Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 42 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Monchi: W styczniu bez zakupów. Schick i Emerson naszymi wzmocnieniami

(Gazzetta dello Sport - F.M.Ricci) Ambicja, troska o relacje, bliskość, praca, pasja. W Sewilli był "Monchim", w Rzymie jest "Dyrektorem", jednak on sam się nie zmienił, jego podejście do świata jest takie same. "To powód, który popchnął mnie do wyboru Romy. Gdy poinformowałem przyjaciół i rodzinę, że mogę tutaj przyjść, pierwszą rzeczą, którą mi powiedzieli, było "Jesteś szalony?". Nie, nie jestem. Wybrałem Romę, gdyż czułem i te pierwsze sześć miesięcy przyznały mi rację, że tutaj mogę być Monchim".

Co to oznacza?

- Oznacza posiadanie ścisłych relacji z szatnią, dla przykładu. Jestem dyrektorem sportowym, który kocha być blisko graczy i trenera, kontakt pomaga w poznawaniu ludzi. To kluczowe, gdyż często niepowodzenie piłkarza jest związane ze smutkiem czy niezadowoleniem. Jeśli nie jesteś blisko niego, nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przebywam bardzo dużo w szatni, nie robię to jako szpieg, ale dlatego, że mi się podoba. Jadam śniadania, jeżdżę autobusem, przebywam z drużyną. Zdałem sobie sprawę, że robię coś niezwykłego, gdy zakładam garnitur. To samo tyczy się Di Francesco: cały czas wchodzę go jego gabinetu i nie jest tak, że umawiamy się na rozmowy. Dla mnie nie podlega to negocjacjom, jeśli bym tak nie robił, nie byłbym Monchim. W ten sposób czuję, że jestem częścią drużyny.

Zacytowałeś trenera...

- Są ludzie, których nigdy nie uda ci się sklasyfikować i inni, których zrozumiesz od razu. Eusebio należy do tej drugiej kategorii: należy do tych, którzy nigdy niczego nie kryją, nie kłamią. Nigdy nie sprzedał mi czegoś, czego nie mógł mi dać. Podkreślę trzy walory: znajomość Romy, intensywność pracy, spojrzenie zawsze skierowane w oczy. Jeśli ma powiedzieć coś negatywnego graczowi, mówi ot, ale zawsze we właściwy sposób.

Przybyłeś i musiałeś powiedzieć Tottiemu, co ma robić po zakończeniu kariery...

- Nigdy nie wyobrażałem sobie, że relacje z nim będą od początku tak bliskie, szczególnie biorąc pod uwagę, że nie przyszedłem, aby podarować mu samochód, ale powiedzieć "do widzenia i dziękuję". Mogło się wydarzyć wszystko, a poszło świetnie. I zrobił więcej on niż ja. Od 1 do 10 dam w naszych relacjach 11. Spotkałem osobę bliską, przywiązaną. Po 27 latach chodzenia tą samą drogą nie łatwo jest dokonać zmiany. Klub był inteligentny, że dał mu przestrzeń i niezbędny czas.

Serie A jest aż tak daleko od europejskiej elity?

- W przeszłości straciła nieco dystansu do Anglii i Hiszpanii, ale różnica nie jest tak duża i dystans się zmniejsza. W naszej grupie są mistrz Anglii i Atletico, z dwoma finałami Ligi Mistrzów w ostatnich czterech latach: na czele jest Roma. Napoli, mimo porażki, było blisko City. Dalej jest Juve, które w Europie walczy z największymi. Na poziomie taktycznym włoska piłka jest na prowadzeniu. Być może brakuje trochę jakości, ale ta przyjdzie i dystans zostanie zniwelowany.

Włochy mogą być ambitne w Lidze Mistrzów?

- Jasne. Teraz dominują drużyny angielskie, ale aby znaleźć ich występ w wielkim finale, trzeba się cofnąć daleko w czasie. Z kolei Juve zagrało tam dwa razy w ostatnich trzech latach. Włoska piłka jest blisko najlepszych. I pojedziecie na Mundial.

Kto jest faworytem w Lidze Mistrzów?

- Powiem, że Barcelona, nie jestem przekonany na sto procent. Mocni są Anglicy, szczególnie City, ale nie mogę zapominać o PSG.

City i Napoli są zespołami, które gają najlepszą piłkę w Europie?

- Jest też Barcelona. Dalej musimy znaleźć zrozumienie odnośnie tego co masz na myśli przez dobrą grę. Jeden wynik 0-0 może być tak samo piękny jak 5-4. Zespół, który potrafi się bronić podoba mi się tak samo jak ten, który potrafi atakować.

