Aktualnie na stronie przebywa 31 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po trzech zwycięstwach z rzędu nadszedł czas na sprawdzenie się z bardziej wymagającym rywalem. Dotychczas Roma wygrała tylko jedno spotkanie z rywalem, którego kibice uznaliby za przeciwnika z górnej półki - z Interem. Teraz przyszła kolej na Fiorentinę i Giallorossi wykonali zadanie. Ograli rywala w stylu rodem z Zemanlandii. Trzeba jednak wspomnieć, że goście z Florencji byli osłabieni absencją taki zawodników jak Jovetic czy Pizarro. Nie ma co szukać dziury w całym. Pozostaje tylko cieszyć się, że w końcu praca Zemana i piłkarzy raduje nie tylko oko postronnego kibica, ale i serce kibica Romy.
AS Roma - AC Fiorentina 4:2
1-0 Castan 7'
1-1 Roncaglia 13'
2-1 Totti 19'
3-1 Totti 45' +1'
3-2 El Hamadaoui 47'
4-2 Osvaldo 89'
ROMA (4-3-3) Goicoechea; Piris, Marquinhos, Castan, Balzaretti; Bradley, Tachtsidis (65 De Rossi), Florenzi (65' Perrotta); Pjanic, Destro (74' Osvaldo), Totti.
Ławka: Stekelenburg, Lobont, Taddei, Dodò, Burdisso, Romagnoli, Marquinhos, Lamela, Nico Lopez.
FIORENTINA (3-5-2) Viviano; Roncaglia, Rodriguez, Savic; Cassani (46' Fernandez), Borja Valero, Olivera (46' El Hamdaoui), Aquilani, Pasqual; Cuadrado, Toni (83' Seferovic).
Ławka: Lupatelli, Neto, Tomovic, Migliaccio, Della Rocca, Bernardeschi, Romulo, Llama, Jovetic
Sędzia: Banti z Livorno
Żółte kartki: Tachtsidis (Roma) - Olivera, Cassani, Rodriguez, Cuadrado, Roncaglia (Fiorentina)
Komentarze (67)
No Totti, no party!!! 2 gole, 2 asysty :D
Najważniejsze jednak trzy punkty...świetny mecz.
A Francesco dzisiaj przechodził samego siebie :).
2 gole, asysta, jedyny dyrygent w ataku, ilość genialnych podań taka, że z tego jednego meczu można złożyć kompilację dla niezłego playmakera z całego sezonu.
Po prostu miodzio...
Choć dopóki nie strzeliliśmy na 4:2 były momenty przyprawiające o palpitację serca ;).
Już dawno nie widziałem tak genialnie grającego Pjanica.
Już dawno nie widziałem żeby można było nie wykorzystać tylu sytuacji... 6 bramek spokojnie mogliśmy wbić dzisiaj.
Już dawno nie widziałem Tottiego grającego na aż tak wysokim poziomie (podkreślam 'aż tak')
W ogóle co raz bardziej podoba mi się Piris. Nie jest już taki cienki jak na początku sezonu. A jeszcze co do Tottiego - nadal mi się nie podoba że tyle strat notuje, ale ciekawe jest to że im dłużej trwa mecz, tym on gra lepiej :D A przecież wszyscy wiemy ile ma już lat...
Piękny mecz, piękne zwycięstwo :) Ale nerwów przy 3-2 było co niemiara.
Na szczęście wszystko skończyło się po naszej myśli.
Ps. Aż jestem w szoku, że nie dostałem zawału.
Genialny Totti!
Super Pjanić!
Piris bardzo pewnie!
Wolałbym jedynie Steka na bramie :D
Z taką ławką można powalczyć o mistrzostwo.
co do Steka na bramce to napewno jest lepszy na przedpolu ;)
co do meczu ?
piękna gra, super wynik ale jednak powinno być wyższe zwycięstwo
Zbyt wiele zmarnowanych okazji...
Zeman zasługuje na nobla z dziedziny nauki, wynalazł wehikuł czasu i wpakował w niego Tottiego!
GRAZIE ROMA, THE KING OF ROME IS NOT DEAD!!!
Bardzo pozytywnie Grek i Bradley. Brawo Roma.
Forza IL CAPITANO!!! FORZA AS ROMA!!!
A swoją drogą Tachtsidis niesłuszna żółta kartka, a Olivera powinien wylecieć, wtedy to by chyba dwucyfrówka była :D
FORZA ROMA !!
Byłem w pracy. Wchodzę na stronke a tu 4:2 jakim cudem ?
Wybaczam derby ! oby tak dalej :D
Szkoda destro, ze taki nie skuteczny, ale facet robi duzo dobrego w obronie co dla ogolnie niepewnie grajacej Romy w defensywie ma duze znaczenie. Osvaldo niestety nie chce sie cofac i walczyc.
Totti rewelacja,szkoda ze nie ustrzeli hat tricka bo miał ku temu okazję...
Pjanić świetnie pokazał się w ataku,jak mu się spodoba to nie będzie chciał się cofnąć;)
Bradley dla mnie też dobrze,Tax dał radę - to jego najlepszy mecz w Romie jaki widziałem...
