Aktualnie na stronie przebywa 17 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Dziś po południu odbyła się pożegnalna konferencja prasowa z udziałem Monchiego, do dziś dyrektora sportowego Sevilli, którego łączy się z zespołem Giallorossich.
Przy tej okazji Monchi wypowiedział się po raz pierwszy, odkąd pojawiły się pogłoski, na temat Romy. Pytany o pracę w zespole Giallorossich, odpowiedział:
- Nie, nie. Nie podpisałem z nikim, nie podpisałem trzyletniej umowy z Romą. To prawda, że Roma jest zainteresowana, ale nie jest jedynym klubem. Byłem w Londynie w sprawie zapoznawczych kontaktów, przed rozwiązaniem umowy z Sevillą i za to chcę przeprosić prezydenta. Tam zaproponowali mi swój projekt.
Prezydent Castro, pytany z kolei o klauzulę 5 mln euro, którą musiałby zapłacić Monchi, odpowiedział:
- Monchi wygrał tutaj bardzo dużo i wygenerował bardzo dużo pieniędzy dla Sevilli, dlatego nie zapłaci żadnej klauzuli. Taj powiedziałem wcześniej, to jego dom i będzie nim zawsze.
Komentarze (10)
Ma gość klasę i honor, umie się zachować. Szacun!
Daj nam Boże prezydenta z taką klasą jak ma Sevilla.
Nie mówię oczywiście, że pewnikiem jest, iż Monchi jest "nasz" ale to wielce prawdopodobne. Podobnie ma się sytuacja z Kessie.
Pokazal ze styl i charakter.
Co do Monchiego to mysle ze jezeli nie chce zmienic swojego stylu pracy, to jestesmy idealnym zespolem dla niego. A jak mu sie zachcialo szastac forsa to wybierze cos z odpowiednia do tego waluta...osobiscie mam nadzieje ze jest po cichu Nasz.