Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dziś w południe odbyła się konferencja prasowa z udziałem Federico Balzarettiego. Przy tej okazji w sali prasowej znalazł się również Walter Sabatini, który odpowiedział na kilka ciekawych pytań dziennikarzy.
Operacje odejścia?
- Wybory, których dokonaliśmy są wtórne. Były szanse dla wszystkich, którzy są dobrymi graczami, nie jest to problem w różnicy co do żądań. Są oferty dla nich wszystkich, jednakże jest oczywistym, że każdy konfrontuje się z własną rzeczywistością, w niektórych przypadkach pojawiły się sprzeciwy i odrzucenie ofert. W najbliższych dniach pojawi się wyjaśnienie dla wszystkich tych graczy. z pewnością dla Heinze, prawdopodobnie dla Pizarro, zobaczymy co z sytuacją Borriello.
Cassano był oferowany?
- Nie bezpośrednio przez Milan. Otrzymałem telefon od pośrednika, nic nie zostało określone. Potrzeba oficjalnego głosu ze strony Milanu, który nie nadszedł.
Jedynym wymogiem jest środkowy obrońca. Czy sprzedaże mogą wpływać na możliwość pozyskania kogoś innego?
- Potrzebą, którą mamy jest środkowy obrońca. Dalej wiadomo, że w piłce stajesz w obliczu okoliczności, które muszą zostać przeanalizowane. Rozmawiałem długo z trenerem i jest zadowolony z tego co ma w ręku. Piłka nożna proponuje nieprzewidziane sytuacje, które są gotowe do wykorzystania.
Jeśli pojawiłaby się odpowiednia oferta, Osvaldo mógłby odejść?
- Wyjaśnijmy, że pojęcie niezbywalności upada jako zasada. Osvaldo jest dla nas ważnym i mocnym graczem. Jako kierownictwo nie chcemy w żaden sposób osłabiać kadry, pomijając okoliczności, z którymi musimy się skonfrontować, jednak nie chcemy nikogo sprzedawać.
Jeśli gracze na sprzedaż nie znajdą rozwiązania, pozostaną poza podstawową grupą?
- Roma jest sprawiedliwym klubem i trenują z innymi, jednak trener wydał polecenie.
Romagnoli może grać w Serie A?
- Romagnoli jest dla nas radością, tak jak będzie też Dodo. Chcemy szanować starszych, tak bardzo, że blisko mnie jest 30-latek i są też inni. Młodzi rozpalają nadzieję we wszystkim. Romagnoli jest również radością trenera, który ma dla niego wielki podziw. Będzie kiedyś jednym z podstawowych graczy Romy. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że Zeman chce Romagnolego w 23-24 graczy.
Daniele De Rossi jest niezbywalny, czy zależnie od cyfr?
- Nie jest na sprzedaż, następnie są jednak rzeczy, których nie możemy przewidzieć. Istnieje mobilność wśród wszystkich graczy, także Romy. Oczywiste, że jeśli zespół przyjdzie z propozycją której nie powinno się odrzucić, nie zostanie sprzedany, ale powinniśmy wtedy rozmawiać. De Rossi ma fundamentalne znaczenie, jest psychologicznym łacznikiem drużyny, byłoby dla nas trudnym rozważać hipotezy tego typu.
Spodziewałeś się, że Dodo będzie miał takie trudności?
- Dodo jest jedną z rzeczy, które nie pozwalają mi być spokojnym. Zainwestowaliśmy w niego dużo, jestem pewien, że mówimy o bardzo mocnym piłkarzu, jednak tak długi powrót nie był oczekiwany. Jesteśmy nadal pewni, że może być ważnym graczem.
Trudności w zdobywaniu pieniędzy za karty graczy, którzy odchodzą są problemem?
- Są zawodnicy, którzy reprezentują aktywa i tacy, którzy reprezentują koszty. W przypadku Rosiego i Boriniego zostały zamanifestowane postawy, które nie były zbyt właściwe i zadziałaliśmy w ich konsekwencji. Nie możemy przyjmować zachowań, które nam się nie podobają. Rosi był negocjowany jako wypożyczenie z opcją wykupu przez Parmę. Miał pretensje, nie wchodzę w sedno sprawy, jednak nie możemy akceptować pewnych rzeczy. Borini prawdopodobnie zostałby w Romie i jeśli przyszedłby Destro, musiałby zaakceptować współwłasność. Zdecydowaliśmy się wykupić go i sprzedać.
Okaka?
- Zdecydowaliśmy się go puścić.
Torosidis?
- W związku z elastycznością Balzarettiego nie jest pilny.
Nie brakuje nieco bocznych obrońców?
- Mercato nie jest zamknięte przed 31 sierpnia, nie ma dziś nagłych wypadków. Następnie, nie wiem co się wydarzy, jednak nie sądzę, że mamy zamiar kupić prawego obrońcę.
Możesz dać wskazówkę geograficzną co do środkowego obrońcy?
- Prawdopodobnie i możliwie Brazylijczyk.
