Aktualnie na stronie przebywa 19 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kolejny, piąty remis Romy z rzędu. Giallorossi podeszli do spotkania z Veroną bez 9 graczy, a na ławce zobaczyliśmy w większości zawodników Primavery. W pierwszej połowie drużyna Tudora zaczęła od mocnego uderzenia i już po 5 minutach objęła prowadzenie za sprawą bramki Baraka po świetnie rozegranym rzucie wolnym. Roma nie zdołała zareagować i w 20' minucie Tameze podwyższył prowadzenie gości. Do przerwy ekipę Mourinho stać było jedynie na oddanie jednego strzału na bramkę rywali.
W drugiej połowie portugalski trener wystawił Zalewskiego, Veretout, Bove i Volpato. Widoczna była poprawa gry i reakcja Giallorossich, którzy zaczęli bardziej naciskać na Hellas. W 65' minucie Volpato zmniejszył rozmiar porażki, a w w 83' minucie Bove dał wyrównanie. Pod koniec meczu rzymianie stworzyli sobie jeszcze kilka okazji, ale mecz zakończył się podziałem punktów.
W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę otrzymał Mourinho za gest telefonu jaki wykonał w kierunku sędziego Pairetto, najprawdopodobniej odnosząc się do jego ojca Pierluigiego, również sędziego, zamieszanego w aferę calciopoli.
ROMA (3-5-2): Rui Patricio; Karsdorp, Smalling, Kumbulla; Maitland-Niles (78' Bove), Cristante, Oliveira (46' Veretout), Pellegrini, Vina (46' Zalewski); Abraham, Felix (62' Volpato).
Ławka: Mastrantonio, Fuzato, Veretout, Diawara, Bove, Darboe, Missori, Zalewski, Volpato, Keramitsis.
Trener: Josè Mourinho
VERONA (3-4-2-1): Montipò; Casale (56' Depaoli), Gunter, Ceccherini (78' Sutalo); Faraoni, Tameze (79' Retsos), Ilic, Lazovic; Barak, Caprari (64' Bessa); Simeone (64' Lasagna).
Ławka: Chiesa, Berardi, Lasagna, Bessa, Sutalo, Coppola, Retsos, Hongla, Depaoli.
Trener: Igor Tudor
Komentarze (15)
Postanowiłem nie marudzić i szukać pozytywów także szacunek i uznanie że z 0-2 wyprowadzili na 2-2. Troskę jajec jednak pokazali. Forza Józef.
In Primavera we trust!
Five.
Ranieri.
Dla mnie wielką szkoda że Jose jak maślak jest betonowy, po dzisiejszym meczu już wiem że do końca sezonu będziemy grać 5-3-2, z gównianym wahadlami i topornym środkiem pola. Nie wiem jak Jose może wystawić na środek Brayna i Olivere to chyba najwolniejszy środek pola a do tego jeszcze najmniej biegający. Nie dziwię się że tak mało kreujemy jak atakujemy tylko kilkoma zawodnikami, cały zespół ma problem z poruszaniem z szybkim przechodzeniem z obrony do ataku...
Mimo że gramy 5 i tak tracimy bardzo dużo bramek a dodatkowo tracimy zawodnika w środku pola albo z przodu...
Wnioski takie że pierwsze co to trzeba zmienić ustawienie, wrócić do 4. W środku pola musi grać jeden młody chłopak zamiast czerstwych dziadków...
A może po sezonie przyjdzie np. Frattesi za np. Cristante - ja bym jeszcze Sassuolo dopłacił
"W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę otrzymał Mourinho za gest telefonu jaki wykonał w kierunku sędziego Pairetto, najprawdopodobniej odnosząc się do jego ojca Pierluigiego, również sędziego, zamieszanego w aferę calciopoli."
Z Józefem nudzić to się napewno nie można