Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Mino Raiola był od zawsze związany ze zdarzeniami dotyczącymi Kostasa Manolasa i Romy, mając decydujący wpływ na jego transfer z Grecji do Włoch. Jednak, podczas gdy w przeszłości nie miał żadnej oficjalnej roli, teraz obrońca Giallorossich nominował go swoim agentem, podaje dziennikarz GdS, Nicolo Schira.
Według niego numer 44 Romy będzie teraz całkowicie pod opieką Raioli, podczas gdy przedtem jego agentem był Ioannis Evangelopoulos. Dziennikarz dodaje też, że na meczu z Juventusem był wysłannik z Manchesteru United, aby podejrzeć Greka, który posiada w kontrakcie klauzulę na poziomie 36 mln euro.
Tymczasem obrońca, pytany wczoraj po meczu przez Sky Sport o przyszłość, odpowiedział: "Jestem graczem Romy i mam jeszcze trzy lata kontraktu, jestem tu szczęśliwy i mam nadzieje pozostać, aby dowodzić moim zespołem w kierunku osiągnięcia rezultatów". Przypomnijmy, że półtora roku temu Monchi sprzedał Greka do Zenitu, ale, jak potwierdził w jednym z wywiadów sam piłkarz, jego i rosyjski klub poróżniła forma rozliczenia w kontrakcie. Rosjanie bowiem proponowali zarobki w rublach, czego nie przyjął ostatecznie Manolas.
Komentarze (20)
Asy pokroju Nzika, Szika, Karsdorpa, Pastorała, Santona, Jesusa nikt nie kupi, bo potencjalny nabywca musiałby płacić wysokie wynagrodzenie za przeciętnego piłkarza.
Juz teraz kiepsko sie oglada ta beznadziejna Rome, zostalo tylko kilku graczy, ktorych gra cieszy oko, Daniele Edin Mano i ostatnio Olsen. Bez nich zbudujemy tu drugie Sassuolo.
#Monchi out