Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Roma potwierdziła oficjalnie transfer Alissona Beckera. Brazylijczyk odchodzi z zespołu Giallorossich po dwóch sezonach gry.
"A.S. Roma S.p.A. podaje do wiadomości, że sprzedała definitywne prawa sportowe Alissona Ramsesa Beckera do The Liverpool Football Club and Athletic Grounds Limited wobec zapłaty 62,5 mln euro i zmiennej zapłaty do maksimum 10 mln euro bonusów związanych z osiągnięciem przez angielski klub i piłkarza określonych celów sportowych" - czytamy w komunikacie.
Komentarze (40)
Malcolm w Romie !!! Chiesa w bliskim kontakcie z Monchim... Zeyich juz na badaniach w Trigori !! Pan X wyleciał własnie ze zgrupowania....
a dla mnie niech ściągną po prostu dobrego RMF i GK i wystarczy... chciałbym tylko żeby byli młodzi bo podoba mi sie perspektywa zbudowania mlodego zespolu który w nastyepnych seoznach wymieni tylko kosmetycznie skład i będzie budowany na świeżej krwi
Ciężko kibicować z myślą, że każdy gracz po lepszych sezonie będzie na sprzedaż za odpowiednią cenę, ale... nazwijcie mnie wariatem, ale ciągle ufam Monchiemu. Tylko sprzedaż Radji, w dodatku na takich warunkach podkopała moje zaufanie i jest dla mnie kompletnie niezrozumiałą. Alisson? Każdy powinien się tego spodziewać. Szczerze, ja się pogodziłem z tą myślą w połowie zeszłego sezonu. Patrzyłem na Brazylijczyka i wiedziałem, że ten facet pobije rekord transferowy, i było mi z tym dobrze. Bramkarza teoretycznie zastąpić jest najłatwiej (o tym się przekonamy) a środki na dalsze wzmocnienia na pewno się przydadzą. Dziwi mnie tylko kierunek.
Sportowo żaden awans, szansa na mistrzostwo wręcz delikatnie mniejsza. Pieniądze większe wiadomo, ale przecież wszędzie by tyle dostał. A wydawało mi się, że Ali$$on to bramkarz na absolutny światowy top, Real, Bayern po odejściu Neuera, United po odejściu De Gei. No ale w obecnych czasach liczy się tylko jedna rzecz w piłce i ten wyświechtany frazes idealnie pasuje do tej sytuacji.
Ale pieniądze w Premier League to jest inny poziom abstrakcji. Żeby klub, który nic nie osiągnął od dawien dawna, miał na swoim koncie dwa rekordy kupna zawodników. Chore. Wczoraj się bulwersowałem na SB: jakie to jest nie fair, że prawdopodobnie 3/4 klubów angielskich ma większy budżet od nas, od marek jak Inter, Milan, Valencia, Sevilla, Lyon, Marsylia, Leverkusen, Dortmund... wiadomo, dla kibiców angielskich jest to świetna wiadomość, ekonomicznie też fenomenalnie wyglądają zestawienia płac za prawa telewizyjne, ale... żeby taki West Ham wydawał więcej niż wicemistrzowie Włoch, Niemiec i Francji razem wzięci? Mam o to niesamowity ból dupska. Stadion, błagam o stadion. Może w małym procencie to zmieni.
A właśnie, nurtuje mnie to od jakiegoś czasu: pytanie do bardziej zorientowanych ode mnie. Czy my mamy jakiś budżet transferowy? Czy naprawdę on wynosi okrągłe zero? Ile sprzedamy tyle kupimy? Nie mamy, nie wiem, 40-50 mln na, w tych czasach trzeba użyć tego określenia, drobne wzmocnienia? Czy za rok mogłoby zdarzyć się tak, że przy braku sprzedaży kogoś z 1. składu po prostu byśmy się wzmocnili i tyle?
Po owocach go poznacie, na razie drużyna, która oddał do dyspozycji trenerowi i trener którego wybrał ma za sobą najlepszy sezon w LM od 30 lat i niezły sezon w lidze. Ponadto z finansowego punktu widzenia wyprowadził Romę na prostą.
