Aktualnie na stronie przebywa 38 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Bez wątpienia, letnie mercato 2019 było wyjątkowo pracowitym okresem dla nowego dyrektora sportowego Romy, Gianluci Petrachiego, który ponadto, przez około miesiąc, musiał działać z ukrycia. Były menadżer Torino musiał zmierzyć się ze zgliszczami, które pozostawił po sobie Monchi, a także brakiem awansu do Ligi Mistrzów i związaną z tym utratą sporej ilości gotówki. Jak mu poszło?
Dziewiąte już amerykańskie letnie mercato Giallorossich możemy podzielić na trzy etapy. W pierwszym Petrachi, poza ratowaniem finansowego fair play poprzez sprzedaże takich piłkarzy jak Manolas, Luca Pellegrini, a także oddanie do Chin El Shaarawyego, ściągnął też pięciu piłkarzy. Pierwsi z nich, Spinazzola i Diawara, przybyli w rozliczeniu za Lucę Pellegriniego i Manolasa. Potem, na przestrzeni dziesięciu dni, do klubu zawitali Pau Lopez, Mancini i Veretout. Ci ostatni na wypożyczenia z przymusem wykupu. Francuz zakotwiczył w klubie 20 lipca. I ten transfer możemy uznać za zakończenie pierwszego etapu mercato.
W drugim, trwającym prawie miesiąc, nie działo się wiele. Od zakupu Veretotu do pozyskania Cetina (16 sierpnia) minął prawie miesiąc. W tym czasie z klubem pożegnali się Verde, Cangiano i Karsdorp oraz Nzonzi, który odszedł do Galatasaray 16 sierpnia. Nie dość, że nie działo się wiele, jeśli chodzi o oficjalne transfery, to i w pogłoskach nie pojawiało się zbyt wiele doniesień. Z pierwszego planu znikał Alderweireld, a pojawiali się na nim Lovren i Rugani. Plotki skupiły się też głównie na nazwiskach Dzeko, Icardiego i Higuaina. I właśnie na przełomie drugiej i trzeciej fazy mercato, Petrachi i spółka zabili doniesienia medialne podpisaniem nowej umowy z Bośniakiem. 14, 15 i 17 sierpnia Roma potwierdziła oficjalnie kolejno przedłużenie kontraktów Zaniolo, Undera i właśnie Dzeko.
Wtedy też rozpoczęła się faza trzecia, której apogeum przyszło w ostatnim tygodniu mercato. 20 sierpnia Giallorossi przedłużyli kolejną umowę, z Faizo, a 21 sierpnia do klubu zawitał pierwszy z czterech wypożyczonych w końcówce sesji transferowej piłkarz, Zappacosta. Na trzy dni przed końcem mercato Romę, na tej samej zasadzie, wzmocnił Smalling, a w ostatnich godzinach przybyli Kalinic i Mkhitaryan. Z klubem pożegnali się z kolei, na razie tymczasowo, Coric, Olsen, Gonalons i Schick, a definitywnie Defrel. Nie udało się umieścić nigdzie Biandy, a także Santona.
Według ekspertów miesięczny impas w mercato Romy, a także takie a nie inne operacje transferowe w końcówce mercato (brak sprowadzenia na stałe Lovrena czy Ruganiego do obrony czy też innego gracza na skrzydło ataku) wynikły ściśle z operacji sprzedażowych. Oprócz Defrela, w żadnym innym przypadku nie udało się osiągnąć w sierpniu formuły pewnego przymusu wykupu, stąd też klub musiał skupić się wyłącznie na wypożyczeniach, aby nie obciążyć dodatkowo budżetu.
