Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kolejna wstydliwa porażka Giallorossich wywołała złość u prezydenta Romy, Jamesa Pallotty, który zdecydował się opublikować krótki komentarz na oficjalnym klubowym Twitterze.
"Wszyscy wiedzą co poszło nie tak w tym sezonie i dlatego musieliśmy wprowadzić zmiany. Jednak czas na wymówki dobiegł końca. Występ przeciwko Spal był nie do zaakceptowania, a dziś był jeszcze gorszy. Ci gracze muszą się podnieć i pokazać, że mają jaja. Nie ma już alibi dla nikogo", czytamy w komunikacie od prezydenta.
Czy piłkarze wezmą słowa włodarza klubu do serc? Wydaje się, że takie coś nie podziałało wcześniej, jeśli chodzi o trenera, który po meczu ze Spal wypowiedział się w podobnym tonie pod adresem zespołu. Mecz z Napoli pokazał, że słowa Ranieriego niekoniecznie trafiły do piłkarzy.
Komentarze (18)
Wina Pallotty jest tylko taka, że zrobił rzadką kupkę i nie zwolnił Monchiego i trenera kilka miesięcy wcześniej, gdy ewidentnie nie szło, a gdy był jeszcze czas na ratunek, ograniczając się do długich i epickich "jestem zdegustowany", itp.
A co do Palotty, myślę że jego wypowiedź niewiele tu zmieni. Piłkarze obecnego składu nie mają ambicji, a nawet jeśli czterem czy sześciu zawodnikom zależy, to jest to sport drużynowy i ns dobry wynik musi harowac cala jedenastka tylko brakuje jeszcze jakosci. Jak piłkarze nie zaczną grać to ich nie sprzedamy, taki jest problem. Oni mają kontrakt i tylko tyle ich interesuje. Nie jest ważne czy grają w Romie czy w SPAL.
W pierwszej kolejności odpowiedzialny jest prezydent za tą chorą politykę osłabiania zespołu.
Ta bezjajeczność to efekt stopniowej kastracji w każdym okienku. Nikt nie będzie umierał za klub, który sprzedaje każdego kto się wyróżnia i daje więcej od innych. Został jeden sensowny obrońca, ale pewnie już jest spakowany.
Samber to prawie pewne że Monchi sam nie działa, ma swoich współpracowników postawili na Pastore, Schicka czy N,Zonziego i im nie wypaliło.
Pallotta dał im wolną rękę i teraz za to płaci, on zatrudnił Monchiego i to jest jego wina że teraz jest jak jest.