Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Roma dopina kolejne sprzedaże przed zamknięciem sezonu 2018/2019. Do Luci Pellegriniego dołączył dziś niespodziewanie Gerson.
Poranne doniesienia Gazzetta dello Sport potwierdził Gianluca Di Marzio. Trwa właśnie wymiana dokumentów między Romą i Dynamo Moskwa, do którego trafi Brazylijczyk. Giallorossi mają otrzymać za definitywną sprzedaż Gersona 10 mln euro. Powodzenie całego transferu wiąże się już tylko z pomyślnym przejściem przez gracza testów medycznych. Do tych powinno dojść w poniedziałek lub wtorek.
Jutro badania przejdzie z kolei Luca Pellegrini, którego transfer do Juventusu wiąże się z przenosinami Spinazzoli do Romy. Według Filippo Biafory Mino Raiola osiągnął porozumienie z ekipą Bianconerich. Jego podopieczny ma zarabiać w Turynie 1,3 mln euro za sezon gry.
Drugi podopieczny Raioli, Manolas, jest oczekiwany jeszcze dziś w Mediolanie, gdzie czeka na niego dyrektor sportowy Napoli, Giuntoli, podają media. Raiola osiągnął pełne porozumienie z Napoli co do 5-letniej umowy za 4,5 mln euro netto za sezon gry, ale wystąpiły problemy z rozdystrybuowaniem praw do wizerunku gracza. Nie powinno to jednak stać na przeszkodzie do pomyślnego zamknięcia transferu.
Jeśli Roma zamknie wspomniane sprzedaże, nie będzie już musiała naciskać na sprzedaż Dzeko, a przynajmniej nie na warunkach, które proponuje Inter. La Repubblica podała rano, że w tej sytuacji Giallorossi będą żądać od Nerazzurrich 20 mln euro i ani centa mniej, a nie jest wykluczonym, że Bośniak może pozostać w Rzymie do końca kontraktu.
Po południu pojawiła się też wiadomość odnośnie Florenziego. Według dziennikarza, Nicolo Schiry, Petrachi zakomunikował agentowi piłkarza, Alessandro Lucciemu, że kapitan Romy nie znajduje się na liście piłkarzy niezbywalnych i może opuścić latem Giallorossich przy dobrej ofercie.
Komentarze (13)
A co do Gersona, to wiadomo... dopóki...
... do Lille też już pojechał na testy medyczne, rozejrzał się i obraził, że jest bardziej brzydko niż w Rzymie, psując w ten sposób potencjalne wzmocnienia. Bez kasy na Basellego/wcześniejsze sprowadzenie Pellegriniego trzeba było się zadowolić wypożyczeniem Greniera.
I co się właśnie tyczy Florenziego - ja się tam nie obrażę jeśli Petrachi zrobi w końcu tutaj porządek. Ta prawa obrona to jest coś, na co nie da się w Romie patrzeć już od wielu lat. Sorry, ale Florek jest na tej pozycji daremny. Nie jest tragiczny, ale jest niestety kiepski i to trzeba otwarcie powiedzieć. Nie dorównywał w minionym sezonie coraz mocniej cieniującemu na drugiej flance Kolarovowi, a to już nie świadczyło najlepiej o naszym wychowanku. Kolejny jest tam Karsdorp, czyli takie totalne cholera wie co. Gość który miewa co najwyżej przebłyski niezłej gry, koleś który potrafi popełnić szkolne błędy w obronie, połamać się i spędzić sezon w szpitalu, czy w końcu - nie nauczyć się języka mimo spędzenia w Italii takiej ilości czasu. No kiepsko jednym słowem! Najgorsze w jego przypadku jest akurat to, że obecnie nie jest wart funta kłaków i być może z tego jednego powodu u nas zostanie. Bo po co sprzedawać za 5 milionów gościa, który może akurat zagra kilka niezłych meczów i po sezonie będzie można go sprzedać za 3x tyle... Ale Florek - albo out, albo na inną pozycję. Być może na swoją nominalną - do środka pomocy. Tak czy siak nie widzę go już dłużej na tej prawej obronie. Mam nadzieję że Petrachi ma plan jak w końcu sportowo podreperować nasz zespół, bo sorry - ale sentyment do Florenziego mam ogromny, mimo tego co się od czasu do czasu o nim gada. Ale to nie zmienia faktu że zwyczajnie nie radzi sobie na tej prawej obronie i nie wyobrażam sobie abyśmy kolejny z rzędu sezon mieli się tam męczyć. No chyba że naprawdę będzie cienko z kasą i alternatyw dla Florka nie będzie. Ale wierzę że Petrachi znajdzie jakieś rozsądne rozwiązanie.
Bo cóż zostaje prócz nadziei.
@Dipper jest ktoś niezbywalny. Nazywa się Schick