Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
José Mourinho, trener Romy, został przepytany w trakcie pomeczowego spotkania Roma-Torino 1-0. Oto jego słowa:
MOURINHO DLA DAZN
To było trudne zwycięstwo, ale z psychologicznego punktu widzenia jest dobre dla zespołu. Czy spodziewałeś się, że zagracie tak nisko?
Nie aż tak bardzo, ale trochę niżej niż zwykle, ponieważ ich obrońcy grali bardzo wysoko, nie było nam łatwo naciskać. Spodziewałem się, że strzelimy trochę więcej bramek, ale wiem, że mają bardzo dobrą defensywę. Myślałem, że mogę strzelić jeszcze jedną bramkę i oddychać inaczej, ale lubię takie zwycięstwa. Dla mnie takie zwycięstwo jest bardziej przyjemne niż 5-0. To jest zwycięstwo koncentracji, grupy. Dziś mieliśmy Cristante z Covidem, zdyskwalifikowanego Veretouta i Pellegriniego, który natychmiast zgasł. Trzech pomocników nie zagrało. Diawara moim zdaniem zagrał bardzo wyrównany mecz dla zespołu, Mkhitaryan i Carles Perez wykonali niesamowitą pracę dla drużyny, jestem bardzo zadowolony z zawodników.
Klucz taktyczny?
Kiedy grasz przeciwko drużynie, która broni się i podwaja krycie, a Ty nie masz mobilności, to jest im łatwiej. Dla nas ważne było obniżenie Zaniolo, Mkhitaryan zmieniał strony z Perezem, czasem szedł na skrzydło, by stworzyć dodatkową opcję. Jeśli masz człowieka, który naciska, możesz popełniać błędy. Ważne było, aby dobrze bronić, bo bramka by się znalazła. Dobrze się prezentowaliśmy, lubię takie zwycięstwa, dominowaliśmy w meczu z Genoą, z Zorią, ale dzisiaj to był inny mecz.
Jak bardzo podoba Ci się to uczucie, które wytworzyło się między Zaniolo i Abrahamem?
To uczucie powstało poza boiskiem, jest to mała grupa młodych ludzi, którzy oczywiście zawsze są razem, nawet z Reynoldsem i Karsdorpem. Może to dobre dla Nicolò, żeby nauczył się angielskiego. To dobra grupa, połączenie w obozie widać po charakterystyce. Byłoby źle z mojej strony, gdybym nie wspomniał o Mayoralu, Shomurodovie i Felixie, którzy są wspaniałymi facetami i świetnymi zawodnikami. Mamy z przodu dużo opcji, teraz cierpimy w środku pola. Zobaczymy, jak będzie z Covid. Pellegrini niestety wypadnie na kilka tygodni, ale grupa jest silna.
Jak ważne jest, aby Smalling wrócił do obrony?
To topowy zawodnik, z wielkim doświadczeniem, którym musimy dobrze zarządzać, biorąc pod uwagę jego historię kontuzji. Mancini i Ibanez są również bardzo solidni. Moim zdaniem Karsdorp nigdy nie grał tak dobrze jak teraz, El Shaarawy'ego uważałem za gracza tylko ofensywnego, potem w pewnym momencie sezonu pomyślałem, że to dobry zawodnik do wchodzenia z ławki na 15-20 minut, teraz znalazłem kogoś kto działa tak jak teraz. Drużyna jest świetna, nawet przy tych złych porażkach, które mieliśmy, nigdy nie dała mi negatywnych odczuć. Lubię tych chłopaków i lubię to zwycięstwo. To zwycięstwo drużyny, Amadou, który nigdy nie gra, Carlesa Pereza, który gra mało, Mikiego, którego jeszcze miesiąc temu gazety pakowały. Jesteśmy dobrą grupą, zajmujemy piąte miejsce w tabeli. Mamy przed sobą najlepsze drużyny i najlepsze drużyny za nami, w środę wielki uścisk dla Sinisy, z którego będę się cieszył. Kolejna trudna gra.