Szczerze wątpię by Alisson kiedykowleik trafił do FCBM. Rzecz jasna nie ujmuję jego klasię i zdolnością, ale polityka transferowa "Bawarczyków" wyklucza wydawanie astronomicznych kwot na transfery. Robben, ktory stał się legendą "Dumy Południa" trafił raptem ok. 25 mln w 2009 r, co wówczas było śmieszną kwotą, Lewandowski przyszedł za darmo, gdy RM, Barca, PSG, MU czy inne zespoły z PL wydawały fortuny na niedokońca przemyślane transfery, FCBM operował kwotami w granicach 40 mln eur i w międzyczasie z większym lub mniejszym powodzeniem korzystał z wychowanków. Oczywiście można złośliwie twierdzić, że w BL nie ma żadnej rywalizacji, bo jest FCBM i długo, długo nic, ale "Bawarczycy" sezon w sezon meldują się w top 4 LM. Ale fani klubu z kolei marudzą, że mimo tego, że jest kasa, zarząd nie dokkonuje transferów gwiazd.
Tylko że tutaj raczej widać póki co owoce Sabatiniego, a nie Monchiego. Na owoce Monchiego trzeba będzie jeszcze poczekać. Sprzedać Alissona czy Salaha to akurat nie sztuka.
Nie chcę oceniać Monchiego przez pryzmat zakupów Moreno, Schicka, Gonalonsa czy Defrela, więc z całym szacunkiem - poczekajmy. Klepanie po plecach Hiszpana za to że opchnął zawodników ściągniętych tu przez Palacza i tworzących trzon drużyny uważam za lekko niestosowne. Póki co z jego własnych pomysłów sprawdzili się tylko Kolarov i Under, a także wybór trenera. Wiele zakupów na dziś dzień wygląda bardzo źle, dlatego z oceną Monchiego naprawdę bym się wstrzymał, a to co obecnie sprzedaje za grube pieniądze to spadek po Walterze. Przypomnę, w rok odeszli od nas Szczęsny, Alisson, Rudiger, Emerson, Paredes, Nainggolan i Salah. I jak patrzę na tę listę to nie potrafię nie przekląć pod nosem. Kur*a mać!
Problemem Monchiego nie jest zarabianie kasy bo to umie doskonale, tylko sprzedawanie zawodników, trzonu drużyny na którym powinniśmy opierać całą kadrę. Powiedzcie mi co za sztuka sprzedać Rudigera, Salaha, Ninje czy Alissona, bo ich to i ja bym sprzedał bez większego problemu. Problemem u niego jest że nakupi gówna, a potem nie umie się go pozbyć...., a z tego co kupił to na razie tylko Kolarov i Under się nadają do czegokolwiek. Więc niech nikt mi nie mówi że ten gość jest super bo tylko w zeszłym sezonie 100 baniek poszło się jebać, a efekt marny. Hiszpan swoimi cudownymi sprzedażami i kolejnymi rekordami, tylko udowadnia że Sabatini był dużo lepszy od niego, bo on przynajmniej potrafił sprowadzić piłkarzy na wysokim poziomie, na którym w konsekwencji klub zarobił krocie.
Właśnie to mnie boli i wku*wia!
Większość zawodników których wymieniłeś nie uczestniczyło w sukcesie Romy w zeszłym sezonie. Pisałem o kadrze która Monchi zostawił do dyspozycji Di Francesco i która sobie dobrze poradziła pomimo licznych zmian. Siłą rzeczy opycha zawodników których sprowadził Sabatini, nie wiem co to za zarzut, z uwagi na fakt, że byli w Romie co najmniej 2 sezony i mieli czas się wypromować. Monchi magikiem nie jest i nie sposób mu było kupić zawodnika w lipcu 2017 i sprzedać go w sierpniu 2017.
