Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
"AS Roma chce odciąć się od doniesień z raportu opublikowanego dziś na łamach gazety „la Repubblica”. W ramach wyjątku od zwyczajowej polityki klubu, która polega na nieodnoszeniu się do plotek i rewelacji publikowanych w mediach, w celu ochrony osób wymienionych w przedmiotowym raporcie, klub chciałby podkreślić, że nieodpowiedzialne jest przedstawianie opinii wyrażanych – i wygłaszanych – przez podmioty trzecie jako oficjalne oświadczenia, w celu przedstawiania wprowadzającego w błąd obrazu, który jest całkowicie oderwany od rzeczywistości".
Powyższe oświadczenie dotyczy artykułu sugerującego, istnienie m. in. datowanego na dzień 16 grudnia 2018 r. dokumentu wskazującego, że klubowa „starszyzna”, tj.: Dzeko, Manolas, Kolarov i De Rossi stanęli na czele buntu mającego odsunięcie od klubu Tottiego, ówczesnego trenera, di Francesco oraz ówczesnego dyrektora sportowego, Monchiego.
Komentarze (14)
Ogółem Jim Bean zapowiedział, że będzie coś dziś wyjaśniał.
Inna hipoteza jest jeszcze taka, ale to już moja, że to wszystko plan Baldiniego, który ogólnie nie ukrywał nigdy niechęci do Tottiego i De Rossiego i tego, że według niego nie robią oni dobrze Romie. Spala zatrudnił pod warunkiem, że ten pozbędzie się stopniowo Franka, z którym byli najlepszymi funflami podczas pierwszej przygody Łysego z Rzymem. Teraz pozbyli się De Rossiego i może w jakiś sposób chcą pozbyć się Tottiego, poprzez tego typu konfabulacje.
Ogromne hrrr tfu na to co wyprawiają z tym pseudo projektem amerykanie.
skoro dziennikarze są faktycznie w posiadaniu takich dokumentów, ciekawe skąd je wzięli? Czyżby w klubie był "kret"?
Z artykułu wynika, że Lippiemu zdali relację Del Vescovo i Stefanini, również stojący za tym, lekarz i trener od przygotowania, który wskazał na "wyczyszczenie Romy z Tottiego". Stefanini to bardzo blisko związany z DDRem człowiek, którego zacytował po nazwisku w liście z podziękowaniami. Obydwaj panowie zostali zwolnieni akurat z Monchim i Di Fra. Oficjalnie z powodu dużej liczby kontuzji. Ale czy zwalania się takich ludzi w trakcie sezonu czy jednak po jego zakończeniu? Jeśli zakładać że to prawda, to ten list mógł przekazać Lippiemu ten Stefanini, który był też jednym z prowadyrów akcji... Tyle wniosków z samej lektury artykułu, który może być prawdziwy, a może i być wyssany w pewnym diżym stopniu z palca, ale tylko w pewnym...
Dlaczego? Dlatego, że Roma temu nie zaprzeczyła i się nie odcięła, z komunikatu wynika tylko, że ganią osoby trzecie za przytaczanie nieprawdziwej opinii. Nie napisali, że to wszystko głupoty i wyciągną kroki prawne pod adresem autorów. Tak by zrobił każdy normalny klub gdyby to była całkowicie nieprawda.
Zbyt długi język to jedno, ale wyciek dokumentacji z klubu to grubsza sprawa. Dlatego ktoś powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności albo jak ktoś na chacie sugerował - to "wyciek kontrolowany".
W zasadzie to ja się zastanawiam jak on cokolwiek chce wyjaśnić skoro nie wie co w trawie piszczy, bo siedzi za oceanem.