Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
- Przyszłość zna tylko Bóg. Jednak on czuje się bardzo dobrze w Romie i koncentruje się na teraźniejszości. Alisson wie, że jego kariera zależy od tego na co zasłuży dzień po dniu.
Mówi się o ofensywie Realu Madryt na poziomie 60 mln.
- Tymi rzeczami zajmuje się jego agent, Ze Maria. Jednak przed rozmawianiem o tych rzeczach jest Liga Mistrzów. I jest Mundial.
Jako kolega po fachu: uważasz, że jest gotowy na topowy klub?
- Z pewnością tak, gdyż ma wszystko co jest potrzebne bramkarzowi. Jednak uwierzcie mi, czuje się dobrze w Romie. Czuje się spełniony. Również Roma jest wielkim klubem.
Często rozmawiacie?
- Raz na 2-3 dni, jesteśmy mocno do siebie przywiązani. Jestem chrzestnym jego córki, on jest mojej... Byliśmy razem na święta w Rzymie.
Co poleciłbyś mu zrobić latem?
- Ciężko odpowiedzieć. Trzeba ocenić wiele rzeczy zanim wybierze się zmianę życia: w Rzymie jest też jego rodzina, która jest tam szczęśliwa. Dalej trzeba wziąć pod uwagę uznanie. Alisson jest wdzięczny klubowi, że obserwował go przez długi czas, zainwestował w jego talent i go wypromował: w sukcesie Alissona jest bardzo dużo zasługi Romy.
Jednak kilka miesięcy temu był rezerwowym drugiego bramkarza Juventusu.
- W piłce jest to zawsze kwestia szansy. Mój brat był świetny w oczekiwaniu na swój moment. Jednak ja, znając go, nigdy nie miałem wątpliwości co do jego potencjału.
Dziś jest najlepszym bramkarzem na świecie?
- Tak, powiem, że tak: technicznie jest perfekcyjny.
Jakie są jego najlepsze cechy?
- Główną, na boisku i poza nim, jest równowaga. Dalej ma wielką dojrzałość, gdyż jest zawsze skoncentrowany w trakcie meczów.
Ty, Muriel, czego go nauczyłeś?
- W rzeczywistości niczego, uczyliśmy się od siebie razem. Również nasz ojciec był bramkarzem na poziomie amatorskim. Dalej znacie historię: w 2013 roku doznałem kontuzji, Alisson zajął moje miejsce w Internacionalu i od tej pory stale się rozwijał.
To prawda, że w Brazylii mówiło się, że jesteś lepszy od Alissona?
- Ależ nie. Byłem jedynie o pięć lat starszy, dlatego grałem ja. Potem widać było różnicę: on jest absolutnym talentem, ja musiałem się dużo więcej natrudzić, aby bronić. Jeśli jest być może jedna rzecz, w której jesteśmy podobni to jest nią elastyczność między słupkami.
Kto jest najlepszy w historii w klasyfikacji brazylijskich bramkarzy?
- Taffarel, który dziś trenuje właśnie Alissona w reprezentacji. Był świetny. Dużo lepszy od Julio Cesara.
Brazylia wygra Mundial?
- Zawsze jesteśmy faworytami, ale nie zawsze wygrywamy.
Gdzie będzie Alisson po Mundialu w Rosji?
- Nie wiem, trzeba zapytać jego. Z pewnością jednak nie zerwie z klubem. Jeśli odejdzie, będzie tak również dlatego, że zostanie przekonana Roma. Zazwyczaj piłkarzom chodzi tylko o zarobki, ale Alisson taki nie jest.
Dlaczego tam mówisz?
- Mówi o tym jego historia. Gdy był w Internacionalu wygasała mu umowa. Wszyscy wiedzieli, że odejdzie, ale on zaakceptował przedłużenie kontraktu, aby zarobić coś dla swego klubu.
Owe "coś" to 8 mln euro, zapłacone przez Romę: niemało.
Komentarze (4)
Przyznam się szczerze, że nie przeczuwałem jakim talentem okaże się Alisson i żałowałem odejścia Szczęsnego. Dzięki chłopie za otarcie "moich łez" w możliwie najlepszy sposób!