Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po Morganie De Sanctisie, kolejnym graczem, który zaprezentował się w tym tygodniu jest Maicon. Brazylijczyk odbył dziś pierwszą konferencję prasową w nowym klubie.
Opowiedz o emocjach z Open Day.
- To był ważny moment, kibice, po negatywnym sezonie, pokazali, że mają zaufanie do drużyny. To było emocjonujące. Już od pierwszego dnia, gdy tu przybyłem, rano o 6 na Fiumiciono, było pięknie. Mam nadzieje dobrze się spisać
Co stało się w ostatnich dwóch sezonach, gdy grałeś mniej? Ponosisz winę?
- Nie, nie sądzę, że moje prywatne życie zajęło mnie w ostatnich dwóch latach. Wiem o mojej sile i jakości.
Dokąd zajdziecie, jest inna kadra...
- Mamy dobry skład. Kiedy gracze odchodzą, jest to ich decyzja i klubu. Muszę dobrze pracować, a klub musi dobrze się spisywać z tymi, którzy zostają.
De Sanctis chwalił bardzo pracę Garcii. Jakie było twoje podejście do niego?
- Obdarzył mnie wielkim zaufaniem, poprosił mnie, gdy przybyłem i powiedział, że chciał mnie. We Francji spisywał się dobrze, mamy nadzieję na powtórkę z nami.
Nadchodzi mecz do rozegrania w Livorno, co musi zrobić Roma, aby wygrać?
- Pracujemy nad tym, aby wygrać. Dojdziemy do wielkiej formy, aby rozegrać wielkie spotkanie.
Jak przeżyć rok bez europejskich pucharów?
- Przeżyłem tak sezon w mojej byłej drużynie i nie było dobrze. Roma musi grać w rozgrywkach o wysokim poziomie i mamy nadzieję dobrze się spisać, aby zagrać tam w przyszłym roku.
Rozmawiałeś z kolegami o kontrowersjach, które krążyły w 2008 roku odnośnie pomocy Interowi?
- Nie, bardzo dobrze mnie tu powitano, dziękuję, od pierwszego dnia mnie pokochali. Tamte mistrzostwo wygraliśmy na boisku. Teraz to przeszłość. Muszę jedynie wykonywać swoją pracę, aby pomóc kolegom i sprawić, aby kibice byli szczęśliwi.
Drużynie brakowało w zeszłym sezonie charakteru, to prawda?
- Byłem w Anglii, ale razem z nowo przybyłymi mamy nadzieję wnieść nasz wkład. Moim zdaniem jednak, Romie nigdy nie brakowało charakteru.
Co sądzisz o zmianie właściciela w Interze, i że nie będzie to już Moratti?
- Nie wiem, co dzieję się w Interze. Dla mnie Moratti był nie tylko prezydentem, ale i ojcem. Dobrze wie, co robi.
Miałeś już okazję postawić cele, gdzie może zajść ta Roma?
- Musimy myśleć mecz, po meczu. Mówienie, że możemy wygrać scudetto nie byłoby właściwe. Wierzę w kolegów i zrobimy wszystko, aby znaleźć się w pierwszej trójce
Zadedykowałeś mistrzostwo De Rossiemu, gdy byłeś w Interze...
- Nie, powiedziałem, mu, że zasłużyliśmy my, gdyż byliśmy na czele tabeli na koniec sezonu. Żadnej polemiki z Daniele.
Wielu określa ciebie jako zakład...
- Nie muszę udowadniać niczego i nikomu, muszę udowodnić na boisku.
Wczoraj pojawił się na Curva Sud transparent z odniesieniem do 26 maja. Jak na transparent zareagował zespół? Jesteście gotowi trzymać w ręku szatnię?
- To wielka szatnia i będzie ciężko utrzymać go w ryzach. Wszyscy muszą zrozumieć, że musimy zmienić tą wiadomość. Musimy sprawić, aby kibice zapomnieli.
Jak się czujesz? Jesteś gotowy? Dlaczego wybrałeś Romę?
- Chcieli mnie z otwartym sercem, to ważne dla gracza. Jestem gotowy, do dyspozycji.
Kierownictwo zapewniło ciebie co do konkurencyjności kadry?
- Kierownictwo nie musi uspokajać w sprawie celów na sezon. Od trenera zależy znalezienie dobrego systemu gry, gdyż w tym sezonie nie możemy popełnić żadnego błędu.
Jak gra się z Tottim?
- To wielki mistrz, nie ma słów, aby go opisać. Jestem zadowolony z gry u jego boku i mamy nadzieje rozegrać wielki sezon.
Komentarze (13)
"Wierzę w kolegów i zrobimy wszystko, aby znaleźć się w pierwszej trójce"
Chyba prędzej w drugiej trójce jak nie trzeciej, na pierwszą nie ma szans żadnych
- Nie, bardzo dobrze mnie tu powitano, dziękuję, od pierwszego dnia mnie pokochali. Tamte mistrzostwo wygraliśmy na boisku. Teraz to przeszłość. Muszę jedynie wykonywać swoją pracę, aby pomóc kolegom i sprawić, aby kibice byli szczęśliwi.
taaa, pamiętam to jak dziś.
-Udinese jak zwykle "kosi" punkty dla Serie A w rankingu UEFA :/
Ale gdzie jest Udinese, a gdzie aktualnie Roma..
Wydaje sie tez, ze druzyny z Czech, Polski i innych za przeproszeniem, antypodow futbolu traktuja takie mecze z bardziej renomowanymi ekipami (Udinese), jako prestizowe, wyjatkowe pojedynki. Daja 150% z siebie.