Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Leggo - F.Balzani) celem dla wszystkich jest Porto, 12 lutego. Tyczy się to Undera, Perottiego i Jauan Jesusa. Również Turka, który będzie zastopowany przez trzy tygodnie po potwierdzeniu urazu mięśnia prostego prawego uda, którego doznał z Torino. To kolejny problem dla Di Francesco, który jednak odzyskał napastnika: Florenziego.
Odrodzenie Karsdorpa i świeżość Santona pozwolą trenerowi móc w końcu wystawić skrzydłowego nad linią pomocy. Na pozycji, na której Eusebio zawsze go lepiej widział. Ten wybór był już dokonany z Lazio i Interem, aby zagwarantować większa równowagę i który będzie kontynuowany z Atalantą i Fiorentiną. Przewidziany jest też powrót Nzonziego, choć ciężko będzie wybrać kogo pozostawić poza składem spośród Cristante, Lorenzo Pellegriniego i Zaniolo. W międzyczasie Perotti poleciał do Barcelony do kliniki Corachan, aby spróbować się wyleczyć, nie tylko jak najszybciej, ale też w sposób definitywny.
Terapia Perottiego będzie konserwatywna i przewiduje leczenie, któremu udaje się przywrócić mięśnie na miejsce w 80 procent przypadków. Tak jak zdarzyło się z Pastore, który zdecydował się wczoraj opuścić dzień wolnego, aby pracować indywidualnie w Trigorii. Wciąż niepewny jest czas powrotu De Rossiego, który powinien wrócić do treningów z grupą na koniec tygodnia.
Komentarze (9)
Powrót Nzonziego. A komu to potrzebne? A dlaczego? Pomoc powinna wyglądać Cristante, Pellegrini, Zaniolo i basta. Chłopaki pasują do siebie. Młodzi Włosi, którzy na pewno lepiej się zrozumieją ze sobą niż z ośmiornicą.