Już stałeś się Włochem. Bilans 6 miesięcy?

- Wiedzieliśmy, że to będzie szczególny sezon. Wiedziałem już od pierwszego dnia, że Spalletti, który wykonał wielką pracę, odejdzie. Potem odeszli gracze jak Salah, Ruediger, Paredes i zakończyła się kariera najlepszego piłkarza w historii. Podsumowując, wielu nowych ludzi, wraz z dyrektorem sportowym, który nie jest Włochem. Perspektywy były skomplikowane, teraz możemy być bardzo zadowoleni. Jednak trzeba być ambitnym i oczekiwać coraz więcej. Trzeba znaleźć wewnętrzną stabilność, ekonomiczną i sportową, aby nie musieć sprzedawać graczy, a także zewnętrzną: aspirować do bycia regularnie zespołem z elity, we Włoszech i Europie. Powiedzmy, że Atletico Madryt jest pięknym przykładem. Może tak być, że trzeba cały czas sprzedawać graczy, ale bez strachu: tak jak zdarzyło się w Sevilli, sprzedaże, jeśli były, byłby robione, aby zachować pozycję, nie się osłabić. Kibice powinni za tym podążać, ale tylko jeśli uzyskamy wyniki: nie przychodzą na stadion, aby kibicować budżetowi. Jeśli zamknę sezon z 45 mln na plusie, ale nic nie wygram, kibic nie będzie zadowolony. Jestem tutaj, aby wygrać.

Zatem mówisz o scudetto...

- Jeśli nie dasz marchewki, osioł się nie poruszy. Dlaczego nie można mówić o scudetto? Jesteśmy mocni, mamy prawo próbować. Wystartowaliśmy ze stratą, ale krok po kroku wchodzimy na poziom Napoli, Juve i Interu. Jesteśmy w budowie, ale finał będzie piękny.

Nie wspomniałeś o Lazio.

- Nie mogę wymienić wszystkich jako kandydatów do końcowej wygranej.

A Milan? Dokonał poważnych inwestycji...

- Tak jak Roma, jest w budowie. Byłoby niewłaściwym przyklejać etykietę faworyta do drużyny, która jest budowana, mimo że wydała tak dużo.

Roma generuje wielki entuzjazm.

- Tutaj trzeba odkryć istnienie szarości. Niemożliwym jest, że po jednej wygranej w lidze już wygrałeś, a po porażce z Napoli jesteśmy skazany na czwarte miejsce. Niemożliwym jest stawianie barier przeciwko entuzjazmowi ludzi, jednak musimy być zdolni do spowalniania, bycie przesadnie zadowolonym nie robi dobrze. Trzeba znaleźć odcień szarości.

Jakie masz zdanie o Juve?

- Model do naśladowania, zarówno klub jak i zespół. Po Calciopoli rozpoczęli długą i precyzyjnie nakreśloną drogę: nie ma żadnego przypadku w sześciu wygranych mistrzostwach z rzędu i dwóch finałach Ligi Mistrzów, to nagroda za wielką pracę. Nie trzeba się bać w oddawaniu im tego, co zrobili.

Immobile, którego chciałeś w Sevilli, gra świetnie, podczas gdy w Hiszpanii niczego nie dokonał...

- Jak również w Dortmundzie. Ciro potrzebuje formy gry, której nie odnalazł ani w Hiszpanii, ani w Niemczech. Podobał mi się i byłem pewien, że spisze się dobrze. Jednego dnia zadzwonił do mnie i Emeryego i powiedział jedną piękną rzecz, szczerą: "Nie mogę przekazywać na boisku pewności siebie, gdyż jej nie mam". Gracze, aby ją mieć, potrzebują wielu rzeczy, na boisku i poza nim.

Kolarov jest świetnym zakupem w relacji ceny i wydajności. Inne zakupy mają większe problemy z pokazaniem się...

- Bilans robi się na koniec. Jeśli byśmy zrobili bilans Daniego Alvesa po pierwszych 6 czy 12 miesiącach, zostałbym wrzucony do Gwadalkiwir. Pozyskaliśmy ośmiu graczy: czy jestem zadowolony w stu procentach? Nie. Czy mam zaufanie? Tak. Ideą było wzmocnienie kadry, zaoferowanie trenerowi alternatyw, których nie miał. Podstawowa jedenastka Romy to wszystko gracze reprezentacji narodowych, niełatwo jest znaleźć coś lepszego. Jednak można poprawić konkurencję. Jesteśmy drugim zespołem pod względem rotacji, mamy świetną pozycję w klasyfikacji Ligi Mistrzów i we Włoszech.

