Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dziennikarze plotkowali, tracili czas na łączeniu Monchiego z Arsenalem czy PSG (byli nawet w Anglii tacy, którzy stworzyli już listę graczy, których sprowadzi Monchi do zespołu Kanonierów), tymczasem były dyrektor sportowy Romy wrócił do Sevilli.
To, o czym mówiło się od kilku dni stało się faktem. Jak poinformował w komunikacie klub z Andaluzji, Ramon Rodriguez Verdejo wrócił do Sevilli, gdzie będzie pełnił ponownie rolę dyrektora sportowego. Pracę podejmie oficjalnie 1 kwietnia. Tymczasem jutro o 13 odbędzie się konferencja prasowa nowego/starego dyrektora sportowego.
Komentarze (30)
Edit: Widzę, że myślimy podobnie Abruzzi
Monchi - ten który latami wyciągał Sewillę z tyłka oraz ten który w zaledwie półtora roku zrujnował Rzym.
No mógłby, ale jakby Agnelli usłyszał, że Monchi chce sprzedać Ronaldo za 80 mln a kupić w zamian za 60 mln Pastore to by nie przeszło.
Won! - jedynie na takie pozegnanie zasluguje...
Żart. Won, won, won nie chce nigdy więcej widzieć tego partacza. Amator jakich mało.
Ostał ci się ino sznur...
Wciąż nie potrafię uwierzyć, że tak wiele można spartolić w tak krótkim czasie i jeszcze pobierać za to wynagrodzenie o jakim zwykły śmiertelnik może sobie pomarzyć...
Ja aż taki radykalny nie będę, bo taki życzeń nikomu i nigdy nie złoże, ale mam nadzieję, że to jak spartolil w tak krótkim czasie ta drużynę nie pozwoli mu już nigdy pracować w jakimś lepszym klubie niż Sevilla.
Do tego trzeba mieć trochę zdrowego rozsądku , a jak widać typ nie ma.
Widać dobrze wiedział jak pozbyć się niewiele wartego zawodnika za kupę kasy.
Pan Porażka przez wielkie P.
Cała jego praca z perspektywy czasu wydaje się jednym wielkim sabotażem.
Mimo pewnej sympatii do Sewilli sukcesów nie życzę.
P.S.
A właśnie. Sądząc po tym co u nas robił, też mam wrażenie, że on z Sevilli nigdy nie odszedł. Cały czas pracował dla nich.