Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Nie tylko Fazio, Nzonzi, Olsen czy Pastore. Roma poszukuje cały czas oszczędności, nie tylko jeśli chodzi o budżet, ale także być może by zwolnić miejsce na płace dla nowego środkowego pomocnika.
W tym kierunku od wielu tygodni mówi się o sprzedaży Diawary, jednak jego agent zaprzeczył wczoraj doniesieniom. Stwierdził, że Gwinejczyk nigdy nie odrzucił ofert, a po prostu nie pojawiło się nic konkretnego. W ten sposób w ostatnich tygodniach pojawiły się też przypuszczenia, że Trigorię może opuścić Villar. Hiszpan często reagował na doniesienia w mediach społecznościowych i czasami odpowiadał na zaczepki kibiców w stylu, który nie powinien przystoić graczowi Romy. Dziś pojawiły się pogłoski o zainteresowaniu graczem ze strony Napoli. Villar wydaje się znajdować u Mourinho na końcu hierarchii środkowych pomocników, będąc graczem z dużymi problemami w grze bez piłki.
Ogólnie, wraz z przybyciem Mourinho, spadły mocno notowania Hiszpanów w Romie. Pedro pożegnał się już z klubem, Villar wydaje się nie mieć dużego uznania w oczach nowego trenera i podobnie jest też z Borją Mayoralem. Gracz, który dzielił w poprzednim sezonie na równi pierwszy skład z Dzeko, jeśli chodzi o minuty i występy, teraz stał się numerem trzy na środku ataku. Było wiadomym z chwilą przybycia Abrahama, że gracz wypożyczony z Realu będzie tylko jego rezerwowym, ale na razie wydaje się być dopiero trzecim wyborem. Dobre występy Shomorudova i to, że to on wyszedł w pierwszym składzie w Turcji oraz zmienił Abrahama z Fiorentiną, pokazują, że Mayoral ma ograniczone pole manewru. Stąd dziś pojawiają się plotki, że zainteresowanie graczem wyraża Fiorentina, która rozmawia z Romą, a jednocześnie z Realem Madryt.
Tiago Pinto może pójść zatem na "układ" z pozbyciem się Hiszpanów, jeśli nie uda się dostatecznie odciążyć "balastu". Na jego czele stoi niezmiennie, zarabiający 4,5 mln euro, Pastore. Portal tuttomercatoweb.com podaje, że dyrektor Romy rozmawiał dziś w Mediolanie z agentem gracza w sprawie rozwiązania umowy i odprawy finansowej.
Komentarze (11)
Mimo wszystko spodziewam się że Marjolka może stać się naprawdę mocnym graczem. To nie jest casus Destro, obyśmy nie żałowali tej decyzji.
A Pastoreusz podobno przechlapał sobie też tak zwyczajnie po ludzku w klubie. Bo mimo że nie gra, to powinien był się stawić dla przyzwoitości 14 sierpnia na Olimpico na prezentacji zespołu z Casablancą, a on tymczasem świętował otwarcie z PSG
Normalnie jak gracz jest członkiem zespołu, nawet rezerwowym, to powinien być u siebie, a nie bawić się z byłą drużyną, bez zgody klubu.