Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Za nami spotkanie z Atletico, przed nami mecz z Genoą. Między innymi o tych wydarzeniach mówił, dla Sky Sport, Radja Nainggolan.
Po derbach nazwali ciebie superbohaterem. Relacje, które masz ze swoimi kolegami popychają ciebie do dawania zawsze maksimum?
- Mam ze wszystkim świetnie relacje, wiedzą, że mogą na mnie liczyć i ja mogę liczyć na nich. Staram się dawać dla nich maksimum. Takie relacje w drużynie są optymalną sprawą.
Genoą?
- Ważny mecz. Jesteśmy skoncentrowani na niedzielnym meczu, mówiło się zbyt dużo o Atletico, udamy się tam, aby grać swoje, tak jak zawsze.
Jak się czujesz fizycznie?
- Dobrze, miałem problem, ale go rozwiązałem. Oczywiście grając czuję to trochę, ale jestem gotowy i mogą na mnie liczyć.
Czego nauczyła was porażka w Madrycie?
- Trzeba im pogratulować, gdyż są wielkim zespołem. Posiadają wielkie doświadczenie w Lidze Mistrzów, jeśli tam przegrywasz nie można robić z tego dramatu. Cały czas jesteśmy w dobrej sytuacji, w pierwszej połowie graliśmy świetny mecz, niestety można wygrać tak jak i przegrać. Pozostajemy w środku walki o cel, to dla nas wielki powód do dumy, gdyż na początku fazy grupowej nikt nie zakładał, że będziemy w tym miejscu.
Co myślałeś przy golu w derbach?
- Dla mnie derby są ważnym meczem, strzelanie goli jest zawsze miłe, jednak wszystkie zespoły są ważne i trzeba starać się wygrać wszystkie meczem, taka jest mentalność. Teraz jednak mecz idzie w zapomnienie, trzeba myśleć o Genoi.
Bieg po golu pod Curva Sud?
- Dostałem piłkę i uderzyłem, na szczęście trafiłem, gdyż mogłem podać do Florenziego i z pewnością wysłałby mnie do piekła, gdybym nie strzelił gola. Próbujemy takich akcji, cieszę się, że wygraliśmy, ale powtarzam, trzeba patrzeć przed siebie na najbliższe mecze.
Rotacje mogą wam pomóc w kontynuowaniu pozytywnej serii?
- Tak, do tej pory zaliczyliśmy dobre wyniki. Wiemy wszyscy co mamy robić.
Dziś czujecie się na równi z Napoli i Juventusem?
- Nie trzeba myśleć o Juventusie i Napoli, gdyż mamy wiele trudnych meczów, które musimy rozegrać i dalej będą bezpośrednie pojedynki. Myślimy mecz po meczu i to wyniki zdecydują o tym gdzie zajdziemy.
Jakie znaczenie dla Romy będzie miało posiadanie własnościowego stadionu?
- To byłaby piękna rzecz dla wszystkich, mam nadzieję, że może się tak stać. Klub taki jak Roma potrzebuje swojego stadionu, jako gracz mogę tylko na niego czekać i mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
Włochy poza Mundialem?
- Mundial bez Włoch będzie dziwny, szkoda, gdyż to dla mnie drugi dom, kibicowałem trochę Włochom, gdyż są tak świetni gracze i również moi przyjaciele. Mam nadzieję, że pojadę ja na Mundial z Belgią.
Czym byłaby dla ciebie gra na Mundialu?
- Mam na to nadzieję, dam z siebie maksimum, aby pojechać. Mam z tym pewne kłopoty, ale reprezentowanie mojego kraju byłoby zaszczytem. Wybory nie zależą ode mnie.
Komentarze (1)