017 roku. W ślad za nim poszli Greco i Perrotta. Ten pierwszy podpisał dosyć lukratywną, 3-letnią umowę, z kolei kontrakt byłego gracza Chievo został przedłużony automatycznie o jeden sezon.

 

Marzec (2-0-2; 4-4; Borini, Osvaldo - 2)

Rok 2011: (2-1-1; 6-6; Totti – 4)

BOISKO: Trzeci miesiąc roku rozpoczęli Giallorossi w najgorszy z możliwych sposobów. Trudno bowiem wyobrazić sobie bardziej fatalnego początku niż porażka w derbach stolicy, na domiar złego w roli gospodarza, po piętnastu meczach z kolei bez przegranej. Kibice przeżyli niestety deja vu z pierwszej rundy: znowu czerwona kartka i porażka 1-2. Niestety, również po 15 latach, Giallorossi przegrali obydwa mecze derbowe. Mimo tego, marzec nie był tak złym miesiącem jakby się wydawało. Nie wszystko zależało jednak od zespołu Enrique, a również od słabej postawy rywali. Po porażce w derbach, Giallorossi pokonali skromnie Palermo i Genoę i zbliżyli się do trzeciej pozycji na cztery punkty. Obydwa swoje mecze przegrało bowiem Lazio. Niestety, marzec zakończył się wyjazdową porażką z Milanem i oddaleniem się od strefy Champions League ponownie na siedem oczek. Jeśli chodzi o personalia, to niestety, Giallorossi stracili w meczu derbowym, do końca sezonu, Juana. Na trzy tygodnie wypadł również w marcu z gry Osvaldo, a na półtorej miesiąca uraz wyeliminował Lobonta. Sukces odniosła za to Primavera. Zespół Alberto De Rossiego siągnął po 18 latach po Coppa Italia, pokonując w finałowym dwumeczu Juventus i rewanżując się tym samym za porażkę w Torneo di Viareggio. Giallorossi wygrali 2-1 na wyjeździe, a na Olimpico padł bezbramkowy remis.

 

POZA MURAWĄ: Tymczasem poza boiskiem klub podpisał 6-letnią umowę z kompleksem sportowym “ESPN Wide World Sports Complex”, należącym do Disneya. Zgodnie z porozumieniem, Giallorossi będą trenować w zimowej przerwie w rozgrywkach na Florydzie. W marcu, zgodnie z umową, przedłużono na rok kontrakt Heinze. W mediach zaczęły pojawiać się pierwsze plotki dotyczące transferu Dodo do Romy.

 

Kwiecień (2-1-3; 13-15; Marquinho – 3)

Rok 2011: (2-0-3; 5-7; Totti – 3)

BOISKO: Kwiecień rozpoczęli Giallorossi od mocnego uderzenia. Zespół Enrique pokonał na Olimpico 5-2 Novarę. Po tym zwycięstwie Roma zbliżyła się na cztery punkty do trzeciego Lazio. Wydawało się, że zespół wciąż może walczyć o Ligę Mistrzów. Zapędy Giallorossich zweryfikował jednak kolejny wyjazd. W Lecce zespół Enrique przegrywał już 0-4, rozmiary porażki zniwelowały gole zdobyte w samej końcówce spotkania przez Lamelę i Bojana. To był standardowy blamaż zespołu, jeśli chodzi o drugą część sezonu. Dalej niczym Doktor Jekyll i Mr Hide, zespół Enrique pokonał 3-1 bezpośredniego kandydata do walki o puchary, Udinese, aby polec następnie w Turynie. Tam Giallorossi przegrali 0-4. Gwoździem do trumny miała być domowa porażka w zaległym meczu z Fiorentiną. Kwiecień zamknęli Giallorossi remisem 2-2 z Napoli, który mocno ograniczył szanse walki o trzecie miejsce. Wszak na trzy kolejki przed końcem Totti i spółka tracili do trzeciej lokaty cztery oczka, jednak o taką liczbę punktów Romę wyprzedzały aż cztery zespoły i tylko jakiś cud mógł pozwolić osiągnąć upragniony cel. Cudem była już strata tylko czterech oczek do „pozycji Champions League”, gdy zespół zdobył przecież zaledwie siedem punktów w sześciu kwietniowych meczach. Równie przeciętnie grali jednak w tym okresie rywale. We Włoszech utarło się powiedzenie, że nikt nie chce zakończyć sezonu na trzeciej pozycji.

