Aktualnie na stronie przebywa 34 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Radja Nainggolan udzielił wywiadu dla portalu sportmagazine.knack.be. Pomocnik Giallorossich mówił o swojej przyszłości, Tottim, a także grze w reprezentacji.
Przyszłość?
- Mogłem pójść do Chelsea i mogłem grać teraz w innych zespołach, ale zmiana stylu życia i kultury nie jest dla mnie. Gdybym myślał o pieniądzach już bym zmienił zespół dwa lub trzy razy i zarabiał więcej. Chcę żyć tam gdzie czuję się dobrze. Mi i mojej rodzinie niczego nie brakuje, żyjemy w najlepszy z możliwych sposobów, są dobre restauracje i można zrobić dobre zakupy. W mojej przyszłości widzę siebie w Rzymie, myślę o pozostaniu i mieszkaniu tutaj.
Totti?
- W pewnych sprawach jest podobny do mnie, możesz być poważny w życiu, ale nie za dużo. Mówi zawsze to co myśli. Niestety tak jak ja.
Jaka jest twoja idealna pozycji w reprezentacji Belgii?
- Umieściłbym siebie w dwójce środkowych pomocników w 3-4-2-1. To moje ulubione miejsce. Jednak najważniejsze jest bycie częścią reprezentacji na Mundial, gdyż niestety straciłem wcześniejsze Mistrzostwa Świata. Czuję się dobrze z każdym. Wystarczy się popytać. Nie jestem rozrabiaką, nigdy nie miałem problemów z innymi piłkarzami. Inne Czerwone Diabły przyjeżdżają do mnie do Rzymu. Być może jednak powinienem spróbować mieć nieco lepsze stosunki z trenerem reprezentacji narodowej, mimo że nigdy nie miałem z nim problemów. Czasami musisz zaakceptować dokonane wybory, mimo że się z nimi nie zgadzasz. Brakuje mi jeszcze jednej rzeczy: przeżywania Mundialu. Chciałbym zagrać na tych Mistrzostwach Świata. Byłoby mi bardzo przykro gdybym nie został powołany.
Mundial?
- Myślę, że na podstawie moich wyników z ostatnich lat zasługuję na bycie powołanym do drużyny Belgii.
Komentarze (15)
A za wyniki i grę z poprzednich lat, o których mówi, czyli za zasługi, to selekcjonerzy powołują tylko swoich ulubieńców czy filary drużyny narodowej, a niestety Radja u tego trenera nie łapie się nawet do 23-ki.
A będzie to łatwiejsze o tyle, że mundial pewnie obejrzy w telewizji...