Komentarze (38)
- Nie jest na sprzedaż, następnie są jednak rzeczy, których nie możemy przewidzieć. Istnieje mobilność wśród wszystkich graczy, także Romy. Oczywiste, że jeśli zespół przyjdzie z propozycją której nie powinno się odrzucić, nie zostanie sprzedany, ale powinniśmy wtedy rozmawiać. De Rossi ma fundamentalne znaczenie, jest psychologicznym łacznikiem drużyny, byłoby dla nas trudnym rozważać hipotezy tego typu.
Co to za lanie wody do kur...?
co do środkowego obrońcy, oby Dede !
Sabatini się asekuruje, lepiej zrobić miłą niespodziankę na koniec by kibice pomyśleli "eeeh ten Sabatini to jednak umie podsycać napięcie'.
Oczywiście nie wierzcie mu na słowo, bo już kilka razy te terminy nie były dotrzymywane.
Co do Dede - wielkie tak.
Odejscie lubianego zawodnika - nieudolnosc zarzadu -> patrz Borini.
Odejscie nielubianego zawodnika - wina pilkarza -> patrz Pizarro.
szkoda Torosidisa...Taddei to ŻADEN obrońca, ani prawy ani lewy, choć bardzo się stara, a wygląda na to że będzie zmiennikiem Balzy i Pirisa
Co do De Rossiego, to sytuacja z tej wypowiedzi wygląda jasno. Dadzą powiedzmy 40 mln to sprzedamy, nie dadzą to nie. Martwi to, że wysyła takie właśnie sygnały w eter.
Odnośnie Boriniego wyraźnie chodziło o to, że nie będzie kasy i na niego i na Destro. Na Destro czaili się już w czerwcu. Dziś z tej wypowiedzi widzimy, że założyli od początku, że skoro go odkupią, to na pewno go sprzedadzą. Albo jeszcze inaczej: oferta Poolu była złożona jeszcze przed rozwiązaniem współwłasności z Parmą. Media pisały o tym w czerwcu, wiedziały, że gdzieś dzwoni, ale nie wiedziały, w którym kościele. Pisało się, że jak gracz odejdzie do Parmy, to go sprzedadzą do Liverpoolu, a tymczasem chodziło o Romę.
Także nie wszystko jest takie piękne, jak mówi Sabatini. Rzecz jasna, nie będzie kolokwialnie mówić "srał we własne gniazdo", więc mówi to co ma mówić. Zawodnicy ze swojej strony przedstawią pewnie sytuację inaczej, a prawda zazwyczaj leży pośrodku. Przyznał się za to, że niepokoi go sytuacja Dodo, który drugim Burdisso jak widać nie jest.
Najbardziej w tym wszystkim martwi mnie takie asekuracyjne podejście: Osvaldo, De Rossi, ważni, niezbywalni gracze, ale...sytuacja w piłce rozwija się różnie. Mało tego nie chcieliby stanąć przed dylematem z dużą ofertą za Daniele.
Możemy interpretować wypowiedź Sabatiniego na milion sposobów tak naprawdę. Ja zrobię to na swój.
Wydaję mi się, że oni bardzo w Dodo wierzą. I jak Czuprynka łaskawie wyzdrowieje zajmie miejsce na lewej stronie na kochany Balzaretti przerzuci się na prawo. Może też być tak jak napisał mold, co wydaje się być bardzo sensowne - sprzedażą cielaków zarobimy na Torosidisa (byłoby pięknie).
Co do środkowego obrońcy - ehh, no nic, uparli się na tę Brazylię. W takim razie rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem byłby Dede - uwaga - JEŚLI mówimy o sprowadzaniu piłkarzy z Ameryki Płd, bo Sabatini określił tylko jego prawdopodobną narodowość - zastanawiam się, jakiego "Kanarka" moglibyśmy ściągnąć z terenów Europejskich... jakieś pomysły?
- Balzarettiego - jedynego pewniaka
- Pirisa - debiutującego w Serie A 23-latka
- Dodo - z kontuzją.
- Taddeiego - pseudo-obrońcę któy w gruncie rzeczy jest skrzydłowym
A z środkowych:
- Burdisso - wracającego po roku kontuzji
- Castana - debiutującego w Serie A
- Romagnolego - 17-latka ;)))
No i Heinze na wylocie.
Super! Naprawdę super! :D
Faktycznie nie ma powodu by ściągnąć jeszcze jednego bocznego i ze dwóch solidnych na środek.
Jak ktoś znowu złapie kontuzję to ponownie będziemy w ciemnym dupsku :) Bo jak widać nie tylko Polak nie uczy się na własnych błędach.
