Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Gianluca Mancini udzielił wywiadu dla Sky Sport. Defensor Giallorossich opowiadał o tym jak wygląda obecnie jego zwyczajny dzień, o sytuacji we Włoszech i sezonie.
Codzienna rutyna?
- Moją codzienną rutyną jest pobudka, zrobienie śniadania, mała pomoc mojej żonie w rzeczach domowych, gdyż wcześniej nigdy mnie nie było, obiad i rozpoczęcie planu pracy, który wysłała mi Roma. Trenuję, gdyż ważne jest utrzymać naszą kondycję fizyczną w najlepszym stanie. Brakuje boiska, ale ważne jest pozostanie w domu i postępowanie zgodnie z wskazówkami, które dał nam rząd.
Wy razem z Roma Cares jesteście bardzo aktywni z działaniami charytatywnymi. Jesteś dumny z bycia częścią takiego klubu? Jakie są aktualne rezultaty?
- Jestem bardzo dumny z mojego klubu, Roma otworzyła kampanię datków dla szpitala Spallanzani, celem jest dojście do 500 tysięcy euro [kwota została już przekroczona - wyj.red.]. My gracze i sztab techniczny uczestniczyliśmy w tym, gdyż nas to dotknęło i chcemy uczestniczyć również w tym. W ostatnich dniach Roma Cares podarowała też 13 tysięcy maseczek i żele higieniczne. Na stronie Romy można znaleźć wszystko co trzeba, aby dokonać darowizny. To teraz ważne.
Grałeś i mieszkałeś długo w Bergamo, co chcesz powiedzieć twoim byłym kolegom?
- Sytuacja jest surrealistyczna, zwłaszcza dla nich. Przesyłam im uściski, mówię by się nie poddawali. To wielcy ludzie, na pewno będą wiedzieli jak się podnieść.
Bilans twojego sezonu i co oznacza gra obok Smallinga.
- Mój bilans jest pozytywny, w drugiej części sezonu popełniłem jakieś błędy, ale to proces rozwoju i staram się nie popełniać ich ponownie. Gra obok Smallinga pomaga, daje wskazówki na boisku i stara się pomóc w mojej poprawie, obserwuje go, gdyż posiada doświadczenie.
Jak sytuacją zarządza Fonseca?
- Kilka dni temu mieliśmy grupową telekonferencję, w trzydziestu. Uaktualnili nasze plany treningowe i dali nowe plany żywieniowe. To również ważne gdy nie trenujesz często.
Komentarze (3)
Ale z drugiej strony nie jestem jakimś mega zwolennikiem charytatywności. Oczywiście nie dlatego, że mam w dupie ludzi, ale dlatego, że ogromu nakładu pracy wymaga wybranie ludzi, którzy rzeczywiście potrzebują pomocy i skorzystają z niej w odpowiedni sposób. Jeszcze z innej paki, to co taki Pastore jest winny ile zarabia? Dlatego teraz ma rozdawać swoją pensję bo dobrze (kiedyś) kopał balon?
A jeszcze apropo akcji charytatwynych to warto brać przykład z Billa Gates'a (Serial na Netflixie) dać człowiekowi rybę(...) , itp...