Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jednobramkową zaliczką, przed meczem rewanżowym, zakończyło się domowe spotkanie Giallorossich. Gospodarze dzisiejszej potyczki mogą pluć sobie w brodę że nie wykorzystali większej liczby sytuacji. Trzeba też mieć nadzieje, że rewanżowe spotkanie ułoży się tak po myśli Rzymian, że stracona u siebie bramka nie pokrzyżuję im szyków. Ciekawostką w spotkaniu był pierwszy od dłuższego czasu występ Stekelenburga.
AS Roma 2:1 Inter Mediolan
Strzelcy:
13' Florenzi
33' Destro
44' Palacio
ROMA (4-3-3) Stekelenburg; Piris, Marquinhos (60' Castan), Burdisso, Balzaretti; Bradley, Tachtsidis, Florenzi (77' Perrotta); Lamela, Destro, Totti (85' Marquinho)
Ławka: Goicoechea, Lobont, Antei, Sammartino, Ricci, Lucca.
INTER (3-5-2) Handanovic; Ranocchia, Chivu, Juan Jesus; Zanetti, Pereira (75' Alvarez), Cambiasso, Benassi, Obi; Guarin; Palacio.
Ławka: Belec, Di Gennaro, Silvestre, Nagatomo,, Mudingayi, Gargano, Jonathan, Rocchi, Bessa, Livaja.
Pierwszą dogodną sytuacje Giallorossi mieli w 10 minucie, kiedy Destro, po podaniu Tottiego, skierował piłkę na bramkę. Cało wyszedł z opresji Handanowic, wyłapując piłkę. Bardzo ładną akcją – jak się później okazało, bramkową – popisali się Romaniści w 13 minucie. Balzaretti skrzyżował piłkę, znajdując Pirisa, ten dośrodkował na okolice piątego metra, a tam znalazł się Florenzi, który głową skierował piłkę do bramki. To drugie trafienie w trzech meczach, jakie wychowanek Romy rozegrał z Interem. Cztery minuty później, mogło być 1:1, ale ostatecznie Guarin nie trafił w światło bramki. Jeszcze nie ochłonęliśmy po niewykorzystanej sytuacji Interu, a już mogło być 2:0 dla Romy. Lamela odnalazł podaniem Tottiego, który zamiast pewnie wykorzystać sytuacje sam na sam, zdecydował się obiec bramkarza gości. W gąszczu graczy stracił piłkę, ta trafiła do Lameli, któremu nie udało się pokonać stojącego na straży Ranocchi. Kolejna dobra akcja Romy miała miejsce dziesięć minut później. Bradley podał prostopadle do wychodzącego Lameli, a ten strzelił, niestety niecelnie. W 33 minucie drugi raz w meczu asystą z dośrodkowania popisał się Piris, który swoim podaniem odszukał Destro. Młody napastnik głową w końcu pokonał bramkarza. Cztery minuty później znów próbował Destro, ale jego strzał wybronił Bośniak. W 40 minucie bardzo dobra parada Stekelenburga. Balzaretti stracił piłkę, a Guarin pędził na bramkę by to wykorzystać, ale na drodze stanął mu Stekelenburg. Tuż przed samym końcem pierwszej połowy Inter strzelił bramkę wyrównującą, a autorem trafienia był Palacio.
Druga połowa nie dostarczała już tylu emocji co pierwsza. W 64 minucie Florenzi podaniem odnalazł Tottiego. Kapitan oddał strzał półwolejem, ale nie wstrzelił się w bramkę. Chwilę później swoją szansę na wyrównanie miał Palacio, znów po stracie piłki przez obrońcę – tym razem Pirisa. Argentyńczyk jednak nie wykorzystał okazji. W 71 minucie Totti wykonywał rzut wolny, ale cało z opresji wyszedł bramkarz gości. Ostatnią dobrą szansę miał Alvarez w 77 minucie po błędzie całej obrony, ale nie udało mu się wyrównać.
Komentarze (30)
GRAZIE ROMA i FORZA!
Niby w sytuacjach i optycznie byliśmy lepsi, tylko czy taki wniosek można wyciągnąć gdy weźmie się pod uwagę to, że dwa razy tracimy przy wyprowadzaniu piłkę na 25 metrze i tylko słaby celownik Alvareza nas ratuje? "Lepsze" drużyny takich błędów nie popełniają.
Jakaś tam zaliczka jest. Szkoda, że takiego wyniku nie udało się osiągnąć też w niedzielę.
Dokladnie abruzzi chetnie bym zamienił wyniki ...
A tak będzie bezwzględna sraka.
Trudno, 27 wyjazd do Bolonii. Oby Diamanti miał gorszy dzień.
I znowu - gdzie jest problem? Ja naprawdę nie potrafię dostrzec co nie gra u nas. My chyba po prostu nie potrafimy wygrywać, to nie dla nas. Gdy zaczyna być dobrze, gdy łapiemy formę, *pyk*, i na łeb na szyję.
P.S. Pirisowi dobrze robi kupno Torosidisa, zagrał świetny mecz, nie wiem czy razem z Destro nie byli najlepsi na boisku. A, właśnie, oby Daniel w lidze odpoczął trochę od murawy.
taktyka interu jest żenująca.długie piły na kucyka i nic poza tym.tym bardziej szkoda, ze nie wygraliśmy więcej ale jestem dobrej myśli przed rewanżem
P.S.