co do wypowiedzi Sabata to nie mam zamiaru się czepiać niczego oprócz jednej kwestii - wiadomo że jest takim naszym dyplomatą i czasem musi mówić tak by mówić a nie powiedzieć - powinien natomiast zdecydowanie zasygnalizować ze DDR jest nie na sprzedaż choćby za 100MLN i powinien mieć nie tyle przyzwolenie co wręcz taki NAKAZ od zarządu w tej kwestii; myślę że osobiście dla niego DDR jest niezbywalny, ale zarząd może dać się skosić nieprzyzwoicie dużej ofercie i oby wtedy Daniele zechciał u nas zostać - blokowanie takiego transferu chyba każdy z nas uznałby za coś pozytywnego w przeciwieństwie do tego co robił Rosi :D :D - to nasza kibicowska mentalność Kalego - niektórzy zawodnicy - i czujemy to w głębi serca - nigdy nie byli częścią Romy więc kiedy blokują transfer to źle - bez innych jak bez DDR Roma wydaje się niemal niepełna więc chcemy by grali tu do końca :)
Dla mnie talent najbliższy poziomowi Tottiego. Zresztą rozumieli się świetnie. Oczywiście pożegnanie z Rzymem miał takie sobie, ale gdyby istniała możliwość powrotu Cassano... warto by się zastanowić. Kiedyś w jednym wywiadzie, przyznał, że żałuje decyzji o opuszczeniu Romy.
Niepotrzebnie dawaliśmy za niego 30 baniek ? Hah, tyle kosztował, bo taki miał talent. Teraz jest jeszcze lepszy, może nie strzela wielu bramek, ale jego zmysł do rozgrywania to poezja.
Cóż, i tak nic z tego nie wyjdzie, ale pomarzyć można.
Cassano zapłacił za swoje błędy młodości. Tak bardzo uwierzył w to, że jest wspaniały, tak bardzo sodówka uderzyła mu do głowy, że zaprzepaścił to, co mógł u nas zyskać. Przez lata mógł tu dogonić Tottiego i być wspaniałym gladiatorem, a tymczasem lata zajęło mu uporanie się z problemami własnego charakteru.
Oczywiście wymiana Borriello - Cassano byłaby dla nas korzystna, ale ja jako kibic Romy na Cassano już nigdy nie spojrzę z sympatią. Musiałby oddać Romie całe swoje serce, a to jest już raczej mało prawdopodobne.
Czego się boję - w Lameli momentami widzę takiego młodego Cassano. Oby jednak nie skończył jak Antek.
Jakie było poruszenie miesiąc temu, jak migał się z obietnicy sprowadzenia mistrza, już były stękania że z takim zarządem SerieB się szykuję, że jankesi skąpią kasę itp. Przeprowadzono kilka interesujących transferów, pozbyto się szrotu i wszyscy zaczęli inaczej śpiewać.
Wniosek jest prosty, nie słuchajmy co Sabat mówi, tylko patrzmy co robi. Ma jeszcze ponad 3 tygodnie, coś się na pewno ciekawego wydarzy.
Ale to i tak pozostanie w sferze marzeń...
Nasz tępy zarząd pewnie rozwiąże kontrakt z Boriello, by ten mógł przejść sobie za free do Milanu lub Genoi czy gdzie go tam będą chcieli.
To nic że prawie za free można mieć Mistrza przez duże M. Antek jak to Antek, budzi skrajne emocje wśród Romanistów, ale dla mnie jest tym jedynym zawodnikiem, spośród wszystkich którzy wykręcali nam numery, któremu bym przebaczył i z radością zobaczył w naszej koszulce po raz kolejny.
Wato by zaryzykować chociażby ze względów sportowych. Daniele by dostał swojego mistrza. Cassano z połową serca i tak jest lepszy od 3/4 zawodników grających we Włoszech.
Jego statystyki z poprzedniego sezonu to 16 meczów- 3 gole i 10 asyst.
W Romie musiałby zapier****** po całości żeby odbudować sympatię kibiców, więc raczej nie byłoby odcinania kuponów.
a tak na serio, to z całym szacunkiem do jego niekwestionowanych umiejętności i z całym brakiem szacunku do niego za to jak olał Romę, czułbym się dziwnie gdyby Cassano do nas wrócił...pamiętam z jakim halo odchodził więc myślę, że musiałby zrobić równie wielki, lub nawet większy gest w stronę kibiców by to mogło przejść i mu wybaczono
Przy okazji prezentacji zawodników udzielił krótkiego wywiadu dla mediów. Dowiedzieliśmy się również iż w zbliżającym się sezonie będzie on występował z numerem 87 na koszulce.
"Dziękuję Parmie, a w szczególności prezesowi Ghirardiemu i dyrektorowi Leonardiemu, którzy zrobili wszystko aby sprowadzić mnie tu. Na wstępie chciałbym podkreślić że nigdy nie odmówiłem Parmie po prostu nie chciałem po raz kolejny przechodzić na wypożyczenie. Jestem świadomy swojej wartości i zamierzam robić wszystko by ją tu potwierdzić. Korzystając z okazji chciałbym również podziękować władzom Romy, za zrozumienie mojej sytuacji i wyrażenie zgody na rozwiązanie mojej umowy. Można powiedzieć, że teraz zaczynam od zera. Mam nadzieję że z Parmą przeżyje wiele szczęśliwych chwil."
Straszny ten Rosi. Odrzucił super mega wyjebiste wypożyczenie, które u nas jest traktowane bardziej niż świętość. Taka zniewaga!!! Jak go nie chcą w Romie, to chciał zacząć gdzieś indziej na własną ręke, a nie być uwiązany cały czas...
http://www.facebook.com/profile.php?id=100004205850959