Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Piątek z Iskrą

Znacie to uczucie, kiedy ktoś nagminnie wmawia wam, albo sugeruje, że się do czegoś nie nadajecie? Gdy twierdzi, iż to koniec i trzeba się z tym pogodzić? Jednak wy siedzicie w tym tak głęboko i czujecie w sobie donośny głos, że to nieprawda. To bujda! I to wyzwala pewien gniew, złość. Coś co mocno motywuje do pokazania za wszelką cenę, że właśnie ty masz rację.

 

I wtedy jest uczucie, że chce się to pokazać tu i teraz. Tak z miejsca wejść i pokonać wszystkich. Wypiąć klatę do przodu i wjechać jak czołg. Jest w tym trochę szaleństwa oraz sporo uporu. Taki stan bardzo szybko może się ulotnić. Jeśli ktoś chce go utrzymać, żeby nie stracić tej motywacji, to musi dobrze zapamiętać ten wewnętrzny gniew.

 

Jestem pewien, że właśnie coś takiego czuje ostatnio Francesco Totti. On jednak ma jeszcze jeden dodatkowy głos wsparcia, oprócz tego wewnętrznego. To głos tysięcy kibiców. I on wie, że nie może ich zawieść. Nie w takim momencie. Niewielu jest ludzi, którzy wytrzymali by taką presję. Totti wytrzymał.

 

Totti wytrzymał i odpowiedział po raz kolejny z klasą, fantazją i po męsku. No może w styczniu trochę puściły mu nerwy, za co oberwał, ale to zmotywowało go jeszcze bardziej. Od tamtej pory, kiedy tylko pojawia się na boisku, to jest jak niepokonany. Jak nowy i mocniejszy silnik w samochodzie. Napędza drużynę, wręcz ciągnie ją za sobą i to z wielką siłą.

 

To co zrobił w meczu z Torino było fantastyczne i nie do pojęcia. Nie dziwię się, że Carlo Zampa po raz kolejny popłakał się podczas komentarzu. Już w tamtym momencie wiedziałem, że o tym będą pisać wszyscy. I to jeszcze więcej niż po meczu z Atalantą. Tak też się stało. Świat zaczął wspominać jaki to wielki piłkarz.

 

„Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym”. Przytaczam te słowa piosenki Perfektu, bo też jestem takiego zdania w przypadku Francesco. Tylko, że z drugiej strony jestem też kibicem Romy i chcę, żeby te fantastyczne chwile trwały i były wieczne jak Rzym. W sumie to też chciałbym już mieć ten moment za sobą. Żebym mógł wiedzieć jak wtedy będę się czuł. Bo w tej chwili to sam nie wiem co poczuję w momencie, kiedy oficjalnie dowiem się o emeryturze Tottiego. To tak potrafi rozrywać człowieka. Niesamowite.

 

Chciałbym żeby przy tym ostatnim meczu było tak, że Francesco wchodzi i ładuje dwie bramki, stając się bohaterem. Tak jak to było teraz. Wolałbym jednak, aby zamiast tych dwóch bramek mógł wznieść Scudetto, albo puchar Ligi Mistrzów. On sam chyba też by tak wolał. Czas jednak płynie, a Roma znowu zmarnowała szanse na taki happy end.

 

Wiem jedno. To ostatnie spotkanie musi być w wypadku Tottiego wielkie. Z naciskiem na: „musi”. Tak żeby wszyscy pamiętali, że potrafił na koniec jeszcze być świetny i odnieść sukces. Podobnie jak wbicie tej bramki na 2-2. Prawie wślizgiem, z powietrza. Ja bym się przy podobnym wygibasie połamał.

 

* * *

 

Do wielkiego meczu z Napoli już tylko trzy dni. Jak ja nie mogę się doczekać. Azzurri są w świetnej formie. Roma właśnie z niej wypadła, albo ma zadyszkę. Ma zadyszkę i na ratunek wpuszcza dyszkę.

