Aktualnie na stronie przebywa 42 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Leggo - F.Balzani) Ostatnie niepewności upadły: Eusebio Di Francesco będzie nowym trenerem Romy. Przed ogłoszeniem kierownictwo Giallorossich musi znaleźć z Sassuolo odpowiedni sposób zapłaty klauzuli 3 mln euro.
Zrobią to w najbliższych godzinach Gandini i Baldissoni (wrócili wczoraj z Bostonu), oczekiwani przez prezydenta Squinziego. Kwota może zostać wchłonięta przez wypożyczenie Marchizzy lub Tumminello i odnowienie wypożyczenia Ricciego. W centrum negocjacji znajduje się też odkup Pellegriniego za 10 mln euro. Wczoraj nadeszło otwarcie ze strony Carnevaliego: "Mieliśmy świetne relacje z Di Francesco, chcemy znaleźć najlepsze rozwiązanie dla wszystkich. Jest kontrakt i są klauzule, które muszą być respektowane, wolą jest zadowolenie wszystkich". Zielone światło na sprowadzenie di Francesco do Rzymu (był w stolicy zarówno piłkarzem jak i menadżerem zespołu) dał w ostatnich dniach Pallotta, który przyznał dla USA Sirius XM FC: "Musimy jedynie sfinalizować negocjacje. Nie z samym trenerem, a z zespołem, w którym się znajduje". Porozumienie z Eusebio zostało uzyskane już dawno: dwuletnia umowa za 1,5 mln euro plus bonusy i zatrudnienie jego wice, Tomeiego oraz trenera od przygotowania bramkarzy, Lorieriego. To duża oszczędność w budżecie płacowym, biorąc pod uwagę, że Spalletti zarabiał ponad dwa razy więcej.
"Przykro mi z powodu Spallettiego w Interze - przyznał na zgrupowaniu reprezentacji De Rossi. - Teraz mam nadzieję, że będzie kontynuowane przywództwo techniczne i to my piłkarze będziemy musieli być dobrzy w dostosowaniu się do nowego trenera, którym nie wiemy jeszcze kto będzie". Na razie Roma jest jedynym klubem Serie A bez trenera, dlatego zostanie przyspieszona praktyka ślubu, która pozwoli również Monchiemu do posunięcia do przodu negocjacji. "Zespół zatrzyma 17-18 graczy z tego sezonu, zatem większą część - obiecuje Pallotta. - Pomoc zostanie nietknięta i zorganizujemy defensywę". Pierwszymi nazwiskami Monchiego do formacji obronnej są Lindelof i Rodrigo Caio (bardzo blisko Lazio), ale Di Francesco widziałby chętnie Acerbiego. Tak jak podobają się też Berardi i Gomez jako gracze do zastąpienia Salaha, z kolei do roli rezerwowego Dzeko klub interesuje się Driussim i Favillim.
Komentarze (3)