Aktualnie na stronie przebywa 19 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Javier Pastore będzie ósmym nowym piłkarzem Giallorossich. Argentyńczyk wylądował o 18:04 na lotnisku Ciampino. Wysiadł z prywatnego samolotu, którym przyleciał z Ibizy.
Na byłego piłkarza Palermo oczekiwało 70-100 kibiców. Piłkarz miał przy sobie klubowy szalik. Z lotniska udał się do hotelu, gdzie spędzi noc. Jutro o 8 rano przejdzie testy medyczne, a następnie podpisze 4-letnią umowę z Romą za około 3,5 mln euro za sezon plus bonusy. Dziennikarze twierdzą, że Roma zapłaci za kartę gracza 20 mln euro plus 4 mln bonusów.
Komentarze (26)
W zeszłym sezonie minutowo rozegrał 20 pełnych spotkań. Dwa lata temu aż 12...
Na pewno był kiedyś niezłym grajkiem, ale wiadomo Boniek tez niegdyś wymiatal. Na pewno przykład Fazio i Perottiego pokazuje, że Argentyńczycy dobrze czuja się w Romie i potrafią się odbudować. Jednak charakterologicznie wydaje mi się, że Pastore za bardzo do tej dwójki podobny nie jest.
Jak to zwykle bywa - i tak dowiemy się czy jest coś wart dopiero na boisku.
Oddajemy do wroga za śmieszne warunki Radję - pewniaka, a bierzemy za podobne pieniądze Argentyńczyka - zagadkę.
Bardzo mi się to nie podoba.
Co do Pastore - jedno, wielkie, HGW - xxx go wie. Jakby odpalił i rzucił z 10 asyst i kilka bramek z pomocy, to szybko go „pokochamy”, niestety więcej przesłanek, ze nie odpali, ale HGW
Co do samego Pastore jestem pozytywnie nastawiony i myślę, że wniesie do drużyny mniej więcej tyle co Radja w zeszłym sezonie, od walki o piłkę w środku będzie Cristante, to jest dobry dzik, do odbierania nawet nadaje się Strootman a zadaniem Pastore będzie pchnąć akcje do przodu i moim zdaniem w tym się spełni, Romie brakowało bardzo kreatywności, wszyscy wiemy, że wiele meczów wygraliśmy 1:0 na farcie po karnym czy wolnym... Pastore to taka uboższa wersja najlepszych kreatorów gry, więc nie jest źle. Boję się jedynie, że po tym jak nazarabiał tyle hajsu w Paryżu, po prostu nie będzie miał motywacji do gry tutaj, a Monchi łysa pała daje mu dłuugi i tłusty kontrakt, jak Pastore zacznie dołować to będzie jak z Peresem. Niektórzy mówią, że w PSG ledwie 5 goli, 6 asyst, ale wychodzi, że grał średnio po 50 kilka minut na mecz, jak na zawodnika, który nie był przeznaczony ostatnio do pierwszego planu w paryskim spektaklu to naprawdę jest dobrze. Potencjał jest, oby chciało się Pastorowi biegać i grać to będzie pozytywnie.
Przecież dwa lata temu to on pół sezonu stracił przez różne kontuzje, to ile miał rozegrać?