Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
To o czym mówiło się w ostatnich dniach, stało się faktem. Od przyszłego sezonu kluby Serie A będą mogły mieć zespoły B, które wystartują w rozgrywkach trzecioligowych, w Lega Pro. Każdy z klubów, który zechce mieć taki zespół, będzie musiał złożyć wniosek o rejestrację do 27 lipca 2018 roku. Wiadomość opublikował Włoski Związek Piłki Nożnej.
Drużyny B, które wystartują na trzecim poziomie rozgrywkowym, będą mogły awansować do Serie B, ale nie będą mogły nigdy wystąpić na tym samym poziomie ligowym lub wyżej. W przypadku gdy po zakończeniu sezonu okaże się, że obydwie drużyny będą mogły znaleźć się w tej samej kategorii rozgrywkowej, wówczas zespół B zostanie relegowany niżej. Jeśli zespół B spadnie z Lega Pro do Serie D, a więc ligi amatorskiej, wówczas nie będzie mógł w niej występować. Klub będzie mógł złożyć ponowny wniosek o zarejestrowanie drużyny w Lega Pro w kolejnych rozgrywkach. Zespoły B nie będą mogły grać w głównych rozgrywkach Coppa Italia, a będą mogły uczestniczyć w Coppa Italia Serie C.
W protokole meczowym będzie znajdować się 23 graczy, z czego (w sezonie 2018/2019) 19 piłkarzy urodzonych po 1 stycznia 1996 roku i co najwyżej 4 graczy (w tym bramkarza) urodzonych przed 1 stycznia 1996 roku. Owa czwórka nie może jednak znajdować się w kadrach zgłoszonych przez kluby do Serie A, a także żaden z takich graczy nie może mieć ponad 50 spotkań na koncie w najwyższej klasie rozgrywkowej. 16 z piłkarzy, którzy znajdą się w kadrze meczowej, będzie musiało być zarejestrowanych przez co najmniej siedem sezonów w klubach zrzeszonych we Włoskiej Federacji Piłkarskiej. Zgodnie z limitami liczbowymi i wiekowymi, określonymi powyżej, zawsze będzie mogła mieć miejsce między meczowa wymiana między zespołem A i B. Z zastrzeżeniem, że jeśli piłkarz rozegra w danym sezonie co najmniej 5 meczów w pierwszym zespole, wówczas nie będzie mógł grać do końca rozgrywek w drużynie B.
Komentarze (14)
Ciavattini (kapitan Primavery), Keba, Romagnoli (pierwszy bramkarz Primavery) są z rocznika 1998, grają jako możliwa trójka spoza puli wiekowej czyli za rok już nie będą mogli grać w młodzieżówce i sobie spokojnie będą mogli kopać w zespole B.
Corlu, ten duński Turek to w ogóle rocznik 1997 i grywa w Primaverze jako senior. Tak samo jest Anocic, który w ogóle tylko trenuje, a nie gra.
Do tego w tym sezonie odpada już z Primavery rocznik 1999 (to znaczy trzech będzie mogło występować maksymalnie za rok). Antonucci, Meadows, Kastrati, Celar, Valeau, Greco, to pierwsi lepsi, którzy będą sobie mogli kopać w Romie w Lega Pro zamiast siedzieć na ławie w jakimś Bari. A przy tym gra Antenucciego w Romie B w Lega Pro nie będzie kolidowała z jego ewentualnymi występami w Primaverze i powołaniami do pierwszej drużyny.
Albo taki Kevin Mendez, niedoszły talent Sabata za 1,5 mln euro. Chłop pokopał na wypożyczeniu w Lega Pro 700 minut
Nie do pomyślenia, że dopiero teraz na to wpadli. Calcio nie wpadło w dołek, tylko w dół. Najgorszy jest ten zaciąg pseudogwiazd z krajów trzeciego świata i dżungli, dobrze, że nie ma z nami już Sabata, bo ten wynająłby chyba pociąg żeby przywieźć Rumunów i Radnojiców. Mam nadzieję, że ograniczy to w pewnym stopniu ściąganie wszystkich tych talentów. Włosi muszą szkolić i stawiać na swoich, a nie szukać piłkarzy z palcem po mapie.
Kurczę, aż nie mogę się doczekać tego, jak to będzie wyglądać, kto tam będzie grać,
Czyli będą mogli grać piłkarze powyżej 23 roku życia. Pytanie jeszcze, czy Roma zgłosi taką drużynę?
Zespoły z Lega Pro nie spadną. Znajdą formułę na więcej drużyn, poza tym wiele nie spełnia co roku kryteriów rejestracji i są wciągane na siłę, albo zostają te, które teoretycznie spadły. W Lega Pro trzeba już mieć trochę kaski, a finansowo jest przepaść między Serie D, a C.
Poza tym nie czarujmy się, drużyna B to też nie będzie mały koszt utrzymania w przekroju całego sezonu, dlatego posiadanie jej będzie raczej rarytasem i nie zgłoszą zespołu Chieva, Spale czy inne Genoy.