 

POZA MURAWĄ: Poza „zielonym prostokątem” działo się niewiele. W kwietniu Giallorossi przedłużyli o kolejne trzy lata umowę na użytkowanie Stadio Olimpico. Rekord ligowy w punktach zdobytych w rundzie zasadniczej pobiła Primavera. W mediach, z coraz większą siłą, zaczęły krążyć plotki transferowe. Porażki 0-4 z Juventusem i 1-2 z Fiorentiną doprowadziły do bardzo gorącej atmosfery wokół drużyny. Po meczu z Napoli, jednak za sprawą kibiców, nie mediów, po raz pierwszy padło nazwisko Zemana jako ewentualnego następcy Luisa Enrique.

 

Maj (1-2-0; 5-4; Totti - 2)

Rok 2011: (2-2-1; 8-6; Totti - 3)

BOISKO: W maju Giallorossi rozegrali tylko trzy mecze. W pojedynkach z niżej notowanymi rywalami udało się ugrać tylko pięć punktów. Tylko, gdyż wygrana padła w meczu z pewną spadku Ceseną, z kolei cztery stracone punkty były efektem remisów z fatalnie grającymi na zakończenie sezonu Catanią i Chievo. Ostatecznie Roma zajęła dopiero siódme miejsce w sezonie, nie awansując po raz pierwszy od kilkunastu lat do europejskich pucharów. Giallorossi pobili na przestrzeni całego sezonu kilka niechlubnych klubowych rekordów, przerwali wiele pozytywnych serii w pojedynkach z poszczególnymi rywalami. Kibiców zabolała jednak najbardziej podwójna, a raczej potrójna przegrana z rywalem zza miedzy. Dwa razy Giallorossi przegrali w sezonie z Lazio na boisku, a trzecią porażką okazało się miejsce w tabeli za plecami lokalnego przeciwnika.

 

POZA MURAWĄ: Wydarzeniem maja było pożegnanie Luisa Enrique z Romą. W przeddzień ostatniego meczu sezonu, z Ceseną, Hiszpan oznajmiło o swojej decyzji na konferencji prasowej. Wyszedł tym samym naprzeciwko kierownictwu, które broniło go do ostatnich chwil. Po oficjalnej rezygnacji byłego trenera Barcelony B, media ruszyły w kierunku poszukiwania następcy. Od początku faworytem mediów był Vincenzo Montella. Kontrkandydatów upatrywano w osobach Marcelo Bielsy i Andre Villasa Boasa. W pierwszych dwóch dekadach miesiąca nikt nie pomyślał jednak o…Zdenku Zemanie. Medialny boom związany z Czechem pojawił się dopiero w ostatnim tygodniu maja. W ostatnich dniach było już niemal wiadomym, że Czech wróci po trzynastu latach na fotel trenera Giallorossich. Na oficjalne potwierdzenie trzeba było jednak trochę poczekać. W międzyczasie, nowe kontrakty z Romą podpisali Sabatini, Verre, Viviani i Piscietella. W mediach pojawiły się mocne plotki o zainteresowaniu Romy takimi graczami jak Castan, Destro i Palacio. Sprawa tego ostatniego została zamknięta w końcówce maja. Ofertę Romy potwierdził prezydent Genoi, Preziosi, który jednak, mimo lepszych warunków zaproponowanych przez Giallorossich, został zmuszony oddać gracza do Mediolanu ze względu na słowo dane Morattiemu. W maju podano też szczegóły letniej trasy po USA.

 

Czerwiec

BOISKO: W czasie gdy większość graczy pierwszej drużyny odpoczywała (niektórzy brali udział w Euro), najważniejsze mecze sezonu rozgrywała Primavera. Obrońcy tytułu sprzed roku zakończyli swoją przygodę z rozgrywkami na 1/2 finału. Zespół Alberto De Rossiego ograł w ćwierćfinale Varese, aby w kolejnej rundzie przegrać 1-3 z Lazio. Sezon zamknął się więc na zdobyciu Coppa Italia.