Jakie to będzie uczucie zagrać tutaj przeciwko Interowi?
Wolę o tym nie myśleć i myśleć tylko o Bolonii. Po Bolonii postaram się przygotować emocjonalnie, ale w tej chwili interesuje mnie tylko moja Roma. Postaram się zapomnieć że po drugiej stronie jest moja historia.
MOURINHO NA KONFERENCJI PRASOWEJ
Obrona, 3 mecze bez straconej bramki...
3 jakościowe drużyny w ostatnich kilku meczach. Myślę, że masz rację, zaczęliśmy od solidnej podstawy defensywnej. Obniżyliśmy trochę blok, trudno było wysoko naciskać Torino, a my się obniżyliśmy. Dzięki ogromnemu wysiłkowi wszystkich zawodników. Kiedy mówię o wszystkich, mówię o Tammy'm, o Zaniolo, który jako napastnik czasami chowa się przed tą ciężką pracą, ale nie dzisiaj. Solidny, zwarty zespół, trochę zagrożenia, jestem szczęśliwy, bo to ważne 3 punkty przeciwko trudnej do pokonania drużynie.
Czy to jest punkt zwrotny? Karny?
Świętowanie zwycięstwa tak, świętowanie 4-0 w meczu z Zorią nie. Zwycięstwo dzisiaj tak, bo to zwycięstwo drużyny bez Cristante, Veretouta, Pellegriniego, drużyny, która rozegrała wszystkie minuty w Serie A. To zespół znalazł rozwiązanie, nie ja, to oni udostępnili się do odgrywania ról, których nigdy nie odgrywają. Kumbulla wszedł w 90′ tylko po to, by przykryć Milinkovicia-Savicia i zrobił to z uśmiechem. To drużyna złożona z dobrych chłopaków. To nie jest punkt zwrotny, zawsze będzie czas, kiedy nie będziemy wygrywać meczów. Chodzi o stworzenie mentalności. Lubię takie wygrane od czasu do czasu, z koncentracją. Mieli 10 rogów, ale my zawsze byliśmy na miejscu. Przy karnych pierwszy był Veretout, drugi Pellegrini, a na końcu Tammy, który tak długo czekał na tę okazję, a potem powiedzieli mu, że 10 minut wcześniej był offside (śmiech, red.). Jeśli Veretout zdecyduje, że chce czasu to nie ma problemu, jeśli powie mi, że chce kopać to będzie kopał.
Czy myślałeś o tym, żeby na koniec dać odpocząć Abrahamowi lub Zaniolo? Taktyka do meczu?
Tak, myślałem o tym, ale to fizyczni gracze i potrzebowałem ich przy luźnych piłkach. Felix czy Borja Mayoral nie mają takiej samej budowy ciała. Moi analitycy są bardzo dobrzy, jeden z nich pracował ze mną w Interze, a kiedy przeszedłem do Realu Madryt, został i potem poszedł pracować z Juriciem. Było mu bardzo łatwo pomóc mi w przygotowaniu drużyny, ponieważ zna zespoły Jurica lepiej niż ktokolwiek inny.
Czy to jest właściwa droga?
Mamy swoje ograniczenia, ale jednocześnie uczymy się nie płakać z powodu problemów i przekuwać je w siłę. Teraz wracam do domu i płaczę za Pellegrinim, który wypadnie na kilka tygodni. Od jutra będę myślał o rozwiązaniach z chłopakami, których mamy. Poza katastrofą z Bodo nigdy nie miałem złych przeczuć. Teraz jesteśmy na piątym miejscu, zobaczymy, gdzie będziemy na koniec sezonu.
Komentarze (4)
as_roma_poland
Będę też tam coś mniejszego wrzucać
Co do Zaniolo to się tylko powtórzę. Co z tym konfliktem z Mou i transferem do Tottenhamu pismaki?