Aktualnie na stronie przebywa 74 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dziennik La Repubblica opublikował wywiad z prezydentem Romy, Jamesem Pallottą. Wśród pytań nie zabrakło tych o mercato oraz o przyszłość klubu.
Thohir przybył trzy lata po was...
- Gdy trzy lata temu zdecydowaliśmy się zainwestować w klub, jedyną szansą była Roma. W tym sensie, że miasto miało nazwę i wizerunek znany na całym świecie. To o co chodzi w bardzo atrakcyjnej, globalnej marce. Pozostałe kluby były w rękach rodzin, jak Juventus, Inter, Napoli, Florentina, pozbawione międzynarodowości.
Masz wątpliwości, że zainwestowaliście w złym kraju?
- Patrzę i widzę. Gdy przybywam do Rzymu w dniach meczu widzę długie kolejki po biletu i jestem zszokowany: ludzie chcą kupować, a my im przeszkadzamy? Trzeba być sadystami. Zamiast dokonywać zakupu biletów prościej, szybciej, jest gehenna. Dlaczego zakup biletów musi być tak skomplikowany?
Możesz zarabiać na piłce nożnej? W tym sezonie wasze saldo było 32,4 mln na plusie.
- Pozyskaliśmy Strootmana, kapitana reprezentacji Holandii, Gervinho, który był trenowany przez Garcię w Lille i zdobył 28 bramek w dwóch sezonach, Ljajica, który jest talentem. Wierzę, że spor i biznes mogą iść w parze. Nie jest irracjonalnym, aby spróbować. Klub musi być prowadzony z profesjonalizmem, dyscypliną i znajomością rynku.
Również bez sprzedaży co sezon najlepszych graczy?
- Tak, jeśli mówicie o Lameli, Marquinhosie, Osvaldo, mieliśmy argumenty. Teraz wydaje suię, że Roma ma po prostu szczęście, jednak pracowaliśmy nad tym. Chcieliśmy solidnego środka pola, mocnego szkieletu. Przykro mi z powodu Osvaldo, który być może ze względu na swoje zachowanie wygląda na dziwaka. Jest wrażliwym gościem, często źle rozumianym. Cierpiałem jeśli chodzi o De Rossiego, zastanawiałem się, jak ktoś, kto gra w drużynie narodowej, ma trudności ze znalezieniem miejsca w pierwszym zespole. I zostawiliśmy Pjanica. Kiedy zespół przyjechał do Stanów Zjednoczonych, zobaczyłem zwartą grupę, gotową do pomocy, szczęśliwą z bycia razem. W zeszłym sezonie zespół był zbyt młody, bez lidera, każdy zajmował się samym sobą.
Manchester United rozgrywał w ostatnich pięciu latach mecze sparingowe w trzynastu krajach i ma bazę 32 milionów sympatyków na świecie.
- Wzmocniliśmy media społecznościowe, udało nam się, zrobimy je jeszcze lepszymi. Mamy dwa miliony fanów, nasze platformy działają. Będziemy mieli wiele działań charytatywnych. Przełożyliśmy wyjazd do Indonezji, gdyż Totti jest kontuzjowany, za granicą chcą go zobaczyć.
Wciąż szukacie partnerów?
- Mamy poważnych inwestorów, którzy są gotowi do wejścia. Na święta Roma będzie miała sponsora na koszulkach i kiedy skończę 60 lat, będzie nowy stadion. Nie prosimy rząd o nic. Mamy ziemię i partnerów. Rzym tego potrzebuje.
Rudi Garcia wydawał się zakładem hazardowym...
- Mieliśmy go w głowach od początku, po prostu nie był pierwszy na liście. Zawsze chciałem trenera zza granicy. Chciałem kogoś świeżego, kulturalnie nie związanego ze starym systemem. Rudi przekonał mnie i wyjaśnił w 20 minut rozmowy. Powiedział, czego chce i na których miejscach na boisku. Również moi współpracownicy w zarządzie są fantastyczni.