Jak jest dokładnie z Finałem Pucharu Włoch. Jest dwumecz czy jeden finał na "neutralnym" boisku? Bo jeśli nadal dwumecz to troche niesprawiedliwe ze ktoś ma rewanż w zapasie na swoim stadionie :P
Natomiast jeden dobry mecz na ruski miesiąc nie może obligować trenera do stawiania na gracza, gdy ma w zanadrzu potencjalnie lepszego obrońcę. Piris po meczu z Palermo, gdzie zaliczył wtedy dwie naciągane asysty, potem grał kupę, aż do dzisiaj. Nie wiemy czy dzisiejszy występ to była "jaskółka" czy wzrost formy.
Bardziej niż ten występ, na korzyść Paragwajczyka jeśli chodzi o pozostanie w składzie działa brak formy u Balzy, który w przeciwieństwie do Pirisa, chyba jeszcze nie zagrał w tym sezonie dobrego meczu. No z Milanem było w miarę przyzwoicie. Wrzutki Balzy wołają o pomstę do nieba. Oczywiście, Torosidis, który przyszedł, jako boczny obrońca zaliczył 4 asysty przez ostatnie półtorej sezonu, więc też głowy nie urywa. Jednak Balza, mógłby się przynajmniej postarać robić zamieszanie tymi wrzutkami, dać wykazać się obrońcom rywali. A nie: 4 na 5 dośrodkowań leci metr nad graczami i ląduje w okolicy chorągiewki końcowej po drugiej stronie, a 1 na 5 jest mierzona metr nad ziemią i trafia w pierwszego obrońcę rywala (chyba nie miał u nas styczności z Cicinho?). Poza tym ze skrzydła Balzy łatwo dorzucić w nasze pole karne.
Dlatego lepiej, żeby Torosidis póki co pośmigał sobie na lewej stronie.
Forzaa ! Roma
Kurcze, za 2-3 lata możemy mić naprawdę super pakę, pod warunkiem że Roma będzie szanowała swoje talenty a te będą chciały u nas zostać i budować swoją przyszłość.
Florenzi, Destro, Marcos to murowane przyszły gwiazdy ligi.
Martwi za to Lamela. Chłopak wyraźnie stracił formę.
Po pierwsze czemu straciliśmy znowu bezsensu gola. Czy nie lepiej byłoby mieć dwie bramki przewagi niż jedna ?
Po drugie kilku zawodników kompletnie zagrało slabo np. Totti- słabo zagrał dużo strat bez pomysłu. Wybacze mu,bo on raz na jakiś czas zdarza się słaba dyspozycja. Balza- on to mnie przyzwyczail do słabych występów czy był chociaż jeden mecz,żeby Balza idealnie wrzucal w pole karne. Własnie tylko asyst przy golu Lamelii z Milanem,a tak to nic nie gra. Lamela ten chłopak stracił formę w tym roku naprawdę slabiutko !
Można pogratulować Pirisowi ten chłopak mnie dzisiaj zaskoczył zagrał idealnie,aż chciało się klaskac jak on grał,oby grał tak cały czas.
Własnie kiedy jest rewanż w Mediolanie ?
Forza Roma.
1. Real Madryt 512,6 mln euro
2. FC Barcelona 483
3. Manchester United 395,9
4. Bayern Monachium 368,4
5. Chelsea Londyn 322,6
6. Arsenal Londyn 290,3
7. Manchester City 285,6
8. AC Milan 256,9
9. Liverpool 233,2
10. Juventus Turyn 195,4
11. Borussia Dortmund 189,1
12. Inter Mediolan 185,9
13. Tottenham Hotspur 178,2
14. Schalke 04 Gelsenkirchen 174,5
15. Napoli 148,4
16. Olympique Marsylia 135,7
17. Olympique Lyon 131,9
18. Hamburger SV 121,1
19. AS Roma 115,9
20. Newcastle United 115,3
Ładnie. 19 miejsce, zawsze coś:)
Zysk= przychody- koszty.
Real i Barca mogą mieć po 500 mln przychodu, ale po 800 kosztów i być na minusie.
Grając w PES 2013 na brata, jak gram Romą nie mogę sobie z nim poradzić ustawieniem Zemanowskim, czy innymi szukając optymalnego 4-4-2, 3-5-2. Jedynie jak zmieniam na 4-2-3-1, i bez względu kto gra, bez względu czy na swojej pozycji, czy nie, golę go aż miło. Normalnie przegrywam 2:1, 2:0, 3:1, a grając Spalletowskim ustawieniem wygrywam 5:1, 4:1, 4:0 i to mówię bez względu na to czy gram Osvaldo czy Destro, czy Totti czy Pjanic, czy wogóle Florenzim i Balzarettim na skrzydle. No mixy pozycji wychodzą różne, ale zawsze to ustawienie sprawia że bez problemu go ogrywam, a innymi nie mogę. I tu bym widział rozwiązanie dla niedomagającego ostatnio Lameli, lewa pomoc, drybling, przyspieszenie i dośrodkowanie (napewno lepsze niż Balzaretti). Może by się chłpak odblokował.
A Florenzi wtedy by pewnie grał za Lamele albo Tottiego jako skrzydłowy... :)