Aktualnie na stronie przebywa 45 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Ramon Rodrigo Vermejo, znany jako Monchi, był gościem jednego z programów BeIn Sports Espana. Dyrektor sportowy Sevilli, którego łączy się z drużyną Romy, potwierdził, że zamierza się pożegnać w niedługim czasie z aktualnym klubem.
- W Anglii krąży na pewno więcej pieniędzy, ale nie widzę większego dystansy między właścicielami i dyrektorami sportowymi. Ja potrzebuję większej mocy decyzyjnej, dlatego jestem przekonany, że w Ligue 1 i Serie A mógłbym pracować lepiej. Potrzebuję wyzwań. Jestem jak Sevilla, jestem buntownikiem. W rzeczywistości nie ma żadnego konkretnego powodu, który popycha mnie do zmiany. Nie ma też przewidzianej daty. Mam pragnienie przeżywania nowych wrażeń, nowych sytuacji, które może stworzyć przyszłość. Czuję potrzebę zmiany, eksperymentowania i dojdzie do tego w przyszłości. Pójdę jednak, gdy dadzą mi niezbędne warunki do odejścia z mojego klubu. To nie będzie jednostronna, ale dwustronna decyzja. Wszyscy muszą się zgodzić.
Odejście już po zimowej sesji transferowej?
- To wiadomość, która krąży w Sewilli. Mówi się, że nowy klub zapłaci klauzulę rozwiązania kontraktu, ale jest to dokładnie to, czego nie chcę. Musi być pełna zgoda. To jasne, że jest to trudny wybór, zwłaszcza teraz, gdy sprawy idą tak dobrze.
Komentarze (13)
Canis - Roma kasy juz nie ma, Sabat wszystko przepuscil ...
Co do Sabata to potrafił zrobić świetne transfery, ale sprawę pokpiły takie "perełki" jak Iturbe czy Gerson. Już ta dwójka to utopione 50 baniek. 50, ku**a, baniek. A to tylko pierwsze 2 z brzegu pomyłki. Jedna ogromna, a druga... może z niej jeszcze będzie kasa. Może, ale nie musi być. Tutaj gra idzie o duże pieniądze. Monchi potrafi ściągać graczy za 5-6 baniek których potem sprzedaje za 20-40. Wydaje się że to akurat idealny kandydat dla nas, bo w końcu mielibyśmy szansę się odbić. Jasne, trzeba będzie na początku kogoś sprzedać żeby mieć co wydawać, ale z nim akurat można myśleć o tym że sprawa się z czasem unormuje. To jak na moje taki pewniejszy Sabatini. Jeśli ustrzegnie się dużych pomyłek to już będzie niebywały krok do przodu dla polityki transferowej Romy.
Wprowadzą obowiązkową liczbę muzułmanów w drużynie. Na początek może dwóch
Ale my tu możemy akurat zapunktować, bo mieliśmy Ljaicia, teraz Salaha, a nie wiem co ten cały Sadiq wyznaje
Tematy światopoglądowe proponuję zostawić na inne portale