Zakupy:
Leonardo Spinazzola (Juventus) - t. definitywny (29,5 mln euro)
Amadou Diawara (Napoli) - t. definitywny (21 mln euro)
Pau Lopez (Betis) - t. definitywny (23,5 mln euro plus 50% karty Sanabrii)
Gianluca Mancini (Atalanta) - wypożyczenie (2 mln euro) plus przymus wykupu (13 mln euro) plus bonusy (do 8 mln euro) plus 10% z przyszłej sprzedaży
Jordan Veretout (Fiorentina) - wypożyczenie (1 mln euro) plus przymus wykupu (16 mln euro) plus bonusy (do 2 mln euro)
Mer Cetin (Genclerbirligi) - t.definitywny (3 mln euro plus 10% z przyszłej sprzedaży z sumy przekraczającej 5 mln euro)
Davide Zappacosta (Chelsea) - wypożyczenie (za darmo) do stycznia 2020 z opcją przedłużenia do końca sezonu
Chris Smalling (Man. United) - wypożyczenie (3 mln euro)
Nikola Kalinic (Atletico) - wypożyczenie (2 mln euro) plus prawo do wykupu (9 mln euro)
Henrikh Mkhitaryan (Arsenal) wypożyczenie (3 mln euro) plus bonusy (0,1 mln euro)
Ruben Providence (PSG) - t.definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 0,4 mln euro plus 30% z przyszłej sprzedaży)
Wiktor Pleśnierowicz (Lech) - wypożyczenie z prawem do wykupu (brak oficjalnych danych)
Sprzedaże:
Kostas Manolas (Napoli) - t. definitywny (36 mln euro)
Luca Pellegrini (Juventus) - t. definitywny (22 mln euro)
Stephan El Shaarawy (Shanghai) - t. definitywny (16 mln euro)
Gerson (Flamengo) - t. definitywny (11,8 mln euro plus 10% z przyszłej sprzedaży)
Ivan Marcano (Porto) - t. definitywny (3 mln euro)
Maxime Gonalons (Granada) - wypożyczenie (za darmo) plus przymus wykupu (4 mln euro) po zaistnieniu określonych warunków
Gregoire Defrel (Sassuolo) - wypożyczenie (3 mln euro) plus przymus wykupu (9 mln euro) plus bonusy (3 mln euro, w tym 1 mln gwarantowany)
Patrik Schick (RB Lipsk) - wypożyczenie (3,5 mln euro) plus bonusy (0,5 mln euro) plus prawo do wykupu (28 mln euro lub 29 mln euro przy awansie do Ligi Mistrzów)
Rick Karsdorp (Feyenoord) - wypożyczenie (za darmo)
Steven Nzonzi (Galatasaray) - wypożyczenie (za darmo) plus opcja rocznego przedłużenia (0,5 mln euro) plus prawo do wykupu po pierwszym sezonie (16 mln) i po drugim sezonie (13 mln)
Ante Coric (Almeria) - wypożyczenie (za darmo) z prawem do wykupu (6 mln euro)
Robin Olsen (Cagliari) - wypożyczenie (za darmo)
Ezequiel Ponce (Spartak) - t. definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 3 mln euro plus 3 mln bonusów plus 20% z przyszłej sprzedaży do maksimum 2 mln euro)
Andrea Romagnoli (Spartak) - t. definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 2,5 mln euro)
Daniele Verde (AEK) - t. definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 1 mln euro plus 30% z przyszłej sprzedaży)
Umar Sadiq (Partizan) - wypożyczenie (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 0,1 mln euro plus prawo do wykupu za 1,7 mln)
Gianmarco Cangiano (Bologna) - t.definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 1,5 mln euro plus 30% z przyszłej sprzedaży)
Elio Capradossi (Spezia) - t.definitywny (brak oficjalnych danych, nieoficjalnie: 1 mln euro)
Christian D'Urso (Cittadella) - t.definitywny (za darmo)
Zan Celar (Cittadella) - wypożyczenie
Andrea Marcucci (Imolese) - wypożyczenie
Salvatore Pezzella (Modena) - wypożyczenie
Stefano Greco (Vibonese) - wypożyczenie
Emanuele Spinazzi (Pistoiese) - t.definitywny (za darmo)
Riccardo Cargnelutti (Modena) - t. definitywny (za darmo)
Alessio Bordin (Spezia) - t. definitywny (za darmo)
Rezan Corlu (Broendby) - t. definitywny (za darmo)
Edoardo Soleri (Padova) - t. definitywny (za darmo)
Freddie Greco (Torino) - t. definitywny (za darmo)
Flavio Bucri (Torino) - t. definitywny (za darmo).