Poza piłką?
- Mam wiele pasji. Sztukę i muzykę. Wyrosłem na angielskich kapelach rockowych, Beatles, Stones, Clash. Nigdy się nie zatrzymywałem. Posiadam osiem iPod-ów z ośmioma tysiącami piosenek.
Komentarze (39)
W
???
FORZA ROMA!!
Przyszłość wydaje się rysować w ciepłych barwach, ale nie można się podpalać, bo zazwyczaj wtedy wszystko się koncertowo pierd...
co nie zmienia faktu, że takie wywiady fajnie się czyta. Jednak Pallotta to Amerykanin, który przesadę w opisywaniu ma we krwi. Forza !
Wszystko nieco się zatrzymało w ostatnim czasie, bo nie było przez dwa lata wyników, a żeby osiągnąć sukces, marketing i osiągnięcia sportowe muszą współgrać.
Są inwestorzy, zapewne pod stadion i dobrze, bo tylko z własnej kasy stadionu nie wybudują. Choć teraz trzeba tylko czekać na zasyp pogłosek w gazetach, co do potencjalnych inwestorów. Trochę przesadzili na wstępie z tym 2016 rokiem, jeśli chodzi o stadion, bo na razie wszytko utknęło na etapie papierkowym, a ten, jak wiadomo, czasami bywa dłuższy od samej fizycznej budowy.
O marketingu nie będę już pisał, bo tylko bym powtarzał siebie i poprzedników.
A sponsor na święta będzie, bo Roma zaczęła grać na miarę drużyny jaką być powinna. No i smród po zerwaniu umowy z Kappa mniejszy.
@scythese
Proszę Cię... Tak patrzę na tą sondę i z dnia na dzień jest coraz gorzej. Na początku, aż się zdziwiłem, że ponad 55% jest za aktualizacją herbu na stronie, ale moje przypuszczenia okazały się słuszne. Wynik spada, płacz i lament przyśni się Pallottcie, a ten zrozumie, że zrobił źle i przywróci stary herb. MAM TAKOM NADZIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Palotta mówi bardzo mądrze. ciesze się ze nie chcą nic od miasta juz bo korupcja we Włoszech większa niż u nas i nigdy nie dałoby sie zbudować stadionu.
Jeżeli są sponsorzy, partnerzy z gotówka którą chcą inwestować w nasz klub to tylko trzeba im przyklasnąć i kibicować.
Bądźmy medialni, bądźmy rozpoznawalni globalnie i rośnijmy jak największe kluby, aby zawodnicy chcieli u nas grac bez konieczności ich namawiania
Zabrzmiało jak wypowiedź polityka :) W jednym zdaniu wyraziłeś swoje stanowisko + postanowiłeś ośmieszyć tych którzy mają odmienne. To ja się podczepię i skoro piszesz o zmianach, to może zmieńmy barwy na zielono-różowe? W końcu progres + żaden inny klub takich nie ma (+10 do rozpoznawalności i +10 do marketingu). Zakumplujmy się też z lazio bo progres... i tak dalej.
Umówmy się co do jednego.
Stary herb to tradycja. Koniec kropka. Jedni przeboleją zmianę, inni nie. Zwłaszcza że dla wielu nie zmiana jest zła, ale to co za sobą niesie - dla wielu jest po prostu brzydki (i zawiera wizerunek mutanta).
Zawsze można powiedzieć że to też progres i dać takie coś:
http://zapodaj.net/0606242604c34.jpg.html
Nie porównujmy zmiany tradycji i barw ze zmianami w sztabie czy kadrze zawodniczej, to nie ta sama beczka. To takie "politykowanie". Dajmy sobie spokój z polityką, zajmijmy się Romą. Co innego zamienić jednego obrońcę na drugiego, zmienić udziałowca, a co innego podmienić logo czczone przez wszystkich kibiców robiąc to ot tak, za ich plecami i niedbale.
