Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 20 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Manfridi: Dlaczego Lazio to biblijne zło?

derby

O derbach Rzymu powiedziano i napisano wiele. Jedni skupiali się na grze, inni na atmosferze, jeszcze inni na roli trenerów. Ale dla wielu kibiców derby to coś więcej niż tylko piłka. To zjawisko z obszaru emocji, wartości, moralność. Istotę takiego pojmowania oddaje w "Il Romanista" Giuseppe Manfridi.


Domagam się swojego prawa do bycia stronniczym. Jako kibic i nie tylko. To stronniczość ożywia świat i go napędza, daje życie ideom, owocując wynalazkami, fantazjami, historiami. Gdyby nie stronniczość, to każda dyskusja popadła by od razu w stan bezwładu, a nasza myśl nie byłaby niczym więcej niż zazębianiem się obowiązkowych dedukcji logicznych pozbawionych jakiejkolwiek alternatywy. Każdy wielki historyk był stronniczy i jest stronniczy. Tukidydes, komentując wojny peloponeskie, chciał zająć pozycje obiektywnego kronikarza, ale – dobrze dla niego – nie udało mu się to i, pisząc swoje największe dzieło, dał jasno do zrozumienia, że jest po stronie Aten. Nawet najwyższej klasy poezja dramatyczna mówi nam, że do stworzenia fascynującej opowieści potrzebne jest zajęcie stanowiska. Szekspir, tworząc swoje dramaty, staje po stronie jednej lub drugiej postaci, oddzielając dobro od zła według kryteriów, które w większości mieszczą się gdzieś w niezmierzonych głębiach jego nieświadomości.

 

 

Jednak trzeba podkreślić, że nigdy nie oszukuje w arbitralny sposób, żeby tylko zło zostało pokonane. W „Romeo i Julii” na przykład, jego bohaterowie przegrywają, podczas gdy stronnictwo ich przeciwników – dorosłych – wygrywa. Przegrywa ukochany Hamlet, przegrywa szanowany Brutus. Choć sympatia autora do tych postaci jest oczywista, to nie waha się on opisać zwycięstwa dobra nad złem, aby tylko opowiedzieć życie takim, jakie jest.

 

No właśnie. Dobro i zło. Każdy dowolnie prowadzi tu linię podziału z przekonaniem jednak, że dostosowuje się do zasad sprawiedliwości, która subiektywnie nie dopuszcza praw obiektywnych. Ja też tak robię. A więc zwracam się teraz do naszych przeciwników. Do fanów Lazio, którzy dziś świętują i którzy częściowo zasypali mnie entuzjastycznymi komunikatami (przeklęty Facebook, źródło i arena tysiąca głupot!) w odniesieniu do tego, co pisałem na tych stronach kilka dni temu. Dosłownie w wywiadzie powiedziałem: „Dla mnie Lazio jest złem w biblijnym znaczeniu tego słowa”. Niektórzy sugerowali, że nigdy nie czytałem Biblii i że pochodzenie chrześcijaństwa jest mi nieznane. Jakby odwołanie się do Biblii oznaczało, że przyjmuję pozycję filologa, z którym nie można podjąć dyskusji. Ale skąd się bierze ta wasza wybiórcza powaga?

 

Inna obserwacja, która wywołała liczne wyrazy werbalnej agresji: „Zanieczyszcza pejzaż”. W odniesieniu oczywiście do przeciwników, którzy – moim zdaniem – nie służą urodzie panoramy. Ależ, moi drodzy wrogowie, co wy myślicie, co wy czujecie, widząc barwy, które my uwielbiamy, naprzeciwko waszych? Nie macie takiego samego odruchu obrzydzenia? Oczywiście, że tak. Wszyscy to wiemy i to z kolei nas obraża. Moja brutalna obserwacja – politycznie niepoprawna, nie ma co do tego wątpliwości, ale na pewno poprawniejsza od buczenia na trybunach bynajmniej nie w naszym sektorze – ogranicza się tylko do zarysowania tego agonistycznego ducha, który jest sercem sportowego konfliktu derbów.