Komentarze (12)
Wszędzie widzę że kibice Romy przepuszczają ruchy transferowe Petrachiego przez andaluzyjski filtr - musiał sprzątać po swoim poprzedniku. I jest to oczywiście racja. Gianluca dostał gigantyczny, wprost nieopisywalny syf do posprzątania, o czym świadczy tylko rubryka sprzedaży. Tak naprawdę z transferów ważnych dla pierwszego zespołu odeszło dwóch zawodników na co nie miał kompletnie wpływu - Manolas z klauzulą i Stephan za niebotycznymi jak na jego poziom pieniędzmi. Reszta to zawodnicy kompletnie niepotrzebni, a miejscami wręcz niechciani w zespole (no, może prócz Pellegriniego, ale uznaję to jako wizję DS-a i daję sobie czas na ocenę tego ruchu nawet za kilka lat, w zależności od tego jak potoczą się kariery obu zawodników). Jasne, część udało się wypchnąć definitywnie, część bardzo możliwe że wróci do nas za rok. Ale przynajmniej na tę chwilę jest względnie czysto. No i ten Gerson za 12 mln, chapeau bas Panie Petrachi!
Tylko właśnie, zakupy. Co z tymi dwoma dziurami po Manolasie i ElSha. O ile drugiego Miki, Florenzi czy nawet Kluivert raczej wspólnie zastąpią i nie będziemy za nim tęsknić, o tyle ruchy na środku obrony to dla mnie porażka. Smallinga czy "Tureckiego Marquinhosa" w ogóle nie cenię i dla mnie nie są to wzmocnienia do pierwszego składu, przynajmniej na tę chwilę. Co oznacza że Greka w kadrze bezpośrednio zastąpił Mancini, co mimo perspektyw młodego Włocha i nawet kiepskiej formy Manolasa jest tak czy inaczej downgrade'em. Ktokolwiek będzie występował obok Manciniego, który sam nie jest ostoją spokoju, będzie przynajmniej do zimy wywoływał ból zębów i powodował lęki w sytuacjach absolutnie zwyczajnych.
Brak temu mercato... jakichkolwiek mocnych ruchów. Spinazzola, Mancini, Pau Lopez, Mkhitaryan, Zappacosta... to wszystko są gracze solidni i stawiam że na pewno wniosą do kadry coś pozytywnego, ale nie ściągnęliśmy żadnego gamechangera. Ani do ofensywy, ani na środek obrony.
Kadra się rozszerzyła, wyczyściła, ale na pewno nie polepszyła jakościowo. I to jest bardzo kiepski prognostyk w połączeniu z naszym trenerem, w którego ja kompletnie nie wierzę. Z taką kadrą mógłby coś ugrać ktoś taki jak Conte, który z graczy wyciąga 150% i potrafi ich wznieść na wyżyny swoich umiejętności. Czy Fonseca da radę? Szczerzę wątpię... dla mnie sezon zapowiada się w szarych barwach, ale oczywiście modlę się bym się mylił. Wiem że mamy burdel w klubie i nie śmierdzimy groszem, ale miałem nadzieję na chociaż jedną bombę w mercato i mam wrażenie, że była ona w naszym zasięgu.
5/10 na papierze Panie Petrachi. No, z plusem za wydymanie Chinteru z Dzeko.