Obrona na plus,Goicoechea zaufania wielkiego nie budzi,ale odkad stanal między słupkami to lepiej ta defensywa wygląda,moze przypadek i bramkarz z niego średni,ale za to dobry talizman.Narazie niech pobroni...
Destro drewniany w ataku,ciekaw jestem jakby funkcjonował atak Lamela-Totti- Pjanić...
Bramkarz został sam z trzema atakującymi.
Bramka Marco była na milimetry, ale spalona. Inna sprawa, że się sędzia chyba podpalił, bo teoretycznie takie sytuacje "na styku" powinno się puszczać.
Tak czy inaczej liniowych bym się nie czepiał. Raczej głównego, że ukarał tylko żółtkiem chamski faul na Pjaniću.
DavidekASR: Jeżeli pierwsza bramka zaliczona jest Castanowi (moim zdaniem właśnie tak powinno być), to asysta Taxiego.
jaki spalony josek ? 4 typow na ewidentnym spalonym... do tego jeszcze bramka Romy prawidlowa, bo spalonego nie bylo...
Forza Roma
Wieczor na Stadio Olimpico bez watpienia wspanialy, doslownie wyjatkowy zreszta nie jest latwo opisac to slowami, a co za tym idzie, aspiracje zwiazane z walka o LM wkroczyly na kolejny poziom takze mysle, ze to dopiero poczatek. Mam ogromna nadzieje, ze to dopiero poczatek...
Zeby bylo jasne, ja nie popadam w jakis hurraoptymizm chociaz rowniez nie twierdze, ze moj optymizm zwiazany z druzyna Zemana jest coraz wiekszy bo bez watpienia ostatnie wystepy Romy z czysto statystyczego punktu widzenia daja ku temu powody. Zmienia mi sie rowniez podejscie do Zemana, traktuje Go powazniej niz kiedys, ufam mu bajrdziej niz kiedys i wierze, ze KIEDYS laczyc Go bede z wielka Roma, jaka udalo mu sie stworzyc...
http://www.youtube.com/watch?v=pPJ4AUBsxJk
Zwroc uwage na Rodrigueza, ktory wbiega zdecydowanie zza naszych obroncow, co do czego nie ma nawet watpliwosci, jakby tego bylo malo zatrzymaj sobie w zerowej sekundzie wideo i bedzie to jeszcze lepiej widoczne.
Tutaj masz screena na ktorym jest to dosc wyraznie pokazane:
http://imageshack.us/photo/my-images/19/rodriguezasysta.png/
A jesli Ci chodzi o pozostalych 3-4 graczy Fiory, ktorzy byli na spalonym niech za przyklad posluzy gol RvN z Euro 2004 przeciwko Czechom (od 20sek):
http://www.youtube.com/watch?v=0XFVwZLPLWA
Nie chce sie wymadrzac, ale wydaje mi sie ze tak nalezy interpretowac ta sytuacje i gol byl jak najbardziej slusznie uznany.
Z tym Goiko jako pewnym punktem to bym się jeszcze wstrzymał bo w tym meczu dzięki dobrej grze obrony nie miał zbyt dużo roboty; wpuścił to co musiał ,w jednej sytuacji ratuje nam dupsko a po chwili w sytuacji bez zagrożenia powoduje, że gdyby nie Bradley to Fiorentina strzela na 3-3 minutę przed końcem.
Najtrudniej właśnie ocenić Bradleya. Dwie sety zmarnował a także min 2x zdupił ostatnie podanie. Jednak w defensywie całkowicie bez zarzutów - silny i pewny. Do tego dochodzi fakt, że chłop harował całe 90 minut - od pola karnego do pola karnego , typowy box-to-box.
Coś niedobrego ciągle się dzieje z Balzą; cały czas się stara ale często mu nie wychodzi.
Totti świetny - on potrafi wykorzystać swoje niesamowite umiejętności techniczne, podania na milimetry oraz zastawianie piłki a przede wszystkim strzały z dystansu, których mi często brakowało.
Pjanić bardzo mi się podobał , obrona jako całość też bardzo solidnie. Destro i Florenzi słabiej ale starania były a to jest istotne.
Nie ma co popadać w hurraoptymizm ale trzeba przyznać, że Roma zagrała świetny mecz i stworzyła piękne widowisko. Dużo walczyli i pokazali serce.
Mam nadzieję , że w Chievo zobaczymy już Daniele i Erika w podstawie a Roma udowodni, że jest na dobrej drodze i przejedzie ich jak motor kurę.
FORZA ROMA !!!
Macie mieszane uczucia co do Bradleya. OK. Miał kilka ważnych odbiorów, biegał jak szalony i raczej właśnie to do niego należy. Bradley to typ "przecinaka", nie wirtuoz techniki, dlatego pogubił się w akcjach ofensywnych. Porównując jednak do Destro, który przecież żyje ze strzelania, a który przyjmuje prostą piłkę nad głowę, to Bradley w przodzie wcale źle nie wypadł.
Dla mnie ogólnie świetnie wypadła na prawej stronie para Bradley-Pjanic. Często wymieniali się pozycjami, jak Amerykanin poszedł do przodu i straciliśmy piłkę, to zaraz w obronie był na jego pozycji Pjanic i odwrotnie.