Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Leggo - F.Balzani) "Potem nie narzekajcie". Wystarczyły trzy słowa na koniec historii na Instagramie, na którym potępił kradzież ze szkodą swojej matki, aby wywołać panikę wśród kibiców, już zmagających się z pożegnaniami i złym samopoczuciem. Nicolo Zaniolo wysłał wczoraj precyzyjną wiadomość, mocną, być może wywołaną gniewem, ale na pewno alarmującą jeśli chodzi o przyszłość młodego fenomena, którym interesuje się Tottenham i (przede wszystkim) Juventus.
Do uspokojenia humorów kibiców nie wystarczył wybór gracza by usunąć zaraz potem post. Przyczyną, która to wywołała była kradzież ze szkodą matki, Francesci Costy miesiąc po kradzieży jej Bmw, które potem zostało zwrócone przez złodziejów. Pani Zaniolo, rzymianka z urodzenia i gwiazda sieci została napadnięta o 10 rano przy ulicy Aeonautica, w dzielnicy Eur, gdzie mieszka razem z synem. Dwie osoby w kaskach na głowie zbliżyły się do 42-latki na skuterze i po tym jak jej zagroziły, ukradły torebkę, cenny zegarek Rolex i kilka klejnotów. Francesca wróciła do domu w stanie szoku i syn napisał na Instagramie post: "Moja mama dziękuje po raz drugi tym, którzy pozwolili sobie ukraść po raz drugi coś co do nich nie należy. To bardzo łatwe widzieć samotną kobietę, zagrozić jej i ukraść jej rzeczy. Potem ni narzekajcie...".
Nie oszuka zatem wybór Romy do wykorzystania Zaniolo jako twarzy nowych koszulek. Stało się już tak z Salahem i Nainggolanem, którzy zostali regularnie sprzedani kilka dni później. W przyszłym tygodniu agent Vigorelli (który cztery dni temu był z wizytą u dyrektora sportowego Bianconerich, Paraticiego) spotka się z Petrachim, aby omówić odnowienie kontraktu z podwyżką. Obydwie strony wydają się być jednak nadal odległe i nastrój Nicolo nie należy do najspokojniejszych. Jeśli chodzi o zakupy o miejsce Dzeko walczą Zapata i Belotti.
Komentarze (2)
Ja się już pogodziłem z tym, że klub opuści co najmniej 3 ważnych zawodników (Dzeko, Manolas, Zaniolo, Under) i kilku mniej ważnych ale zarabiających dobry hajs (N’Zonzi, Pastore). El Sharaawy (którego uważam, że musimy zatrzymać) tez nie wiadomo czy zostanie w końcu za rok kończy mu się kontrakt. Perotti może zostać uznany za zbywalnego. Olsen raczej z biletem w jedna stronę. No i wypchnęli już De Rossiego.
Przy czym Petrachi ma u mnie białą kartę, zastanie płonący rzymski burdel i po owocach go poznamy. Tzn. jak jego transfery będą się sprawdzać, ale przede wszystkim jak jakimś cudem rozegramy przyzwoity sezon, to jak sobie poradzi z sukcesem. Jak wiemy Monchi po półfinale w LM zrzucił bombę atomową, przeprowadził kolejna rewolucje i po paru miesiącach uciekł do domu.
Natomiast sukces (kwalifikacja do LM) jak mówił Ranieri najpewniej nam nie grozi za rok, chyba że jak w pierwszym sezonie za Rudiego wypalą prawie wszystkie transfery.