Też mi nie podpadł timing tych operacji. De Laurentiis wepchnął nam Diawarę, ale po co było ściągnąć tak szybko tego Veretout. Można było zaczekać. To samo z Mancinim. Można było chyba na tego Ruganiego, który był pewniejszy, skusić się już na starcie mercto, albo kasę na wypożyczenia i wykupy po sezonie Manciniego i Veretout wpakować w Alderweirelda.
I skończyło się tak, że po zaksięgowaniu tych 100 mln euro na wydatki, na koniec mercato trzeba było się posiłkować wypożyczeniami graczy, którzy byli łapani na ostatnią chwilę, prawdopodobnie proponowani przez agentów, bo gotówki nie było. a i tu trzeba było zaczekać aż spłynie kilka baniek z wypożyczeń czy odciążenia budżetu płacowego.
Z jednej strony rozumiem, że jakoś trzeba było ratować i łatać kadrę, z drugiej szacuje się, że uszczupliliśmy sezonowe rozchody o około 20 mln euro, a bez Ligi Mistrzów będzie nam brakować jeszcze mimo tego 80 baniek na koniec mercato. Poza bramkarzem Petrachi nie ściągnął chyba gracza, którym będzie mógł ratować w czerwcu bilans. Zostają mu Zaniolo i ewentualnie Under.
I poziom pozbywania się szrotu kiepski. Wszystko na ostatnią chwilę, wypożyczenia z opcją powrotu do Rzymu w czerwcu
No nic, prawdziwe oceny będą za 10 miesięcy
Rozwazajac sklad z sezonu pol-finalu LM to wygladalo to tak: ( nie bede uwzglednial wczesniejszych oslabien kadry)
Alisson-Florenzi, Manolas, Fazio, Kolarov, Radja, DDR, Strootman, Szary, Under,Dzeko
Niby 5 z tego zespolu mamy ale
Florenzi - jako prawy obronca jest slabizna, od dawna nie mamy kompetentego prawego obroncy i wciaz brak
Fazio - niestety od dawna jest popsuty
a pozostali pilkarze?
Zastapieni dosc gorszymi zamiennikami albo wogole nie zastapieni
Takze z tamtej Romy zostalo gdzies 40% mocy
Mercato Petardziego nie poprawilo sytuacji a raczej przyczynilo sie do pogorszenia -> odejscie Manolasa i Szarego nie uzupelnione, slabi pilkarze po Monchim w wiekszosci do Nas wroca po wypozyczeniach
Takze na papierze mercato narazie oceniam jako ktastrofalne.
Oby w praktyce i na boisku okazalo sie inaczej ale chyba na poziom druzyny ktora wroci do LM nie ma co liczyc.
Trenera narazie nie oceniam - w naszej sytuacji i tak nikt z powaznych nie chcial do Nas przyjsc. Moim zdaniem lepiej bylo zostawic Ranieriego. Nie mowiac o odprawieniu DDR i Tottiego jako cios w twarz z plaskacza dla kibicow. To chyba najsmutniejszy momet w Romie jaki pamietam.
Nowy DS bynajmniej do poprawy atmosfery nic nie wnosi. Oczywisce nie mozna go winic w pelni bo jak przychodzil do Romy zastal zgliszcza...
Mozna dodac jeszcze coraz bardziej komediowa sytuacje ze stadionem i miara goryczy bedzie pelna.
Era amerykanska - era goryczy.
Jak zyc panie prezesie jak zyc...
I tak co rok.