 

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Ja nie uważam, że jesteśmy od was lepsi. Mówię tylko: „Dla mnie Lazio to zło” i, skoro – między innymi – zarzucono mi dziecinność analizy, domagam się prawa do tej dziecinności. Każdy kibic ma prawo być dziecinnym, trwając w tej dziecinnej grze, która każde mojemu synkowi, kiedy zaczyna oglądać film, pytać od razu: „To jest ten zły bohater?”. Kiedy złego bohatera nie ma, on sam go ustanawiał, wzmacniając pewne cechy postaci drugoplanowej w taki sposób, żeby była mniej dobra od innych. W zaskakujący sposób, tym „złym” zostawała czasem postać, która dla mnie odgrywała raczej szlachetną rolę w historii. Zresztą, ja sam jako chłopiec, widząc jak w gardle kanionu pojawia się tłum wrzeszczących Czerwonoskórych obwieszonych skalpami, emocjonowałem się, jakby pojawili się moi bohaterowie.

 

A teraz przejdźmy do rzeczy. Przegraliśmy derby, co wydaje mi się niesprawiedliwe z samej swej istoty. Jest niesprawiedliwe niezależnie od wszystkich, tak jak niesprawiedliwe w historii Romea i Julii były to, że młodzi umierają, choć muszę bezlitośnie przyznać, że samo opowiadanie nie pozostawiało miejsca na inne rozwiązanie. Ale niezależnie od faktu, że zasłużyliśmy na wygraną tylko dlatego, że to my jesteśmy tymi „dobrymi” a oni tymi „złymi”, bycie bezlitosnymi wobec siebie jest wśród kibiców jest moralnym obowiązkiem. I choć prawdą jest, że cieszyliśmy się z samobója Negro prawie tak, jak z czterech goli Montelli, to żal z powody przegrania dwóch derby z rzędu (niestety od niedzieli także oni mają prawo używać określenia „z rzędu”, do którego to my byliśmy tak przyzwyczajeni!) to ból, który trzeba przeżyć bez żadnej taryfy ulgowej i bez szukania alibi w grze w dziesiątkę przeciw jedenastce, bo to znaczyłoby masochistyczne mieszanie w powodach do radości rywali.

 

Derby to właśnie to: splot paradoksów, zachowań irracjonalnych i absolutnie dziecinnych. Absolutnie dziecinnych tym bardziej, że współprzeżywanych przez dorosłych bardziej nawet niż dzieje się to wśród dzieci, które nierzadko w takich okolicznościach są rozsądniejsze od nas. A jednak pozwolenie sobie na ekstrawagancką przesadę w takich sytuacjach to moim zdaniem gwarancja stłumienia w zarodku wszelkich form prawdziwej przemocy. I dlatego właśnie w ramach podsumowania powiem: przegraliśmy słusznie, ponieważ derby się wygrywa lub przegrywa właśnie tak. Bez dyskusji. Ale nie zmienia to faktu, że przegraliśmy z rywalem, który dla nas jest złem w biblijnym znaczeniu tego słowa. A więc, przegraliśmy niesłusznie. Czuję się naprawdę superdziecinny, ale też bardzo szczery, proklamując nonsens tej sprzeczności, ale pozwalam sobie na to szaleństwo ze świadomością, że jego godziny są policzone. Od soboty, w Palermo, trzeba na nowo zacząć żyć kolejnymi 12 meczami. Nie wykluczając żadnego z nich. Trzeba wrócić do sezonu na nowo logicznego i w końcu dorosłego. Prawda, Luis?

 

Autor: GIUSEPPE MANFRIDI

Tłumaczenie i wstęp: kaisa

Karma: +0
08.03.2012; 22:19 źródło: ilromanista.it dodał: kaisa
czytaj więcej o: Aktualności Publicystyka Felietony

Komentarze (6)

Profil PW
scythese Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
dzieło.
Profil PW
rzymska_cyfra Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Roma mesjaszem futlbolu :)
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Dlaczego Lazio to zło - bo tak :)
Profil PW
Totnik Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
To kim jest trener ktory 2x pod rzad przegrywa po serii 5 zwyciestw ?
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Totnik, taki trener to nieudacznik :), bo gdybym widział, że walczą, że gryzą trawę to może bym ich rozgrzeszył. Jedyny który na prawdę dawał z siebie wszystko to był młody Borini - ale w starciu z Lazio to zbyt mało, żeby wgrać.
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
O mistrzostwo nie gramy już, z pucharu Włoch nici, z Ligi Europejskiej odpadliśmy na dzień dobry. W tym sezonie przegraliśmy wszystko, nawet z Lazio 2 razy dostaliśmy baty - wiec jak nazwać takiego trenera.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-4):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 20 (0)
    • Użytkownicy online (0):