Jestem w stanie zdzierżyć to logo i na stronie i na szalikach, jeśli tego chce większość, ale do ciężkiej choinki - twierdzenie iż to, że mi się nie podoba jest wynajdywaniem dziury w całym zakrawa o jakiś absurd. Rozumiem że ze wszystkim trzeba się bezkrytycznie zgadzać, inaczej hamuje się rozwój, wszelki progres i nie prowadzi to donikąd? Taka retoryka strasznie śmierdzi poprzednim ustrojem, nie uważasz? ;)
Nie chodzi mi o to ze trzeba ze wszystkim się zgadzać ani nie polemizuję z prawem do głosu. Jedyne co mnie "boli" to fakt ze jest wywiad z prezydentem klubu, który mówi o różnych tematach a w komentarzach znowu pojawia się hasło "oddajcie na nasz herb"
Można by pójść do starszych kibiców i zapytać czy oni też nie chcą tego poprzedniego (dla meni najładniejszego) z profilem głowy wilczycy, bo im tez "ktoś bezczelnie kiedyś zmienił herb" :)
ja myślę ze nie ma co wracać do tematu bo sprawa będzie się ciągnęła i przewijała jak za przeproszeniem "brzoza smoleńska"
Zacznijmy żyć chwilą i cieszyć sie sukcesami, kibicujmy i trzymajmy kciuki za działania zarządu aby klub stał sie marką globalną, aby kasa płynęła i nie było dylematów czy stać nas na zawodnika X czy tylko na Y.
Więcej wiary i optymizmy nam trzeba bracia :) :)
Nie przesadzaj, ja aż tak wielkiego lamentu nie pamiętam. Z resztą śledząc nawet komentarze na oficjalnym profilu Romy na fb, gdzie wypowiadała się niezliczona ilość fanów, tych komentarzy krytycznych było zdecydowanie mniej. Raczej wspólna zabawa i głosowanie na swój ulubiony trykot. Mi najbardziej podobała się zielona, z wiadomych względów. Może nike zrobi mi niespodziankę.
Co, do stadionu, to uważam, że Pallotta realnie ocenił możliwości biurokratyczne we Włoszech;) choć mam nadzieję, że stadion uda wybudować się jak najszybciej, to mimo wszystko wolę, by był budowany nawet te kilka lat, ale żeby był perełką architektoniczną przyciągającą do siebie ludzi nie tylko na mecze... będzie to solidny fundament ekonomiczny; może jeszcze jakiś inwestor się znajdzie dodatkowy do partycypacji kosztów, ewentualnie jakaś firma wykupi prawa do nazwy tak jak Allianz Arena czy Emirates Stadium.
Z resztą pamiętam jak Chelsea zmieniała herb i jakoś jest do tej pory, a zmienił się pratycznie całkowicie. Nasza zmiana herbu na tle tego przykładu jest kosmetyczna. Ludzie po prostu z natury nie lubią zmian, ale 0,5 roku minęło a niektórzy dalej swoje. Nie chcecie to nie kupujcie już żadnych koszulek Romy, ani gadżetów skoro tak Was to w oczy kole. Z resztą Omen takie gadanie też nie ma sensu, bo umówmy się że nie mamy na takie decyzje żadnego wpływu jako kibice, więc trzeba to zaaakceptować i martwić się o wyniki, a nie takie małe zmiany.
po pierwsze, barwy się nie zmieniły;
po drugie, gdyby właścicielom zachciałoby się zmienić herb na ten z lat 30 bądź 80 to idę o zakład, że poszłyby takie same hejty jak teraz mimo, że są to "znaki" z historią;
owszem styl w jakim dokonano zmiany pozostawia wiele do życzenia niemniej obecny herb mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, uważam, że został wykonany zgodnie z powszechnie przyjętymi zasadami heraldycznymi - to nie jest logo to jest HERB i podlega pewnym zasadom, jak komuś podoba się sztucznie upiększona wilczyca kapitolińska z poprzedniego herbu to już jego sprawa (choć faktycznie jest ona estetyczniejsza), ja do tego nie przywiązuję takiej wagi - widać, że w wielu aspektach nawiązano do tradycji klubowej; jedynie zmieniłbym ROMA utrzymałbym ASR.
