Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Tak jak się można było spodziewać. Po tym jak dyrektor sportowy Monchi zablokował odejście Ruedigera, w pogłoskach transferowych zaczął pojawiać się temat Manolasa, który zniknął na jakiś czas z mediów.
Od kilku dni prasa wróciła do pisaniu o ofercie z Zenitu Sankt Peterssburg, a niektórzy dziennikarze mówią już o porozumieniu. Według Illario Di Giovambattisty z Corriere dello Sport Rosjanie osiągnęli już porozumienie z Grekiem i chcą dojść za wszelką cenę do umowy z Romą, a transfer mógłby się zamknąć w niedzielę lub poniedziałek. Grek, mimo dwóch lat do końca kontraktu, wciąż nie przedłużył porozumienia z klubem i zarabia mniej niż pozostali członkowie pierwszego zespołu. Według Gianluci Piacentiniego z Corriere della Sera, transfer do Rosji jest prawdopodobny. Manolas jest obcym ciałem w zespole, w przeciwieństwie do Ruedigera, który wyraźnie żyje w portalach społecznościowych tym, co dzieje się w drużynie.
Tymczasem greckie Radio Sport FM podaje, że po Manolasa wraca Chelsea, zdolna wyłożyć 48 mln euro. Grek znajduje się na liście Conte obok Bonucciego i Koulibalyego.
Komentarze (13)
"Manolas jest obcym ciałem w zespole, w przeciwieństwie do Ruedigera, który wyraźnie żyje w portalach społecznościowych tym, co dzieje się w drużynie." - oh naprawdę?? Czyż go chu je nie sprzedawaliście do interu przedwczoraj, taki był wtedy zdecydowany na pójście za Spallem i nic nie wspominaliście jaki to on zżyty z zespołem...
<triggered>
...wku*wia mnie pier*olenie o charakterze Manolasa i wyciąganie brudów o sprzeczkach z kolegami z zespołu...fiu ty, które o tym piszą chyba nigdy nie były na treningu piłkarskim, ani w szatni, a już na pewno nie w pobliżu obrońców... każdy ma inny charakter i inaczej wyraża siebie, ale póki oddaje zdrowie dla dobra zespołu w każdym meczu, w którym gra, to chu j mnie obchodzi czy jest trochę bucem w privie, wychodził za niego nie będę, ani mieszkania wspólnie wynajmował...ekshibicjonizm w mediach społecznościowych też nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem przywiązania do barw, ot miły dodatek ewentualnie...zawodnik ma być rozliczany z gry, a wszystko inne to sprawy drugorzędne...zostań z nami Kostas na długie lata
je*ać pismaków bajkopisarzy