 

Trochę się boję tej naszej obrony. Boję się ja, a powinien przeciwnik. W tym momencie nawet przeciętni zawodnicy sobie z nią dobrze radzą. Także Manolas ostatnio dawał ciała. Na szczęście to chłop z jajami i szybko potrafi się zrehabilitować. Ktoś musi ich ogarnąć. Luciano pewnie to dobrze widzi i mam nadzieję, że poradzi sobie tak jak na początku obecnej kadencji. W innym wypadku ofensywa Napoli, wzmocniona Higuainem, nas rozjedzie.

 

Ten mecz nosi miano: „Derby del sole”. Zawsze lubiłem te spotkania, zawsze były właśnie takie słoneczne i ciekawe. Kiedyś uczyłem tych wszystkich nazw derbów dziewczynę. Nawet udawało jej się nieźle zapamiętywać. Od kiedy Napoli wyrosło na jednego z faworytów Serie A, ten mecz stał się jeszcze ciekawszy. Podoba mi się, kiedy walczą ze sobą dwie ofensywnie nastawione drużyny. Do tego mocne. W sumie nic nowego nie odkryłem, każdy to lubi. Ale ja będę lubił jeszcze bardziej jak wygra Roma. Wciąż mam silne nadzieje na to przeklęte drugie miejsce.

 

Ciekawe ile teraz Francesco będzie musiał strzelić bramek, żeby uratować drużynę? Obstawiamy?

 

* * *

 

Pamiętacie temat Lewandowskiego w Romie? Kiedyś takie informacje wyszły. Ostatnio sobie o tej sprawie przypomniałem, kiedy czytałem wywiad z Rafałem Lebiedzińskim na Weszło.

 

No i był tam opis tej sytuacji od kuluarów. Oferty za Lewandowskiego Roma składała Lechowi Poznań. Tu się okazuje, że to była tylko podpucha dziennikarzy i wszystko było ustawione. Redakcja chciała pokazać na łamach swojej gazety jak wyglądają negocjacje transferowe. Znajomy Rafała Lebiedzińskiego z Rzymu miał podać się za przedstawiciela Romy i w ten sposób zdobyć materiał. Wszystko zakończyło się, gdy na któreś z kolei pismo odpowiedział klub z Poznania. Powiadomili, że muszą to przeanalizować i odezwą się do klubu bezpośrednio.

 

Ten przykład pokazuje jak w niektórych redakcjach trzeba pracować. Coś ubzdura sobie redaktor naczelny i albo robisz materiał, albo nie masz roboty wcale. Można też dojść do wniosku, że wiele z plotek ze świata piłki rodzi się podobnie. Trzeba mieć naprawdę wyczulony umysł żeby nie zwariować i nie dać się ponieść. Ja sam się staram, ale i tak często zaczynam wierzyć. No bo jak tu nie wierzyć prasie, jak wszędzie się to powtarza? Chciałbym żeby było inaczej, ale nie będzie. Tak już ten świat jest skonstruowany. Najlepiej sprzedaje się sensacja. Nie ważne czy historia jest wyssana z palca. Ilość lajków musi się zgadzać. No i pieniążki. One też muszą.

 

Oczywiście istnieją także dziennikarze-rycerze, obrońcy honoru. Tacy co potrafią napisać ciekawie i zgodnie z jakimikolwiek zasadami. Takich trzeba szanować i można im wierzyć.

Karma: +0
22.04.2016; 15:19 źródło: własne dodał: SIRer
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka

Komentarze (2)

Profil PW
CanisLupus Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
Życzę sobie w meczu z Napoli identycznego scenariusza jak z Torino. 2XTotti i ... 3-2 dla Romy :) MARZENIA ;)
Profil PW
ForzaRoma Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
marzenia się spełniają xD
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 33 (0)
    • Użytkownicy online (0):