Na pocieszenie. Jestesmy dopiero po 2 meczach, moze sytuacja sie jeszcze odwroci. Standardowo na wnioski daje sobie czas do 10 kolejki
Forza Roma
Oczywiście do wielu rzeczy można się przyczepić (timing operacji czy wypychanie zawodników bez przymusu wykupu, na co zwrócił uwagę abruzzi), ale wielkie sprzątanie po Monchim musi potrwać. Uważam, że Petrachi miał naprawdę trudne zadanie, bo musiał nie tylko mocno przewietrzyć szatnię (a po tak słabym sezonie nikt nie chciał większości naszych zawodników), ale jednocześnie bardzo się narzeźbić żeby wzmocnić skład (po tak słabym sezonie i bez LM dla wielu zawodników nie jesteśmy klubem pierwszego wyboru). Używam nieprzypadkowo słowa „wzmocnić”, bo nie zgadzam się ze zdaniem, którym Barteq podsumował tegoroczne transfery: „Kadra się rozszerzyła, wyczyściła, ale na pewno nie polepszyła jakościowo”. Postanowiłem potraktować to dosłownie i przeanalizować poszczególne pozycje w porównaniu z poprzednim sezonem.
Bramka: Pau Lopez ---> Olsen
Abstrahując od kwoty, którą wydaliśmy na hiszpańskiego golkipera (bo wydaje się, że była trochę za duża), chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest on zdecydowanie lepszym fachowcem od Olsena.
Lewa obrona: Kolarov/Spinazzola/Santon ---> Kolarov/Santon
Ta pozycja została wyraźnie wzmocniona, bo Spinazzola potrafi zrobić różnicę i zdaniem wielu kibiców Juve pod koniec ubiegłego sezonu prezentował się lepiej niż Alex Sandro. W zeszłym sezonie mieliśmy dużo szczęścia, że Kolarova omijały kontuzje.
Prawa obrona: Florenzi/Zappacosta/Spinazzola/Santon ---> Florenzi/Karsdorp/Santon
Tutaj też chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że Zappacosta i Spinazzola, to o wiele lepsi zawodnicy niż Karsdorp, który totalnie nie ogarniał w obronie (niewiele lepiej było w ataku).
Środek obrony: Smalling/Mancini/Fazio/Jesus/Cetin = Manolas/Fazio/Jesus/Marcano
Tutaj pewnie pojawią się kontrowersje, ale moim zdaniem na tej pozycji jakościowo wyglądamy podobnie. Pomijając to, że Manolas ostatni sezon miał dużo słabszy (zresztą nie najlepiej wygląda też obecnie w Napoli), to mamy zdecydowanie większe pole manewru. Wielu kibiców Romy pewnie już zapomniało o Marcano, a to był przecież w ubiegłym sezonie nasz czwarty obrońca. To oznacza, że z Manolasem zawsze musiał grać jeden z dwójki naszych „mistrzów”, czyli Fazio lub Jesus. Teraz sytuacja wygląda nieco lepiej. Smalling (nawet jeśli uznajemy, że jest słabszy od Manolasa), to bądź co bądź do niedawna kapitan United, który ma na swoim koncie ponad 200 meczów w jednej z najlepszych lig świata. W miejsce Marcano przyszedł Mancini, który nie jest przyzwyczajony do gry czwórką z tyłu, ale ma potencjał, by zostać naszym podstawowym obrońcą. Najważniejsze jednak, że istnieje realna szansa na pierwszy skład bez Fazio i Jesusa, co w ubiegłym sezonie było niemożliwe. Do tego w odwodzie pozostaje młody Cetin, który uchodzi za wielki talent (oczywiście różnie z tym bywa, ale wstrzymałbym się z ironizowaniem zanim pokaże co potrafi).
Środkowi pomocnicy: Diawara/Cristante/Pellegrini/Veretout ---> De Rossi/Pellegrini/Cristante/Gonalons/Nzonzi/Gerson
Oczywiście w zeszłym sezonie jednym z najlepszych zawodników Romy był zdecydowanie De Rossi, który harował za dwóch (dosłownie) i w wielu meczach trzymał tę drużynę “przy życiu”. Jednak grę pozostałych jego kolegów z linii pomocy można określić jednym słowem: „dramat”. Pellegrini odżył dopiero gdy został przesunięty przez DiFra na dziesiątkę. Tutaj też pewnie będą kontrowersje, ale Diawara i Veretout to są naprawdę ogarnięci gracze, którzy mają duże doświadczenie w lidze włoskiej. Oczywiście nikt nie zastąpi Daniela, ale biorąc pod uwagę, że wymienieni wyżej gracze zastąpili takie asy jak Gonalons, Gerson i Nzonzi, wydaje się, że tutaj też wyglądamy lepiej niż w zeszłym sezonie.
