Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Daniele De Rossi kończy swoją przygodę z Romą. O tym smutnym fakcie poinformował oficjalnie klub w komunikacie opublikowanym na stronie głównej Giallorossich. De Rossi żegna się z Romą po 18 latach.
"AS Roma podaje do wiadomości, że kariera Daniele De Rossiego w zespole Giallorossich zakończy się po zakończeniu sezonu. De Rossi, rzymianin, Romanista i dorastający w sektorze młodzieżowym klubu, zaliczył do tej pory 615 występów i strzelił 63 gole przez 18 lat w barwach Giallorossich i zamuje drugie miejsce wśród piłkarzy z największą liczbą meczów w Romie za plecami Francesco Tottiego.
Stał się częścią sektora młodzieżowego klubu w 2000 roku, zadebiutował w pierwszym zespole w 2001, zanim stał się szybko jednym z najlepszych graczy na swojej pozycji. Przez prawie dwa dziesięciolecia był sercem środka pola. De Rossi przejął oficjalnie opaskę kapitańską od Francesco Tottiego po jego zakończeniu kariery w 2017 roku. Z Romą Daniele wygrał dwa razy Coppa Italia w 2007 i 2008 roku i raz Superpuchar w 2007 roku, zdobywając decydującego gola na San Siro z Interem.
De Rossi nie zakończy kariery piłkarskiej. W wieku 35 lat ma zamiar podjąć nową przygodę poza Romą", czytamy w komunikacie.
Dziś o 12:45 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem kapitana Romy.
Komentarze (19)
Jeśli Daniele sam o tym zadecydował, to szanuję ten fakt. Jeśli klub wymusił jego odejście, brakiem zgody na nowy kontrakt, to mamy kolejny skandal w amerykańskiej erze. Skandal też z tego powodu, że gdy był na boisku to wciągał nosem Nzika i Cristante i wciąż dawał dużo zespołowi...
Szok, niedowierzanie i smuteczek. Jeszcze Manolas i mamy drużynę bez liderów...
Dzięki Tobie zaczęła się moja miłość do Romy. Grazie DANIELE i powodzenia w dalszej karierze. Nie udało się zdobyć scudetto jako piłkarz więc obyś do nas wrócił bo masz misję do spełnienia jako trener.
Świetna gra, jeszcze lepsze bramki, momentalnie reprezentacja Włoch, Mistrzostwo Świata...
Za to, co spod nóg tego Pana - było dane nam zobaczyć mógłbym oddać Wilcze scudetto...
@Quattro Zastanów się dlaczego tak mogło być...
Tamta Roma zaczęła umierać dawno temu, ale teraz zgon już nastąpił, w przeciągu kilkunastu miesięcy tak potraktować dwa symbole klubu, które w pewnym momencie swojej kariery mogły grać w każdym klubie na świecie, ale zostały właśnie z tego romantycznego przywiązania do barw giallorosso.
Daniele byłeś i będziesz mistrzem, dziękuję za wszystko :'(
Kurde nie da się ukryć, że kończy się pewna era, jak dotąd zawsze mieliśmy chociaż jednego "Gladiatora" w składzie.
Czy ten trend się utrzyma?
Mam nadzieję, że Florenzi i Pellegrini godnie ich zastąpią.