Aktualnie na stronie przebywa 34 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
„Zdobycie piątego mistrzostwa w zupełnie innym kraju lub z trzecim klubem w Lidze Mistrzów, to rzeczy, które chciałbym zrobić, ale nie zrobiłbym tego tylko dla trofeów i pieniędzy. Pójdę tylko tam, gdzie projekt mnie przekona”.
Tak Josè Mourinho, obecnie bez klubu, po zwolnieniu z Manchester United w grudniu ubiegłego roku, opowiada o swojej przyszłości w wywiadzie dla Eleven Sports Portugal.
„Chcę być szczęśliwy, niekoniecznie wygrywać, chcę być szczęśliwy i nie chcę zaakceptować propozycji, która mnie nie przekonuje. Zawsze tak myślałem - powiedział „The Special One” - dlatego, jeśli ktoś mi powie: „dziś nie ma u nas warunków do wygrania, ale chcemy, żebyś stworzył takie warunki”, to ja bym to ocenił. Więc jestem absolutnie spokojny, ponieważ wiem, że jeśli taka sytuacja się nie wydarzy teraz, wydarzy się później. Jeśli nie mam tam tego, co mnie uszczęśliwia, nie idę w tym kierunku. Myślę, że zdobyłem prawo do myślenia w ten sposób.”
Komentarze (4)
A bycie szczesliwym w Romie to utopia, pare gorszych wynikow i media zjedza, kibice hejt i po sezonie papa
A jak cos sie uda zbudowac przez sezon to letnie mercato to rozwali.
Trener Romy to chyba najgorsza fucha w swiecie futbolu
2. Projekt Romy chyba już nikogo nie przekonuje bo:
a) albo nie istnieje,
b) albo opiera się na wyprzedawaniu każdego zawodnika, który zdążył nabrać wartości dzięki rozegraniu dobrej kampanii. W takich warunkach nie da się na dłuższą metę zbudować konkurencyjnego, zgranego zespołu. Taka wizja nie zachęca...
3. Mou po pracy RM, Chelsea, MU ma wygórowane wymagania finansowe, a w Rzymie szykują się cięcia...
4. Mam wrażenie, że Portugalczyk się wypalił, więc mimo bogatej i pełnej sukcesów kariery wydaje mi się, ze niekoniecznie byłby w stanie zagwarantować Romie sukces.