Aktualnie na stronie przebywa 48 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Radja Nainggolan, wziął wczoraj udział w piłkarskiej gali w Mediolanie, gdzie pojawiły się największe osobistości Serie A. Pomocnik Romy trafił do jedenastki roku we Włoszech. Przy tej okazji udzielił wywiadów dla mediów.
Nainggolan dla Rete Sport:
Jak twój humor po porażce z Sampdorią?
- Porażka, która boli, ale powiedzmy, że skorzystaliśmy trochę również z wyniku Napoli, które zostaje za nami. Jest jednak żal, gdyż dwa razy wychodziliśmy na prowadzenie i nie zamknęliśmy meczu. Ostatnio nie doprowadzaliśmy do czegoś takiego i wygrywaliśmy. Rozegraliśmy zły mecz.
Stracona okazja, biorąc pod uwagę wyniki innych drużyn?
- Tak, gdyż chcieliśmy wygrać. W tej chwili jest dużo rozczarowania, straciliśmy nieco dystansu do Juve, wierzyliśmy w ich dogonienie, nadal wierzymy. Trzeba patrzeć przed siebie, aby postarać się zostawić jak najdalej za sobą Napoli, mimo że grają dobrze. Sezon jest długi i będzie bardzo ciężki.
Co musi zrobić Roma, aby dogonić Juventus? I z jakiego powodu możecie nadal wierzyć w mistrzostwo?
- Zmieniliśmy niektóre wyniki w porównaniu do poprzedniego sezonu. Teraz wygrywamy niektóre mecze po 1-0, których nie wygrywaliśmy w poprzednim sezonie. To daje ci pewność siebie w pójściu dalej. Wczoraj mogliśmy przywieźć do domu trzy punkty, ale się nie udało. Mamy nadzieję, że to tylko wpadka, gdyż sezon jest długi i zawsze można odrobić stratę.
Co dzieje się w szatni po takiej porażce?
- Widać na naszych twarzach, że jesteśmy rozczarowani, ale jesteśmy bardziej świadomi, że możemy spisać się lepiej. Musimy pracować, aby spisać się lepiej. Tego typu mecze dają ci kopniaka do jeszcze lepszej gry.
Myślisz o Chelsea?
- Nie. Dokonałem też po części życiowego wyboru, gdyż jestem od 12 lat we Włoszech, czuję się tutaj szanowany i wiele tutaj osiągnąłem. Szczerze mówiąc nie miałem chęci zostawienia wszystkiego za plecami, aby iść i próbować od nowa w innym miejscu. Jestem szczęśliwy tu, gdzie żyję i to najważniejsze.
Komu będziesz kibicował w niedzielę, Interowi czy Juve?
- Inter idzie mocno przed siebie, mają bardzo mocnego trenera, którego lubię, który wiele mnie nauczył. Wiedziałem, że Inter się podniesie. Powiedzmy, że Inter jest zespołem, który może sprawić kłopoty również Juve, mamy nadzieję, że wynik będzie na naszą korzyść: wygrana Interu lub remis.
Nainggolan w strefie prasowej:
Co myślisz o wczorajszej porażce?
- Porażka z Sampdorią bardzo boli. Brak wygranej to nasza wina, nie udało nam się dowieźć podwójnego prowadzenia.
Decyzje sędziego?
- Są częścią gry, jeśli dałby nam karnego, byśmy co najwyżej zremisowali.
Wielka okazja niewykorzystana?
- Chcieliśmy wygrać i czuliśmy się bardzo źle.
Walka o mistrzostwo zamknięta?
- Musimy nadal wierzyć, na szczęście Napoli zremisowało. Jesteśmy cały czas drudzy i musimy powiększyć przewagę nad goniącymi.
Kessie w Romie?
- Nie wiem, jednakże jest chłopakiem, który rozgrywa wielki sezon. Jeśli będzie kontynuował grę na tym poziomie, stanie się wielkim graczem.
Porównania do Pogby?
- Myślę tylko o dobrej grze, pozostawmy porównania na boku. Jestem częścią drużyny i bez zespołu jestem nikim.
Nainggolan dla Italia 1:
Nowy kontrakt?
- Jestem w tej chwili spokojny. Dokonałem wyboru i były słowa, które wziąłem na poważnie pod uwagę i mam nadzieję, że wszystko się rozwiąże. Teraz myślę tylko o grze, sezon jest długi. Są podstawy do osiągnięcia porozumienia, teraz myślę tylko o dobrej grze. Staramy się uzyskać wyniki, które musimy.
Komentarze (0)