Aktualnie na stronie przebywa 35 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Nowy selekcjoner reprezentacji Belgii, Roberto Martinez wprowadził zakaz palenia, który może być szczególnie dotkliwy dla pomocnika rzymian, Radji Nainggolana.
Podczas Euro 2016, reprezentant Czerwonych Diabłów został sfotografowany z papierosem w dłoni, a następnie były sternik Belgii, Marc Wilmots przyznał, że piłkarz podczas zgrupowań reprezentacji mieszkał w pokojach z balkonem, aby nie włączały się alarmy przeciwpożarowe.
Tymczasem podobno nowy boss, Martinez nie zamierza tolerować niewłaściwego pozaboiskowego zachowania zawodników, którzy mają otrzymać zakaz spożywania alkoholu oraz palenia tytoniu. Jeśli któryś z graczy złamie powyższe zakazy, zostanie ukarany grzywną w postaci dwóch tysięcy euro.
Komentarze (11)
O tym, że Ninja kopci wiadomo od dawna. O tym, że lubi pobalować - też wiadomo, ale dopóki jest jednym z naszych najlepszych piłkarzy, to nikomu nie powinno to przeszkadzać.
Negatywnie to na niego wpływa? Mało mamy takich piłkarzy, którzy zapierdalają od pierwszej do ostatniej minuty, a Ninja jest właśnie jednym z nich. Co więcej, w końcówkach meczów zdobywał w zeszłym sezonie nawet bramki - Inter i Napoli.
Skoro nie wpływa to negatywnie na jego grę, skoro i tak jest naszym najlepszym pomocnikiem, to powinno się go zostawić w spokoju. Z niektórymi już tak jest, że lepsze jest wrogiem dobrego. Przykładem takiego piłkarza był Ibra, który w Barcelonie się czuł jak w więzieniu. Skoro Radja daje nam tyle powodów do radości, to nie powinniśmy mieć problemu z tym, żeby sam też czerpał radość z życia. Prócz tego, że jest zawodowcem jest też po prostu stosunkowo młodym gościem, który ma prawo żyć.
A co do Martineza, to ****owy trener, który sam pod sobą kopie dół. Jeśli woli mieć w środku pola Podsiadło i Witsela, no to jego strata. Ja płakać nie będę jak przestanie go powoływać na mecze reprezentacji, przynajmniej nie wróci z kontuzją.
amen, nic dodać nic ująć
Osobiście nie popieram palących sportowców ze względu na edukacyjną wartość sportu. A z drugiej strony ja sam przecież lubiłem dymka. Tak to jest. Radja nie jest żadnym wyjątkiem i nie ma co przesadzać, bo to wszystko i tak nic nie zmieni. Jak chce to będzie palił i już.
- Ja? Radomskie... ale jak pan trener woli, to Radja ma Camele.