Jak ustawić Schicka?

- Chcieliśmy lewonożnego skrzydłowego, aby zastąpić Salaha. Rzuciliśmy wszystko na Mahrez, który nie przyszedł, bo nie chcieli go sprzedać. To nie moja wymówka, powiedzieli też "nie' Barcelonie. Po tym jak nie udało się z Mahrezem, powiedzieliśmy sobie" "Lepiej jest pozyskać lewonożnego skrzydłowego za wszelką cenę, mimo że nie jesteśmy do niego przekonani i mamy wewnętrzne rozwiązania czy też spróbować pozyskać Schicka, który nie jest dokładnym profilem gracza, którego szukamy, ale inwestycją dla klubu?". Rezygnacja z Schicka z powodów taktycznych byłaby błędem. Dyrektor sportowy musi stać w połowie między trenerem i klubem.

W styczniu spróbujecie ponownie z Mahrezem?

- W styczniu niczego nie zrobimy. Naszymi zakupami muszą być poprawa Defrela i Undera, przybycie Schicka i powrót Emersona. 

Zmieniłbyś mercato?

- Bez wątpienia. Skróciłbym styczniowe okno do 15 dni i zamknąłbym dużo wcześniej letnią sesję. Jeśli weźmiemy statystykę wydajności piłkarzy pozyskanych między 24 a 31 sierpnia, według mnie 60-70% tych transferów nie funkcjonuje. Bowiem nie mają czasu na zaadoptowanie się, aklimatyzację, treningi. Zamknąłbym sesję 31 lipca.

Dasz nam wyjaśnienie wszystkich tych urazów?

- Mamy problem, ale nie możemy bać się o tym mówić, musimy znaleźć drogę, która doprowadzi do poprawy. Mamy tutaj wielkich profesjonalistów i rozwiązaniem nie jest zmiana ludzi, co często jest pierwszym ruchem, ale zmiana paru szczegółów. Możemy zmienić godzinę śniadania, ale nie możemy zmienić kelnerów. 

Gdybyś miał wybrać gracza z włoskiej ligi, nie z Romy, kogo być wziął?

- Dybalę, najbardziej decydującego gracza w Serie A.

A najlepszy w Europie?

- Leo Messi. Jest kluczowy ze względu na regularność, mecz po meczu. Cristiano Ronaldo jest kluczowy w określonych sytuacjach, Messi zawsze.

Czego brakuje ci najbardziej?

- Rodziny i przyjaciół. Jednak wszystko czego mi brakuje, daje mi Roma. Jestem szczęśliwy.

Teraz nie pozostaje nic innego jak nauczyć Romy kochania szarości...

Karma: +4
04.11.2017; 08:36 źródło: pagineromaniste.com dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy Wywiady Prasa Monchi

Komentarze (13)

Profil PW
marbas Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Gadkę ma. W tym wywiadzie widać, że nie jest do końca zadowolony z okienka w co odobiście wierzę (Monchi oczywiście ubiera to łagodnie jak się da - wiadomo PR musi być). Odnośnie transferów:
Kolarov - świetny transfer.
Moreno - nie grał wiele, ale świetnie się sprawdza jako zmiennik, dopełnienie obrony. Zobaczymy jak mu pójdzie w dalszej części sezonu.
Gonalons - ciężko go ocenić bo mało ostatnio grał. Ale pokazał już kilka razy, że to świetny piłkarz i wydaje mi się, że to kwestia czasu aż zacznie grać więcej.
Under - na ten moment młody, nieokiełznany piłkarz. Ale widać u niego przebłyski, że potrafi w piłkę grać w przeciwieństwie do...
Defrela - Absolutna wtopa. Nic mu nie wychodzi. Ciężko uwierzyć, że będzie przydatny dla zespołu. Czy był zachcianką trenera czy nie, transfer idzie na konto Monchiego. Zresztą sam powiedział, że DS powinien być pomiędzy trenerem a klubem.
Karsdorp - No żal chłopaka. Transfer rehabilitującego się zawodnika to raczej słaby pomysł. Z drugiej strony - kto mógłby przewidzieć, że chłopak zerwie więzadła. Jest jeszcze młody, mamy w kadrze przykłady powrotów po zerwanych więzadłach, więc kto wie co nam jeszcze pokaże. Na ten moment oczywiście beznadziejny transfer.
No i jest jeszcze jeden piłkarz, jak mu to było... Ten co go tak boli cały czas... Ah Schick. Uważam, że to świetny zakup w zimowym okienku ;)

