Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Lazio wydało oficjalne oświadczenie po uwagach Mourinho dotyczących zwycięstwa Biancocelestich w La Spezii po bramce zdobytej z pozycji spalonej w ostatnich minutach meczu.
„Fakt, że w 2022 roku trener innej drużyny podczas swoich konferencji prasowych wielokrotnie wspomina o rzekomych przysługach sędziowskich dla rywalizujących drużyn i że jednocześnie niektórzy krajowi dziennikarze sportowi, deklarujący wiarę w piłkę nożną, złoszczą się z tego samego powodu, zapominając o ich roli zawodowej i obowiązku bezstronności, pokazuje kilka rzeczy: że mają większą obsesję na punkcie Lazio niż na swoich celach zawodowych".
„Że jak to często bywa, spoglądasz na innych, aby odwrócić uwagę od złych wyników i sensacyjnych epizodów, które miały miejsce w ich własnym domu, na ich korzyść, na oczach wszystkich”.
„Że pomimo potrzeby rozwijania wizerunku piłki nożnej we Włoszech, niektórzy ludzie angażują się w ciągłe powtarzanie oskarżeń przeciwko sędziom i VAR”.
"Że te obraźliwe postawy wobec rożnych sędziów i brak obiektywizmu dziennikarskiego są zbyt często pomijane".
"Towarzystwo Sportowe Lazio odrzuca krytykę i insynuacje ze strony nadawców, nadal wierzy w wartości demonstrowane na boisku, a nie w studiach telewizyjnych”.
„Lazio nigdy nie będzie niczyim alibi ani kozłem ofiarnym i będzie przedstawiać swoje racje w odpowiednich miejscach”.
"Klub nadal nie komentuje decyzji podjętych na boisku, nawet jeśli chodzi o rażące błędy, które miały miejsce przeciwko drużynie Biancocelestich, takie jak faul Tonaliego na Acerbim w meczu Lazio z Milanem przy okazji bramki lub łokieć Ibañez na Milinkovicu-Savicu w polu karnym w rewanżowych derbach, żeby wymienić tylko dwa, nawet jeśli mamy na myśli wiele innych, również w meczu Spezia-Lazio".
"Są to decydujące sytuacje, w których wybraliśmy milczenie z szacunku dla sędziów na boisku i VAR, szacunku, którego inni nie okazali i nadal nie okazują".
Tymczasem jak podaje agencja ANSA, Luca Pairetto i Luigi Nasca zostali zawieszeni do końca sezonu z powodu błędów jakie popełnili w meczu Spezii z Lazio. Według doniesień gol ze spalonego Acerbiego uwydatnił dwa poważne błędy obu arbitrów, głównego sędziego oraz tego odpowiedzialnego za VAR: sędzia nie czekał na wideo weryfikację ustawienia obrońcy Lazio, a VAR w ogóle nie zareagował.
Komentarze (8)
Mourinho od lat lubi szukać błędów oby dalej od siebie i zespołu, a im bardziej mu nie idzie, tym bardziej drąży. Gdyby wczoraj zagrali na poziomie i wygrali to by z pewnością w ogóle się nie zachłysnął na temat błędu w meczu Spezia-Lazio, który - owszem - był. Natomiast lepiej spoglądać na własne podwórko i nim się zajmować, bo łokcia Rodżera na Savicu w derbach też nikt z sędziów - na nasze szczęście - nie widział.
Według ostatnich doniesień, jeśli chodzi o gola Lazio, to arbiter Var miał sygnalizować wstrzymanie akcji i poczekanie na sprawdzenie, a to Pairetto zdecydował się dać gola. Twierdzi on też, że z Varu usłyszał "ok", że gol prawidłowy, ale takiego czegoś w ogóle nie było. Żaden z sędziów nie został póki co oficjalnie zawieszony, a tylko przez dziennikarzy.
Łokieć Rogera nie miał znaczenia bo SMS był na spalonym ;*