"mega podejście i przywiązanie do barw" - człowiek inteligentny nie zważa na tego typu polemiki; dla Twej wiadomości, mam na tyle wielkie serce, że mieści ono dwa kluby: Pogoń Szczecin i AS Roma oraz jedną reprezentację: POLSKA, choć nie omieszka darzyć sympatią takie zespoły jak Fiorentina, Parma, Borusia, Chelsea, Monaco, Hertha, Ajax, Helsinborg, Boca Juniors, Santos czy parę innych.
I tak, wolę aby Roma zdobyła scudetto, pewnie "prawdziwi" kibice je zbojkotują i tak jak tifosi Juve przyznają sobie 31 tytułów, tak fanatycy ASR będą chełpić się trzema.
Może Herb na 80-lecie też się niektórym nie podobał; już się boję jak zmienią na 100 rocznicę, Inter miał węża, a nam zrobią "kompilację" starszych wersji to Rzym zapłonie - jakby tylko o to w piłce chodziło... w Hymnie wspomina się barwy nie ma nic o "kształtach" wilczycy.
Na miejscu Totti'ego i DDR poleciałbym do zarządu i powiedział: "pie***** z takim herbem nie gram"
WSZĘDZIE gdzie pojawia się nasza Roma, pojawia się też jej herb. Nie wiem jak Wy, ale ja chciałbym aby był reprezentacyjny i tradycyjny. Aby go nie zmieniano co chwilę. A skoro zmiana była naprawdę konieczna, to może można było zrobić to ciut lepiej? Ciągle czuję niesmak kiedy patrzę na tego mutanta, który pojawił się w miejscu naszej kochanej wilczycy. Szlag.
@Wuju - rozumiem że "prawdziwi kibice" nie kupili karnetów i nie chodzą na mecze aby nie widzieć tej "parszywej namiastki Herbu"? Prawdziwy kibic siedzi w domu i tylko oglada transmisje na livescore albo słucha radia żeby nie wpadło mu w oko drażniące nieudaczne pokraczne nowe "coś", dalej idąc prawdziwy kibic nie będzie fetował awansu do pucharów europejskich czy zdobycia scudetto dopóki nie zostanie przywrócony poprzedni herb (tylko kurde który bo domyślam sie ze moze żyć jeszcze ktoś kto pamięta ten pierwszy?). Oczywiście wszyscy pozostali to szaraki, ciemny lud który łyka wszystkie propozycje amerykanów jak młody pelikan i jest napalony na sukcesy jak student na kebaba i trzeba go wyśmiewać i nie pozwalać nazywać się kibicem Romy.
Tak, jedna słuszna ideologia, jedna rasa, jeden herb - to już kiedyś było ;)
Więcej dystansu panowie, więcej spokoju. nie ma co zawracać kijem Tybru, nowy właściciel, nowa jakość, nowy herb.
O gustach sienie dyskutuje, jednemu si epodoba innemu nie ale dokładnie jak zauważył kolega @mariusz obecna wilczyca jest właśnie bardziej "prawdziwa" i rzymska od tej poprzedniej do której prawdziwi kibice tęsknią.
Niestety wszystkim nie da sie dogodzić.
Rozmawiajmy o planach, perspektywach, wynikach a nie o tym czego zmienic się nie da.
Forza Roma!!!
Co do herbu- również mi się nie podoba, ale my nie możemy nic zrobić. Kibice w Rzymie mają większą moc przebicia, ale to i tak jest walka z wiatrakami, trzeba się będzie przyzwyczaić, bo to nie pierwsza zmiana. Pewnie w poprzednich przypadkach też się ludzie pluli, ale co z tego.