Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 33 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Piątek z Iskrą

Przydażyła się mała przerwa w cyklu. Niestety musiałem pozałatwiać sprawy związane z przeprowadzką. Przez ten czas wydarzyło się sporo, a jednocześnie niewiele zmieniło w grze Romy. Przede wszystkim mamy awans do dalszej rundy Ligi Mistrzów, a w poniedziałek poznamy naszego przeciwnika. Do tego Pallotta poskarżył się prasie na kibiców. Zapraszam na moje przemyślenia.


W europejskich rozgrywkach mieliśmy zrobić postęp, no i w sumie to ten postęp jest. Awansowaliśmy do 1/8 finału Ligi Mistrzów, a przecież byliśmy losowani z trzeciego koszyka. Czy to zasłużony awans? I tak, i nie. Z jednej strony, żaden z naszych rywali nas nie wyprzedził, a z Bayerem zadecydowały mecze bezpośrednie. Oczywiście nie liczę Barcelony, bo oni polecieli zwiedzać inne planety. Skoro żadnej drużynie, walczącej o drugie miejsce, nie spieszyło się nas wyprzedzić, to czemu mamy nie skorzystać? Z drugiej strony, nasza drużyna grała tak, że można było oślepnąć. Strasznie wkurwia mnie ten minimalizm. Roma powinna choć w ostatnim meczu złoić tyłek drużynie BATE, ale zadowoliła się remisem, bo założyła, że Bayer nie będzie w stanie ugrać w Barcelonie więcej niż jeden punkt. Aż do głowy przychodzi głupia myśl: "Szkoda, że Bayer nie ugrał trzech oczek, mielibyśmy kolejną nauczkę". Czuję właśnie taką złość i żal, bo ciężko patrzeć jak ukochana drużyna tak kaleczy piłkę. Jestem w stanie zrozumieć wiele, ale w ostatnim roku wpadki przytrafiają się Romie zbyt często. Nie możemy nacieszyć się dwoma czy trzema dobrymi spotkaniami z rzędu. Wszystko to jest zbyt chimeryczne.


Przyznam, że meczu z BATE nie oglądałem, bo chciałem się trochę odstresować. Kiedy spojrzałem na wyniki, już wiedziałem jakiego nagłówka spodziewać się po Abruzzim. No ale najpierw poszukałem statystyk i skrótu ze spotkania. Tutaj byłem zaskoczony. Byliśmy lepsi w praktycznie każdym aspekcie gry i to ze sporą nadwyżką liczbową. Mieliśmy więcej strzałów i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Jednak zaraz dopadła mnie myśl: "Dlaczego z tylu sytuacji nie było choć jednej bramki?" Już bardziej spodziewałbym się 1-1. Obejrzałem skrót i już wiedziałem czemu. Najlepszy strzał dla Romy oddał Pjanić z rzutu wolnego. Reszta była trochę niedorobiona i ledwo dolatywała do bramki, albo ją omijała. No cóż, nabijanie statystyk też jest ważne. Skórę uratował nam Szczęsny, który zdaje się wracać do formy. Dobrze, że się sprawdza, od tego jest, ale ja byłbym na jego miejscu wkurzony na obronę, która dopuszcza się tak banalnych błędów. Dobrze, że jeszcze nikogo nie poddusił, tak jak to zdarzało się kiedyś Olivierowi Kahnowi.


W Serie A czeka nas teraz bardzo ważna batalia z Napoli. Aż cały drżę, bo ostatnie wyniki nie napawają optymizmem. W najgorszym przypadku, neapolitańczycy przejadą się po nas jak "Rudy" po Niemcach. Jedynej szansy upatruję w tym, że Napoli skupi się na ataku, dzięki czemu łatwiej będzie coś strzelić z kontry. Zawodnicy spod Weziuwiusza również zagrali mecz w tygodniu, ale mieli na tyle komfortową sytuację w grupie, że dali odpocząć swoim filarom. Roma tego komfortu nie miała, w dodatku ciągle ma problemy z kontuzjami. Zawodnicy potrafią się posypać nawet na przedmeczowej rozgrzewce, co udowodnił w środę Gervinho. Napoli z pewnością chce zapomnieć o ostatnim ligowym meczu, gdzie dali się sprać Bologni. Co ciekawe, okazało się, że bramkę na wagę trzech punktów zdobył tam Mattia Destro. Chłopak przegonił z ilością goli naszego Edina, ciekawe. Neapolitańczykom zwycięstwo jest potrzebne żeby lider za bardzo nie odskoczył. Jest dla nich również szansa na zdobycie fotela lidera. Roma musi zwyciężyć, żeby nie tracić kolejnych punktów, przez co mógłby zwiększyć się dystans do czołówki, a goniący Juventus, mógłby przestać być dla nas "goniącym Juventusem". Mimo wszystko, tego meczu nie mogę już przegapić.


* * *


Konfliktu z kibicami ciąg dalszy. Ukochany przez miliony prezydent postanowił poskarżyć się mediom, że drużyna jest niesprawiedliwie atakowana. Jestem w stanie zrozumieć, że zarząd i trener powinni chronić zawodników, ale jeśli coś nie pomaga, to powinno się potrząsnąć szatnią, a nie udawać głupka, a potem po cichu czyścić sytuację w okienku transferowym. Kibice są niesprawiedliwi? Ale ileż, kurde, można? Ile tych słabych występów, kompromitacji, śmiesznych błędów? Obudźcie się! Gwizdy to najlepsze co mogli dać kibice. Szczęście, że nie użyli mocniejszych argumentów. Przecież oklaskiwać i zachęcać do boju można przez jeden, dwa, trzy, a nawet 5 nieudanych meczów. U nas jednak udane mecze to rzadkość. Niby zbierają się punkty, ale wiele zawdzięczamy szczęściu. Wiadomo, lepsze jest 1-0 w gorszym stylu, niż 0-1 przy pięknej piłce, ale my potrafimy grać kompletnie bez stylu. Poważnie, kibice bez powodu by nie gwizdali. Widzą, że nic nie idzie w dobrym kierunku.