EDIT: Jakimś cudem zapomniałem o Pellegrinim, pewnie dlatego że to nasz chłopak. Świetny piłkarz.
Profil PW
volt17 Dodano: 7 lat temu | Karma: -3
Ach, już nasz jeden DS całkiem niedawno też twierdził, że zakupy w zimie są niepotrzebne...
Profil PW
Adamus Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Czyli Shick będzie gotowy do gry w styczniu :) dobrze chociaż wiedzieć!
Profil PW
scythese Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Słusznie, że zimą nie będzie transferów, bo nie ma sensu kupować zawodników za "drobne" skoro kadra jest kompletna. Mam jedynie nadzieje, że nie będziemy musieli nikogo sprzedawać w celu dopięcia budżetu. Trzeba zwojować lige mistrzów ;) Szkoda Karsdorpa, mam nadzieje, że kontuzje nie zmarnują mu kariery, bo ma papiery na PO klasy światowej.
Profil PW
As11 Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
Zakupów nie będzie, tylko wymiana z Leicester: Peres + Defrel za Mahreza :D
Profil PW
kreatos Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Łoooo! Gdyby nie kontuzja Karsdorpa było by to genialne, ale Defrel + 15 mln też było by genialne.

Co do mercato trzeba pamiętać że straciliśmy 2 podstawowych graczy a nie przyszedł żaden. Jednak póki co drużyna spisuje się dobrze, ale od oceny się jeszcze powstrzymam :p

Przydałby się jakiś skrzydłowy a Defrel to porażka, tyle w kwestii zimowego okna ;p jednak wolę żeby nikt nie przyszedł ale i nikt z przydatnych nie odszedł
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Zakupow byc nie musi, jezeli nikogo nie sprzedadza :)
Profil PW
samber Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
"Naszymi zakupami muszą być poprawa Defrela i Undera, przybycie Schicka i powrót Emersona" - i zgadzam się w 100%.
Defrel gra tragicznie i tragicznie dużo kosztował, ale jak go "odzyskamy" to szybko zapomnimy o falstarcie. Dzeko bobolił cały pierwszy sezon, ale opłacało się czekać.
A co do opinii, że straciliśmy dwóch podstawowych zawodników (Salah i Rudy), to okazuje się, że bez nich też możemy dobrze grać. Czy więc będziemy wiecznie za nimi płakać? Ja nie.
Profil PW
kreatos Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Nie chodzi o płakanie ;p tylko o obiektywną ocenę okna transferowego. To że teraz sobie radzimy jeszcze nic nie znaczy, dopiero 11 kolejek zagraliśmy i przypominam że jesteśmy na 5. Miejscu.
Profil PW
pcheła Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Jak interpretujecie ostatnie zdanie: "Teraz nie pozostaje nic innego jak nauczyć Romy kochania szarości..." ?
Profil PW
volt17 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Zgodzę się z wami, że zakupy w zimie nie są koniecznością ale zakładanie, że zimowymi wzmocnieniami będą powroty kontuzjowanych graczy jest bardzo niebezpieczne. Rok temu było tak z oczekiwaniem na Florka, który tuż przed powrotem znowu zerwał więzadła, dopiero co czekaliśmy na Karsdorpa i wszyscy wiemy, że poczekamy jeszcze sezon. Wolałbym, żeby jednak w czasie zimowego mercato Monchi rozejrzał się za jakimś ewentualnym uzupełnieniem składu żeby w razie W mógł szybko zadziałać.
Profil PW
abruzzi Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
"Jak interpretujecie ostatnie zdanie: "Teraz nie pozostaje nic innego jak nauczyć Romy kochania szarości..." ? "

To dopisek dziennikarza do tego, o czym mówił Monchi w wywiadzie, a raczej niemal cytat z Monchiego, gdzie chodziło o to, że otoczenie w Rzymie, kibice i media, widzą tylko kolor czarny i biały, nie ma nic pośrodku, nie ma koloru właśnie pośredniego, szarego. Po jednym meczu jest "scudetto" i kolor biały, po kolejnym jest walka o czwarte miejsce czy tam o ligę europy i kolor czarny. Nie ma niczego pośrodku.
Profil PW
samber Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Co do transferów, to nie możemy też zapominać, że zawodnik pobiera co miesiąc pieniądze z kasy klubowej, a to oznacza, że nie możemy mieć nie wiadomo ilu zawodników, bo i tak bardzo dużo wydajemy na pensje. Tu musi być równowaga.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 42 (0)
    • Użytkownicy online (0):