 

POZA MURAWĄ: Czerwiec rozpoczął się w Romie od mocnego uderzenia. Na początku zwyczajowo najbardziej sennego miesiąca dla klubowej piłki (przerwa w rozgrywkach, wakacje piłkarzy, oczekiwanie na oficjalną część marcato), kibice poznali nowego trenera. 4 czerwca, czyli niemal dokładnie rok po nominacji dla Luisa Enrique, nowym trenerem Romy ogłoszono oficjalnie Zdenka Zemana. Czech wrócił na trenerski stołek Giallorossich po 13 latach. W mercato najwięcej działo się na krajowym podwórku. Tu oczywiście Sabatini i spółka rozwiązywali problemy współwłasności graczy. Gwiazdą numer jeden czerwcowych zmagań transferowych Romy był Fabio Borini. Ostatecznie skończyło się na licytacji w ciemno, którą za 5,3 mln euro wygrała Roma. Cała karta gracza, licząc wcześniejsze transakcje kosztowała więc Giallorossich 8,85 mln euro. W tym samym czasie Roma została zmuszona wykupić z powrotem za czterokrotnie wyższe sumy drugie połowy kart takich piłkarzy jak Florenzi i Stoian. Graczem Giallorossich w 50% stał się Tallo. Na samym finiszu Roma zdecydowała się też wykupić Marquinho z Fluminense. Sabatini wynegocjował 3,5 mln euro. Z klubem pożegnali się za to tacy piłkarze jak Cassetti, Cicinho, Kjaer i Gago. W przypadku pierwszej dwójki chodziło o zakończenie kontraktów, w przypadku Duńczyka i Argentyńczyka o zakończenie wypożyczeń. Szczególnie ciepło pożegnany został Cassetti.

 

c.d.n...

 

*W nawiasach kolejno: Liczba zwycięstw, remisów, porażek; bilans bramek, najlepszy strzelec(y), liczba bramek

 

 

Karma: +0
26.12.2012; 14:35 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy Aktualności

Komentarze (8)

Profil PW
jaco Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Czyli nieład, bałagan i kicha. Pierwsza drużyna kiepsko, Primavera super. Wniosek: no i? Po co się młodzi staracie jak nikt Wam nie da szansy?
Przedłużono kontrakty z: Heinze i Perrotta (oni poniekąd musieli),Borini, Tallo, Greco, Verre, Viviani, Stoian, Piscitella. Po co? Chyba żeby na złość im zrobić. Po kiego grzyba przedłuża się kontrakty z gośćmi których się ma w dupie i nie ma zamiaru ich zatrzymać??????????? Poza Perrottą wszyscy zostali wypieprzeni z klubu (nie sprzedani czy coś w tym stylu tylko wypieprzeni). Po co?
Profil PW
mold Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Podsumowanie znakomite.
Jeżeli się nie walnąłem w obliczeniach, to w poprzednim sezonie zdobyliśmy 24 pkt do stycznia.
Teraz tych punktów jest o 8 więcej.
Na pewno skok jakościowy jest widoczny. Powrót Zdenka na razie wypada średnio, ale tak dawno nie dominowaliśmy nad Milanem...
Profil PW
RoMaO Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Znakomita robota! :))) Cały rok w jednej pigułce :)
Profil PW
jaco Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
mold
Nie walnąłeś się, aczkolwiek musisz wziąć poprawkę że w tamtym roku kolejek do stycznia było 16, w tym 18. Dodatkowo poza ligą mamy wtopę i remis ze Slovanem, a w tym wygraną z Atalantą, więc faktycznie skok jakościowy jest widoczny. Nawet nie patrząc na punkty tylko na styl, to jak już Roma Zdenka wygrywa tto chce się oglądać. Dzisiaj rozmawiałem z kolegą, kibicem Interu, i był pod wrażeniem Romy w ostatnim meczu. Za Enrique mieliśmy kilka spotkań na wysokim poziomie jak chociażby do tej pory wspominane przeze mnie Napoli. Reszta to nawet wygrane niezbyt cieszyły.
Profil PW
abruzzi Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Rok temu po 18 kolejkach mieliśmy 27 punktów, więc Zeman zdobył na razie 5 oczek więcej niż Luis.
Profil PW
Hakonas Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
5 punktów, przynajmniej są postępy
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Ach, co ten Enrique napsuł nam krwi...
Profil PW
RoMaO Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Trapattoni przyznał, że ponoć Sabatini kontaktował się z nim, kiedy Luis siedział już na gorącym stołku.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 31 (0)
    • Użytkownicy online (0):