Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kostas Manolas udzielił po dzisiejszym treningu wywiadu dla Sky Sport. Grek odniósł się między innymi do krążących pogłosek transferowych.
Jakiego meczu z Genoą się spodziewasz?
- Bardzo ważnego, musimy wygrać, aby zająć drugie miejsce, ważne dla nas i dla klubu.
Jesteście zmotywowani do bezpośredniej gry w Lidze Mistrzów?
- Pewnie, w tym sezonie bez Ligi Mistrzów było ciężko. Roma zasługuje na te rozgrywki i w przyszłym sezonie będziemy grać w nich ponownie.
Jak będzie przeżywał ten mecz Totti?
- W chwili obecnej jest spokojnym, nie ma w tym nic dziwnego. Totti to zawsze Totti, niesamowita osoba, mistrz, którego miałem szczęście poznać. Gdy ja byłem w młodzieżówce w Grecji on wznosił puchar Mistrzostw Świata i teraz go poznałem. Życzę mu wszystkiego najlepszego w życiu.
Co ma szczególnego, gdy kryjesz go na treningach?
- Nogi, którymi gra tak samo, może zagrać piłkę tam, gdzie chce. Jest mieszanką inteligencji i elegancji. Ma wszystko, jest mistrzem.
Kłótnia między tobą i Perottim?
- Nic się nie stało. Na treningach może być trochę napięcia w trakcie minigierek, gdyż zawsze chcesz wygrać. Doszło do mocnego boiskowego zderzenia, trochę podyskutowaliśmy, jednak jesteśmy przyjaciółmi z Perottim i nic się nie stało. Wy dziennikarze zawsze chcecie wywołać kontrowersję wokół zespołu.
Gdzie widzisz siebie w przyszłym sezonie?
- Tutaj, mam jeszcze dwa lata kontraktu, nigdy nie rozmawiałem z klubem na temat odejścia. Pisaliście wiele razy o wielu zespołach, ale nie ma w tym prawdy. Muszę porozmawiać z klubem, potem zdecydować co robić.
Pogłoski na temat Spallettiego i Di Francesco?
- Musimy koncentrować się na naszej pracy, myśleć o niedzielnym meczu, który jest najważniejszy w sezonie, musimy wygrać, w ten sposób zajmiemy drugie miejsce. Jeśli dojdzie do zmian będziemy zmuszeni się dostosować dla dobra Romy.
Komentarze (9)
Czyli wcale nie wiadomo co się wydarzy, ale jedno jest pewne: chłopak ma szacunek dla Romy i jeśli odejdzie, to beż smrodu.
Ciekawe co przyniosą te rozmowy z klubem.