W piłce wszystko zmienia się szybko, sezon temu Alisson był na ławce pewnie wielu z Nas nie widziało świata po Szczesnym. A jednak w drużynie zarządzanej przez Di Fra i Monchiego odnalazł się na tyle ze pobił rekord transferowy.
Dlatego zluzujmy berety.
Zgadzam się ze trzeba poczekać z ocena Monchiego.
Totnik
To już inna kwestia. Roma sprzedaje bo nie jest City i PSG. Zaraz ktoś napisze mi o Napoli, ale jak sobie przypominam to czy piłkarsko robią lepsze wyniki od Romy?
Dobra tylko pytanie jaki jest wkład w dobre wyniki w LM Monchiego? Dla mnie nikły Kolarov+ Under. Minus Salah, Rudiger, Paredes, Emerson. Dla mnie ta kadra była słabsza niż w poprzednim roku. Za wyniki mogę pochwalić piłkarzy i przede wszystkim Di Francesco, a nie Monchiego..
Pożyjemy, zobaczymy. Póki co u mnie Monchi jest na minus.
Czy Monchi jest na minus czy plus? no wlasnie sezon pokarze, no i mercato pokaze bo jeszcze moze sie nie skonczylo. Nie mniej trudno oczekiwac sukcesow jak co roku jest babranie w kadrze.... no ale zobaczymy, w LM poprzeczka postawiona wysoko, w lidze tez, bo w zasadzie wszystko poza mijscem 2 lub 1 (
Goal.com podaje takie przeliczenia walut:
- 65 mln funtów (w tym: 56 mln + 9 mln bonusów zal. od wyników w PL i LM; ponadto LFC ma zapłacić 2,2 mln byłemu klubowi Beckera: Internacionalowi)
- 73 mln euro
- 85 mln dolarów
Skąd pewność, że to była pierwsza oferta? Może wczesniej kłamał?
Ktoś zaraz krzyknie "hurrr rekord, wincyj niż Buffon"... tak, sprzedany w 2001r. To ja dodam, że więcej nawet niż Figo! Rynek się "trochę" zmienił. Przestańmy patrzeć na to jakie były ceny X lat temu.
Under?
Jak wam się wydaje?
Jeśli spojrzeć na wartość złota, które można było kupić w 2001 i teraz to masz rację
Ja stawiam na Undera i Manolasa, chociaż Pellegrini/ Strootman też mocni kandydaci, jeśli zagrają dobry sezon. A kto wie, może i któryś tegoroczny nabytek się rozkręci i poleci?
https://www.youtube.com/watch?v=L7oTuhQTjJA
0:38
Kurde, Kolarov i Ünder to mało? Pierwszy był najlepszym lewym obrońca w Serie A i jednym z lepszych w LM, drugi zaliczył mega progres, nazdobywal nam punktów, strzelił gola z Szachtarem, dograł do Manolasa z Barca.
A Di Francesco kto wybrał? Sabat?
My sprzedajemy jednego z najlepszych obecnie bramkarzy, o wyrobionej pozycji, z długim kontraktem, podstawowy bramkarz Brazylii, (rzekomo) topowy klub itd... Nie wyobrażam sobie Chelsea czy Atletico będące w takiej samej sytuacji sprzedawałyby swoich bramkarzy po takich cenach. Chelsea jest w dupie bo Courtois chce odjeść i jemu akurat kończy się umowa.
@toja - nie zgadzam się z Tobą. Ani Juventus, ani Napoli by nie sprzedały go tak "tanio".
Oczywiście dużo zależy od woli gracza. Jeśli by nie chciał już grać u nich, to wiadomo, że by sprzedali po najlepszej możliwie cenie i nie twierdzę, że ta oferta taka nie była.
1. OK, ale jak inaczej wytłumaczyć to, że Buffon przez 17 lat był najdroższym golkiperem świata?
2. TM wycenia Alissona na 60 mln euro.
3. Jaka cena wg Ciebie byłaby adekwatna? I czy w kontekście pkt 1, znalazłby się jakiś chętny?