Prawe skrzydło: Under/Florenzi/Kluivert/Zaniolo = Under/Miki/Florenzi/Kluivert/Zaniolo
Akurat ta pozycja nie została znacząco wzmocniona, ale warto zaznaczyć, że w razie kontuzji Undera może tu zagrać obunożny Miki.
Lewe skrzydło: Szary/Perotti/Kluivert/Florenzi ---> Miki/Florenzi/Perotti/Kluivert/Antonucci/Spinazzola
Wydaje się, że to jedyna pozycja, na której mimo wszystko jesteśmy słabsi niż w ubiegłym roku. Szary był naszym najlepszym strzelcem, a w jego miejsce prawdopodobnie Fonseca będzie wystawiał Mikiego, który jednak najlepiej czuje się za napastnikiem. Aktualna forma i to jak wkomponuje się w zespół Ormianin jest zagadką, ale trzeba założyć, że nie będzie miał takich liczb jak Szary (wiadomo, że jest zupełnie innym typem zawodnika, ale liczę na jego kreatywność i sporą liczbę asyst).
Ofensywny pomocnik: Zaniolo/Pellegrini/Pastore/Miki ---> Zaniolo/Pellegrini/Pastore
Tutaj niewielka zmiana, ale jednak jakościowo na plus, bo Miki świetnie się czuje na tej pozycji.
Napastnik: Dzeko/Schick = Dzeko/Kalinic
Wydaje się, że Kalinic jest jednym z naszych gorszych transferów, ale Schick ustawił mu poprzeczkę tak nisko, że trudno zakładać, że może grać gorzej. Ja jednak tutaj przyjmuję takie założenie i stawiam znak równości.
Warto też pokusić się o porównanie trenerów, bo Barteq pisze, że nie wierzy w Fonsecę. Ja uważam, że tutaj też zmiana jest na plus, bo drużyny Di Francesco w ostatnim sezonie nie dało się oglądać (wcześniej też było ciężko, ale awans do półfinału LM sprawił, że wszyscy o tym zapomnieli lub przymknęli oko). Po dwóch pierwszych meczach można oczywiście ironizować („gra na wesoło”, „gra jak na podwórku”, „Zemanlandia” itp.), ale osobiście wolę oglądać taką ofensywną Romę niż tą bezpłciową z ubiegłego roku (trzeba po prostu mieć nadzieję, że w większości przypadków uda nam się strzelić o jednego gola więcej niż przeciwnik
Podsumowanie: z mojej analizy wynika, że w stosunku do ubiegłego sezonu wzmocniliśmy się na siedmiu pozycjach, osłabiliśmy na jednej, a trzy pozostały na tym samym poziomie jeśli chodzi o jakość reprezentowaną przez zawodników. To wszystko oczywiście tylko teoria i moje subiektywne odczucia, bo wszystko i tak zweryfikuje boisko. Duże znaczenie będzie miało też to, jak drużynę poukłada Fonseca i jak szybko jego taktykę przyswoją piłkarze.
Jedyna nadzieja w naszym pięknisiu na ławce trenerskiej że nie okaże się niewypałem.
Posprzatanie po Monchim potrwa pewnie dluzej jak 2 okienka, narazie tylko sprzedani Gerson i Defleja, reszta z duzym prawdopodobienstwem wroci...
Niemniej spora robote DS wykonal. Zobaczymy jakie beda efekty.