Do tego dochodzą również aspekty pozaboiskowe. Ostatnia polemika Prefekta Gabriellego i Pallotty o spotkaniu jest tak śmieszna, że aż smutna. Jeden mówi, ze idzie na spotkanie, a drugi, że o niczym nie wie. Jak w przedszkolu albo kabarecie. Wychodzi na to, że nie będzie rozmów o stadionie, ani o podziale Olimpico. Nasuwa się przy tym wszystkim pytanie: Po co w takim razie Pallotta w ogóle przyjechał? Przecież on raczej woli oglądać drużynę z Bostonu. Ciekawe co ustalono na spotkaniu zarządu? Może podjęto za plecami wszystkich jakieś kluczowe decyzje w sprawie trenera, a może po prostu wypili razem herbatę i uścisnęli sobie ręce? Tak jak zawsze jestem jednym z najbardziej cierpliwych, tak teraz zaczynam być zdenerwowany całą sytuacją. Potrzebuję konkretnych i "namacalnych" dowodów, że dobry kierunek jest na horyzoncie. Oby tylko nie wyłoniła się na nim góra lodowa jak Titanicowi.


* * *


Strasznie śmieszy mnie jak media uczepiły się Wojtka Szczęsnego i jego papierosów. Biedakowi chyba nigdy nie zapomną, że zrobiono mu fotkę z papierosem pod prysznicem i będzie się to za nim ciągnęło tak samo jak dym. Przecież to nie pierwszy raz, kiedy sam się przyznał, iż tytoń pali. Nawet przed historycznym meczem z Niemcami to robił. Jak dla mnie najważniejsze, żeby dalej dobrze pracował na treningach i trzymał niezły poziom. Dla wielu innych ludzi pewnie też, tak samo dla Garcii, Sabatiniego itp. Są jednak media. One już się rozpisywały, że Szczęsny nie zagra przez dłuższy czas za karę. Zagalopowały się nawet na tyle, żeby stwierdzić, że w styczniu reprezentant Polski wróci do Arsenalu. Nie widzicie tego absurdu? Wiadomo, że papierosy to nie jest najzdrowszy tryb życia i najlepszy dla sportowca, ale bez przesady. Szczęsny z tym wszystkim aż tak się nie obnosi, jak już o tym mówił, to skromnie, albo jak wspomniałem wyżej, po prostu przytakiwał. W Arsenalu przestał grać ze względu na słabą formę. W Romie nie grał z powodu kontuzji, albo po prostu dawano szansę De Sanctisowi. Czy to aż tak dziwne, że trzeba odpłynąć i tworzyć tak dziwne historie? Jak mówiłem, dla mnie to po prostu śmieszne.


* * *


Zastanawiam się kto byłby dla Romy możliwym do przejścia rywalem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, jeśli ogarnęła by się w obronie. Chyba najlepiej byłoby trafić na Wolfsburg, bo mają najsłabszą ekipę spośród potencjalnych rywali Giallorossich. Gra tam oczywiście Król Bendtner, ale może by się nad nami zlitował. Równym przeciwnikiem mógłby także być Zenit. Mają co prawda kilka potężnych indywidualności, ale nie zapominajmy, że Rosjanie będą mieli teraz trzymiesięczną przerwę od piłki i trudno im będzie pozostać w jakimkolwiek rytmie meczowym. Atletico, City i Chelsea oceniam trochę wyżej i na podobnym dla nas poziomie zagrożenia. The Blues może nie są w zbyt dobrej formie, ale zawsze to topowa drużyna i prędzej czy później wróci do gry. City jak zawsze nie jest w stanie zgrać indywidualności na tyle, by być bardzo poważnym rywalem, choć potencjał ma niesamowity. Atletico jest solidną drużyną i ma solidnych zawodników. Chciałbym, żeby właśnie tak wyglądała Roma. Pozostałe dwa zespoły, Real i Bayern, są zdecydowanie poza naszym zasięgiem, więc jeśli któregoś z tych rywali trafimy, to raczej będzie trzeba się w pełni skupić na Serie A. Na kogo chciałbym żeby trafiła Roma? Chyba przyjemnie byłoby zobaczyć jako rywala Atletico. Nie byłoby nudy, do tego moglibyśmy mieć pogląd na to jak powinna wyglądać prawdziwa drużyna. I kto wie, może zawodnicy oraz trener by się czegoś nauczyli? O ile oczywiście pozostaniemy w tym samym składzie, bo czeka nas przecież okienko transferowe.

Karma: +0
11.12.2015; 20:53 źródło: własne dodał: SIRer
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka

Komentarze (4)

Profil PW
RoMaO Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Awans jest zawsze awansem, ale nie można wykorzystywać awansu w takim stylu jako argumentu, że drużyna się rozwija. Jedno zwycięstwo w 6 meczach - toż to rekord świata w kategorii: awanse z grupy w LM.

P.S. przeprowadziłeś się do Rzymu? ;)
Profil PW
SIRer Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
Kiedyś może się przeprowadzę:D Póki co Trójmiasto:)
Profil PW
Adamus Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
pozdrowienia z Gdańska :)
Profil PW
SIRer Dodano: 9 lat temu | Karma: 0
@Adamus;

Która dzielnica?
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 33 (0)
    • Użytkownicy online (0):